środa, 26 marca 2014

Śniadanie nr 151 - Czyli do czego jeszcze nie wciśnięto ciastek Oreo

No właśnie do czego? Serniki, torty, lody, desery...wszystko! Ja fanką tych ciastek nie jestem, dostałam kiedyś pudełko i leżą, leżą, leżą...trochę przeszkadzały więc czas je zjeść.
Krem według mnie osobiście jest paskudny ale pod smakiem pysznego herbatnika ginie - całe szczęście!
Szkoda ,że u nas w Polskie są tylko 2 rodzaje tych ciastek, w Anglii i USA są z przeróżnymi nadzieniami!
Marzą mi się te z masłem orzechowym...

Wczorajszy dzień fajny nie powiem, dużo się działo ,a dziś dzieje się jeszcze więcej.
Sprawdzian z matematyki na ,który oczywiście nic nie umiem piszę na pierwszej lekcji (trzymajcie kciuki!) i kartkówka z chemii - żyć nie umierać!
Na koniec jestem zwolniona z niemieckiego bo jadę z nogą do lekarza, na te zmiany pogody ona nie daje mi spokoju.
A właśnie, jest tu jakaś dobra duszyczka ,która lubi matmę w takim stopniu ,że by mi ją wytłumaczyła? :D

Kasza manna z gruszką* i ciastkami oreo
 *gruszka również w środku


Powiem Wam ,że to było dobre śniadanie...


35 komentarzy:

  1. Też nie wiem skąd aż taki zachwyt tymi ciasteczkami ;p
    Ale trzeba przyznać że komponują się pięknie z twoją gruszkową manną ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie rozumiem fenomenu tych ciastek i zgadzam się z opinią co do kremu, jest niedobry ;p Choć pewnie jako dodatek do manny smakowały ok, to ja pozostanę wobec nich sceptyczna :D

    A ja matmę lubię! ;) Trzymam kciuki za sprawdzian!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja za oreo nie przepadam, nie przypadły mi do gustu. Tzn. zjem jedno-dwa ciastka, ale jednak mam inne słodkości, które bardziej lubię :D
    Jeżeli masz problem z matmy - to możesz napisać do mnie na maila, spróbuję pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubiłam oreo, gdy je pierwszy raz spróbowałam były gorzkie, ale teraz w miarę je lubię, ale szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za oreo również nie przepadam a matmy niestety nie wytłumacze.. nie jestem mocna w te klocki :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyjątkowo tych ciastek nie lubię.... Dobra, manny też. Ale gruszkę bym wydziubała i zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja tam nie lubię tych ciastek - przesłodzony krem, a ciastka po prostu czekoladowe - można o wiele lepsze zrobić w domu samodzielnie :) Chętnie pomogłabym Ci w matmie, ale sama czasami nie rozumiem o co chodzi ;) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. być może grzeszę, ale oreo nigdy mi nie posmakowały. tradycyjne Hity dużo bardziej mi pasują :)
    za matematykę już nie zdążę, ale za chemię trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. kaszka manna z gruszką-niebo w gębie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja za to te ciasteczka lubię. :) Z matmy zawsze miałam dopa, więc nie pomogę. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam kasze, owsianki w połączeniu z ciasteczkami =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również nie rozumiem fenomenu tych ciasteczek ;p Nie przepadam za nimi :/ Mannę bym z chęcią zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś nawet lubiłam te ciasteczka,.. ale mają taki "dziwny" posmak. Mimo wszystko zjadłabym takie śniadanko!
    Ja dzisiaj pisałam sprawdzian z angielskiego i 2 kartkówki z chemii, coś strasznego! :O

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda pysznie. aczkolwiek za oreo nie przepadam. może gdyby były takie z masłem orzechowym i bez czekolady.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja w ogóle fanką tych ciastek (nawet herbatników) nie jestem..
    Ale serio są z masłem!? Kurczę, dość często bywam w UK, ale jeszcze ich tam nie widziałam :O Chyba jednak są tylko w USA.. :(

    Powodzeniaaa!

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też tych ciastek nie lubię, ale to nawet dobrze, bo kiedy przeczytałam ich skład w sklepie to kolana mi się ugięły :D

    OdpowiedzUsuń
  17. O tak , oreo opanowuje niektóre desery ;) Szczerze to też za nimi nie przepadam , ale jakby były z masłem orzechowym to chyba bym się przekonała :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasza ze słodkim dodatkiem chyba dla ciebie nie istnieje : D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię tylko ciasteczka, nadzienie jest bleee

    OdpowiedzUsuń
  20. jakbyś chciała matmę, to oferuję pomoc! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie! Proszę o jakiś kontakt ;)

      Usuń
  21. Hmm, Oreo jednym smakuje, innym nie - jak wszystkie słodycze, nie rozumiem czemu mówi się o ich fenomenie, raczej powinno się nazywać to popularnością ;) A kaszka z ich dodatkiem musiała smakować genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. to musiało być dobre śniadanko! :))
    ciasteczka w kaszy to super pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj umęczy, ale nie ma co się załamywać!
    Dziękuję za wsparcie ; *
    a jak Twoje noga?
    I cudowne śniadanko!

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja z kolei uwielbiam oreo ;] a z mlekiem to już w ogóle bajka, jeszcze lepsze niż solo :D

    OdpowiedzUsuń
  25. No nie dziwie sie ze było dobre , bardzo ladna miseczka *,*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja matmy tak samo nie rozumiem i mam korepetycje :P A za oreo nie przepadałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na to bym w sumie nie wpadła, żeby dodać je do śniadanka :D Musiało być pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja za oreo też nie przepadam, dlatego ich nie jem ani nie kupuje. Jednak smak gruszkowej manny musiał być cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  29. moja kochana kasza manna ! i jeszcze oreo, pobudzasz zmysły ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. mmmmmmmmniam! Oreo tomoje ukochane ciasteczka!

    OdpowiedzUsuń
  31. Z oreo też zawsze zjadam zewnętrzne części, a nadzionko idzie dla męża :)))
    Z chemii i matematyki całkiem dobra jestem, wpadnij na herbatkę do Płocka:) zobaczymy co da się zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. no cóż, ja osobiście też za nimi nie przepadam, ale wyglądają bardzo efektywnie w wypiekach ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moim zdaniem w domu można przygotować sobie takie ciasteczka, upiec kruche kakaowe i przełożyć jakimś mlecznym kremem, ah no tylko bez stempelka ''Oreo'' ale to dla mnie nic.. po za logo .
    A owsianka pyszna ;]

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.