środa, 22 października 2014

Śniadanie nr 309 - Ciągle...

Ciągle pada! Ja nie mogę, chyba nie ma nic gorszego niż szare niebo i deszcz. Mnie osobiście źle się w tedy myśli, pracuje i siedzi w szkole.
Lekcje według mnie szybciej lecą gdy jest ciepło, a słońce zagląda przez okno. W tedy człowiek myśli tylko by wyjść z ''więzienia'' i wrócić do domu. Ale nie, nie moi drodzy, przyszedł Październik, Listopad...boże jak ja nie cierpię tych miesięcy!  I to nie tylko ze względu za pogodę ale i za nawał pracy. Nie wiem jak Wy ale ja nie dosypiam i w ogóle nie mam czasu dla siebie :( To jest męczące bo w szkole potrafię siedzieć po 8 godzin...

Na pocieszenie, lepka i pyszna kasza jęczmienna! Nie tylko jest do obiadu ;)

Kasza jęczmienna na mleku z karmelizowanymi chipsami bananowymi SKWORCU,
winogrono



24 komentarze:

  1. U mnie jeszcze nie pada ale ma padać jutro :( Nie lubię siedzieć w domu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodka łyżeczka! :) Ą śniadanko musiało być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja lubię deszcz. myślę, że coś w sobie ma magicznego :) a zwłaszcza jesienią!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślę, że moja miłość do tych miesięcy i tak jest silniejsza niż twoja awersja ;P swoją drogą postarałabyś się trochę inaczej na to spojrzeć. Z takim pesymizmem na pewno Ci nie do twarzy ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. jęczmienej jeszcze nie próbowałam! :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat zaczęło u mnie padać xd

    OdpowiedzUsuń
  7. te karmelizowane chipsy bananowe dopełniają całość:)

    OdpowiedzUsuń
  8. te chipsy za każdym razem tak kuszą...!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też tylko deszcz i deszcz. Wszystkiego się odechciewa :/

    OdpowiedzUsuń
  10. taaak.. jęczmienna dobra jest na słodko, ja kiedyś zapiekałam :) pychota!
    Ej, ej! Nie narzekaj.. fajnie tak, możemy posiedzieć pod kocem z kawą/herbatą.. nikt nie narzeka, że upał..
    okey deszcz nie jest fajny.. ale bez niego nie docenialibyśmy ciepła! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dziś znowu byłam w robocie 12 godzin. Ale czas niesamowicie szybko mi zleciał w ten deszczowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię deszcz! :D Po takim śniadaniu to kochana nawet deszcz nie powinien być Ci straszny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Październik ujdzie, ale listopada szczerze nie znoszę. O tyle dobrze, że mam wtedy urodziny, chociaż taka pociecha. :]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie nawidzę takiej pogody, cały dzień wtedy chodzę jak mumia ...
    Ale za to śniadaniem można sobie poprawić humor :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak można się pocieszać :)
    U mnie też ciągle pada, ale przynajmniej dzięki temu bardziej skupiam się na nauce, bo słoneczko nie kusi spacerem, bieganiem i z domu nawet nie mam ochoty się ruszać ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczoraj padało non stop i to intensywnie, a ja musiałam zasuwać po mieście i załatwiać sprawy. Nie było to miłe doświadczenie. Dziś za to za oknem w miarę sucho (a przynajmniej z nieba sucho), za to zimno jak... lato, wracaj ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. też nie lubię takiej pogody, ale staram się dobrze jeść i dużo uśmiechać, pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie szzaro i ponuro, ale nie pada aż tak bardzo. Wczoraj było nawet dość ciepło, ale dziś to temperatura dochodziła do 0, brrr. Ciepłe śniadanko wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pycha!!! Takie śniadanie to i w deszcz humor poprawi :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.