środa, 10 września 2014

Śniadanie nr 286 - Czyżby wstyd?

No więc tak... może i uwierzycie, a może i nie ale to mój pierwszy croissant! Nigdy nie jadłam tego rogalika ale wczoraj przy okazji większych zakupów upatrzyłam pewnego w Lidlu :) Tak się ślicznie do mnie uśmiechał i kusił swoim cudownym zapachem, że... no nie mogłam postąpić inaczej.
Moje wrażenia? Dobre ale nie tak dobre jak zwykła bułka z ziarnami czy dynią :D Tak, wiem staromodna jestem i w ogóle ale ja chyba wole typowo Polskie pieczywo/wyroby cukiernicze! Nie zmienia to oczywiście faktu, że rogalik pojawiać się u mnie będzie bo to bardzo fajne i szybkie śniadanie.

W szkole czas leci mi panicznie szybko ale mnie to jak najbardziej nie przeszkadza. Szkoda mi tylko tego, że w domu nie za bardzo mam czas dla bliskich ponieważ ogrom zajęć mnie dobija i nawet nie mam czasu dla siebie...
Od jutra zaczynam maraton z testami - nadchodzą pierwsze oceny!

Croissant z miodowym* serkiem wiejskim i figą, reszta figi
 *wymieszany z miodem i cynamonem





(Nie) nudna kanapka

24 komentarze:

  1. ja też jakoś zbytnio za tym rogalikiem nie przepadałam i dalej tak jest ale za to figi kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za kupnymi croissantami również nie przepadam, ale domowe to zupełnie co innego, im się nie oprę haha :D
    Powodzenia w nauce przed maratonem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja uwielbiam te rogaliki. A szczególnie domowej roboty <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie martw się, ja też jakoś nie ubóstwiam kupnych rogalików :) Ale czasami są takie dni, że mam ochotę zjeść z dżemem, do tego kawa.. :)
    Szybko już macie sprawdziany, testy :o

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetycznie go podałaś :) A co do rogalików to polecam te domowe.. sa o niebo lepsze :)

    przy okazji chciałabym zaprosić Cię do wzięcia udziału w akcji (nie)nudna kanapka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam je za ten cudowny, maślany posmak :) Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie jakoś te rogaliki też nie ciągną, ale Twój jest świetnie wypchany, po same brzegi! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uważam, że to nic specjalnego z tego croissanta.
    Dobrych ocen życzę! U mnie już były dwie kartkówki z maty ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię croissanty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo te polskie wypieki nie mają sobie równych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pięknie podane śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie podany ten rogalik :) ale akurat nie lubuję się w croissantach ani innych rogalikach, bo mam z nimi bardzo złe wspomnienia ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. ale jak go podałaś cudownie!!! z figą, no powiem Ci, że zyskał na urodzie z nimi:) Powodzenia na testach.

    OdpowiedzUsuń
  14. łał! wygląda wspaniale! i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zamiast frrrancuskich rogalików - ja preferuję nasze drożdżówki!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a figi to w Lidlu już są? muszę koniecznie się tam w takim razie wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. o ja cieeee! aż ślinka cieknie na widok takiego pięknego rogalika :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja Croissanty lubię, bo kojarzą mi się ze śniadaniami u babci.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rogalik pyszny to fakt :) Ale jakie dodatki pyszne!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.