poniedziałek, 15 września 2014

Z czego te kotlety?

Witajcie! Jak już mówiłam śniadania dzisiaj nie było, bo jedzone w szkole (jeżeli ktoś ciekawy to był to baton Dumle Snacks, 2 jabłka i jeden serek wiejski). Sprawdzian z chemii nie poszedł tak jak chciałam ale chyba nie dałam dupy na całej linii. Dziś też zaliczyłam swoją pierwszą 1 (of course matma) i kolejną 5 tym razem z angielskiego :) Miły dzień ale bardzo zapracowany więc szybko pisze ten post i mykam do nauki.
Jutro ze śniadaniem tez mnie nie będzie, a pojawię się dopiero w środę - wybaczcie.

A więc...lubicie kotlety? Ja lubię ale nie te mięsne oczywiście ;) Mówię tu o kotletach z warzyw, kaszy lub...tofu! Kocham je i to są moje ulubione. Tutaj sprawdzony przepis na moje ''faworytki'', który bardzo polecam. Nie jest trudno zrobić takie kuleczki, a smak jest boski.

Kotlety z tofu a'la mielone
Składniki /1 porcja/:
•0,5 kostki tofu (ja użyłam Polsoja)
•2 łyżki płatków owsianych
•2 łyżki mąki 
•1 łyżka sosu sojowego
•sól, pieprz, bazylia, granulowany czosnek, granulowana cebula, słodka papryka, przyprawa do grilla
•ulubione warzywa do podania (ja użyłam marchewek i ogórków)

Tofu rozdrabniamy widelcem i doprawiamy sosem oraz przyprawami. Do ''papki'' dodajemy mąkę i płatki owsiane - dokładnie mieszamy. Nasz miks przykrywamy talerzykiem/folią/czymkolwiek szczelnym i wkładamy do lodówki na minimum 2 godziny (!). Po upływie tego czasu z miazgi formujemy kuleczki i smażymy na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Na koniec zajadamy w towarzystwie ulubionych warzyw lub na kanapce jako burger (też sprawdzone - pycha!).
Smacznego!



16 komentarzy:

  1. Eh, a matematyka na maturze jest!!! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty nawet o tym nie mów , bo ja już się boję a co dopiero będzie w maju ..

      Usuń
  2. Warzywne kotleciki wprost uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastąpię tofu twarogiem i pewnie niedługo zrobię na kolację ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę spróbować tofu na wytrawnie w końcu :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Pycha! Ja często robię z kaszą jaglaną, ciecierzycą lub soczewicą, również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak mawiał mój dziadek: 'uczeń bez jedynki jest jak żołnierz bez karabinu' :D główka do góry!
    tofu szczerze mówiąc mi nie podchodzi, ale te Twoje kotlety wyglądają całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham kotlety weganskie, choc weganka nie jestem, nawet wegetarianka ;P
    Ale musze z tofu zrobic, fajny pomysl ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faaajne te kotlety, ale śniadaniem rządzisz i tak ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie takie warzywne kotleciki to podstawa, najlepsze są :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.