piątek, 26 września 2014

Śniadanie nr 295 - Żyję, nie żyję?

W domu mam mały szpital bo choróbsko podłe dopadło mojego tatę, a on po kolei zaczyna zarażać innych. Dziś do szkoły nie poszłam bo czułam się jakby kto mnie z krzyża zdjął, a każdy mięsień prosił o sen i wypoczynek. Kości, normalnie kości mnie bolą! To musi być nadchodzące choróbsko i wolę ''wyleżeć'' je przez ten weekend ;)

Mam nadzieję, że Wy się twardo trzymacie! Mnie jest w szkole tak zimno, że niedługo zacznę chodzić z kołdrą :D
Na rozgrzanie i poprawienie humoru - najlepsze śniadanie na świecie! Jak dla mnie oczywiście ;)
Kasza manna na mleku z karmelizowanymi chipsami bananowymi SKWORCU,
winogrono, dużo winogrona


Wybaczcie ale zdjęcia są jakie są bo teraz o dobre światło to graniczy z cudem...



23 komentarze:

  1. To ty się trzymaj i kuruj kochana <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie podobnie z weekendem się szykuje. Łóżko, herbata i książki :<

    OdpowiedzUsuń
  3. karmelizowane chipsy bananowe... pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie też w skole pizgawa jest :D
    brr....
    zdrówka kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pysznie, życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecna pogoda sprzyja przeziębieniom.. mam nadzieję ze Ty będziesz zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i nareszcie coś co znam i jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta kasza to jak wata wygląda! Zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia są bardzo dobre, co ty od nich dziewczyno chcesz?
    Zdrowa dużo :*, a jak kości bolą tooo starość nadchodzi wielkimi krokami :P
    Sztandarowe danie kojarzące mi się z twoim blogiem ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dziś 'chodzę z kocem', także spokojnie, nie bedziesz w tym sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka chmurka w miseczce :)
    Zdrowiej, w końcu mamy weekend !

    OdpowiedzUsuń
  13. Od wczoraj korzystam z mojego elektrycznego koca i cieszę się życiem :P A po domu i tak chodzę w bluzie z kapturem.

    OdpowiedzUsuń
  14. no to zdrowia życzę!
    Oby nie zmieniło się to jednak w choróbsko..

    A kasza manna idealnie mnie rozgrzewa o poranku.. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u nas niestety też sezon przeziębień rozpoczęty... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kaszka ! Nie pamiętam, jak smakuje, a wygląda kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. kasza manna - mój smak dzieciństwa!
    kuruj się i miłego weekendu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. na pewno takie sniadanie pomoze dojsc ci do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie dopadły zatoki, straszna sprawa! Kaszka jak najbardziej wskazana :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.