sobota, 27 września 2014

Śniadanie nr 296 - Chyba mnie nie bierze!

Po wczorajszej kuracji mojego taty - mleko ciepłe z miodkiem (<3) oraz wylegiwaniu się pod kocem czuję się o wiele, wiele lepiej! Kości mnie już tak nie bolą, mięśnie nie są tak spięte, a siły do życia wracają.
Dziś nawet pogoda dopisała i miło było wysunąć nosa z pod kołdry.

Takie pytanie jedno...czy tylko mnie w czasie choroby bierze coś na lody? Mogłabym je w tedy jeść na każdy posiłek i ciągle mam na nie ochotę! A najlepsze jest w tym wszystkim to, że po nich nie boli mnie tak gardło heh :) Jakby się tak leczyć lodami to ja mogłabym być chora co tydzień!

Ryż na mleku z orzechami pekan SKWORCU, winogrono (nieprzyzwoicie dużo)



19 komentarzy:

  1. To dobrze, że już lepiej się czujesz ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie zjadam również nieprzyzwoicie dużą ilość winogron! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda apetycznie! ;)

    Pozdrawiam
    ___________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. pj to dobrze ze juz lepiej <3 !

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie właśnie dopadlo choróbsko...
    Wgl słyszałam ze lody pomagają w bólu gardła, więc sobie ich nie odmawiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oby mnie juz nic nie bralo. po kolacji wypije miksture wedlug twojego taty! :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dobrze, że się lepiej czujesz. Ja wciąż w trakcie kuracji jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobno powinno się słuchać organizmu... także :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mm, ryż na mleku. Na pewno nawet on Cię rozgrzeje i będziesz zdrowieć. :) Ja dziś jadłam gotowca - Riso i przyznam, że też był pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszę się, że już lepiej się czujesz :)
    ach ten ryż, wieki go nie jadłam :<

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lody mogę jeść zawsze i wszędzie, zimą i latem, zdrowa i chora, na śniadanie i kolację ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. niee... nigdy nie miałam ochoty na lody :D
    Ale fakt-przynoszą ulgę przy bólu gardła ;)
    Ryż na mleku-pychoootka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ryż na mleku, muszę i wprowadzić u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. śniadanie wyśmienite, życzę zdrowia i nie dawaj się grypie !

    OdpowiedzUsuń
  15. ja lody mogę jeść 24/7 ;P szzczególnie te mleczne, czekoladowe i śmietankowe <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Pycha :) Ja też mam czasem ochotę na lody, akurat kiedy jestem chora :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się, że czujesz się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja z lodami mam dokładnie tak samo :) no i jeszcze kremy do smarowania - wyjadane łyżeczką przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie bym zjadła miseczkę takich pyszności

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.