sobota, 2 sierpnia 2014

Śniadanie nr 264 - Ach te winogrona!

Można wnioskować, po moich wpisach, że jem tylko same winogrona :D No cóż...prawdą to zupełnie nie jest gdyż pochłaniam pełno borówek, malin ale jakoś one nie mogą doczekać się publikacji na blogu.
A czemu to? A temu, że gdy tata z ryneczku przyniesie koszyczek, owoce są już ''ugotowane'' i nadają się tylko i wyłącznie na szybkie zjedzenie (od razu, bo 1 dzień dłużej i byłby już do wyrzucenia)!
Szkoda, że ta pogoda taka bo owoce i warzywa cierpią. Fasolki w tym roku w ogóle nie pojadłam bo takie ma łyko, że u babci na działce cała ''hodowla'' poszła do wywalenia - jeść się nie dało.

Podobno ochłodzenie i deszcze mają przyjść na koniec sierpnia, akurat w tedy kiedy jadę w góry...świetnie! -.-
Ryż na mleku gotowany z wiórkami kokosowymi,
karmelizowanymi chipsami bananowymi SKWORCU i winogronem



25 komentarzy:

  1. Ja też kocham winogrono i borówki! <3 Najlepsze te twarde i słodkie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. coś czuje, że i tak koniec sierpnia będzie upalny :D
    jak ja dawno winogron nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Robisz coraz lepsze zdjęcia : Co do owoców to niektóre są tak smaczne ze znikają w błyskawicznym tempie i tez ich się nie sfotografuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ryyż :)
    ale narobiłaś mi na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dlatego należy korzystać z lata pełnią ... żołądka ;)
    Na jesieni będzie u mnie peeełno winogron, może wpadniesz? :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro zapraszasz...takiej okazji się nie odmawia! :D

      Usuń
  6. Ale te banany fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja gotuję ryż na mleku to zawsze mi taka fajna paćka wychodzi - tak lubię ;p i nawet nie wiem czy bym inaczej umiała ;] a Twój wygląda jak ugtowany na sucho, jakim cudem? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę te paćkę ale tata nakupił ryżu to Risotto i trzeba zjeść :P

      Usuń
  8. A ja nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam winogrona! Aż dziwne, bo też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no właśnie my ostatnio też miałyśmy strasznie łykowatą fasolkę... a co do śniadania, to bardzo smaczne. Narobiłyśmy sobie apetytu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już nawet przestałam kupować malinki , bo właśnie tak jak piszesz, tylko kompot można z nich robić . No ale borówki to jeszcze jeden dzień mi wytrzymują , dlatego goszczą codziennie u mnie ;)
    A ryż na mleku , szczególnie ten klasyczny to wręcz kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Za winogronem nie przepadam, ale owoce leśne mogłabym jeść na okrągło!
    Głowa do góry - pogoda w Polsce raczej rzadko się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja właśnie dużo pysznej fasolki pojadłam, ale to pewnie zależy od tego z jakiego jest regionu. Fakt owoce typu maliny są bardzo delikatne i słońce po zerwaniu już im nie sprzyja. Ale mi twoje winogronowe fanaberie jak najbardziej pasują :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Na mnie również czeka cały balkon winogron i do tego jeszcze kilka krzaczków na działce. Białe - właśnie te lubię najbardziej. A fasolka - mniam mniam, chętnie bym się z tobą podzieliła - trzeba korzystać póki jest !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne zdjęcia! kocham winogrona,a Twoje są tak pięknie zielone!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba by mi nie posmakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja czekam na moje ulubione, czyli te ciemne winogrona :)
    z pogodą zawsze tak jest...

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudowne śniadanie, również jesteśmy fankami ryżu na mleku! Mniam .....
    Pozdrawiamy M&N
    Zapraszamy przy okazji na naszego nowego bloga-
    www.justhealthyinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Też pochłaniam ogromne ilości owoców, a borówki znikają w parę minut :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja winogron nie jem w cale ;) ale ryż kradnę bo uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. a dawno nie kupowałam winogron.... chyba ich nie widziałam. :) Pycha

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.