poniedziałek, 16 czerwca 2014

Śniadanie nr 227 - Czyli jak zacząć dobrze poniedziałek

Czy Wy też nie mogliście spać tej nocy? Co zasnęłam to mnie jakieś głupoty budziły, aż strach pomyśleć co ta ludzka głowa potrafi wyśnić. Spałam może z 4 godziny? Tak, na pewno nie więcej.

Dziś chłodnawo u mnie ale grill rodzinny w planach, mam nadzieję, że wypali. Moja, a raczej moja i mamy działka to sałatka z brokuła, fety i migdałów - pycha! :)

Dziękuję za wszelkie rady co do kotletów sojowych, boję się do nich zabrać ale chyba się przekonam, próbować w każdym razie trzeba.

Wystawienie ocen dziś - jeeej! :D

Kluski lane na mleku z truskawkami i gorzką czekoladą, truskawki



U Was tez truskawkowy szał? ;)



20 komentarzy:

  1. Wieki lanych nie jadłam :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawkowy szał u mnie non-stop :D
    Rodzinne spotkania przy grillu są zawsze fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak zacząć tydzień to po prostu bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Truskawki goszczą teraz chyba u każdego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. truskawki nadal u mnie są! :D
    a kluseczek dawnooo nie jadłam :<
    wpadam dziś do Ciebie na grilla i na sałatkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że humor dopisuje! I oby tak zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szał truskawek :D Idę dziś na własne mini poletko zerwę szalone 3 truskawki :D hehe będą moje i tylko moje :) Idealnie rozpoczęty poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dawno ich nie jadłam... A mnie naszła ochota. Ale jeszcze wieksza na taką sałatkę z fetą i migdałami <3

    OdpowiedzUsuń
  9. lane kluski <3 wieki nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mi się ich zachciało, o nie! robię na lunch D:

    OdpowiedzUsuń
  11. lane kluchy- the best breakfast! moje comfort food największe, a takie z truskawkami i czeko- no niebo! <3
    u mnie oceny już dawno wystawione, więc wagarować można. a Ty od jutra korzystaj! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też zasnąć nie mogłam! Oglądałam sobie mecz, ale uznałam, że wypadałoby się wyspać przed egzaminem, więc wyłączyłam tv i... chyba z 2 godziny się w łóżku kręciłam.
    Grill mi się zamarzył...
    Oj tak, u mnie nieprzerwany truskawkowy szał! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zwykle z niedzieli na poniedziałek mam problemy ze snem, więc przyłączam się do grona niewyspanych :/ chociaż po takim śniadanku z pewnością by mi się polepszyło <3

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja nie mam problemów ze snem ;p przykładam głowę do poduszki, nie ważnie która godzina, i już mnie nie ma przez całą noc :D podobają mi się, choć ich nie widać, te kluchy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. I pomyśleć, że tylko 2 razy jadłam lane kluski ;O Wygląda bajecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. zdecydoanie idelanie na udany tydzien <3 !

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam niestety podobny problem a rano to jak zombie wyglądałam <3
    Klluuuchy - chcę !

    OdpowiedzUsuń
  18. O tak, szaleństwo truskawkowe u mnie ciągle trwa i jeszcze mam tyle pomysłów, że chyba nie zdążę przed końcem sezonu...:(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.