piątek, 28 lutego 2014

Śniadanie nr 126 - Mdleję...+żelki z kiwi!

Dziś nie poszłam do szkoły ,mam przedłużony weekend.
Rano zemdlałam mamie ,strasząc ją i siebie. Kroiłam jabłko nożem i się zacięłam ,gdy popłynęła moja krew ,popłynęła też moja świadomość...urwał mi się film.

Strasznie znoszę widok krwi i igieł ,zawsze mdleję.
Na szczepieniach i pobraniach krwi jestem z tego znana ;)

Okropne jest takie uczucie mdlenia ,czujesz się taka bezsilna ,nogi same odmawiają Ci posłuszeństwa ,a przed oczami masz czarne mroczki.
Brrryyyyy...

Kasza kuskus z kandyzowanym kiwi SKWORCU ,mango ;Inka
karmelowa z mlekiem (brak zdjęcia)




Jedliście kiedyś kandyzowane kiwi? Nie?
A lubicie żelki? Zdrowe odżywianie? Chcecie smukłą figurę ,lecz słodkości wygrywają?
Kiwi kandyzowane smakuje właśnie jak żelki!
Są przeprzeprzepyszne! Fajnie sprężyste ,słodziutkie i przypominają smakiem zielone miśki z Haribo :)
Nie są wcale drogie ,a dużo zdrowsze i wnoszą coś do naszego organizmu.
POLECAM bo są cudowne! Takie słodkości to można zajadać bez wyrzutów sumienia ;)
Zapraszam i zachęcam!







czwartek, 27 lutego 2014

Śniadanie nr 125 - Dla chłopczyka i dziewczynki

Nigdy nie myślałam że zabiję się prawię na schodach.
Wczoraj idąc do szkoły i schodząc ze schodów ,noga skręciła mi się jakoś i upadłam.
Leciałam na dół i nie mogłam się zatrzymać.
Nogę mam zjechaną i całą zdartą ze skóry ,ponad to kilka siniaków i jeden wylew.
Myślałam że nie dojdę do szkoły :P

Wczoraj moja klasa zgłosiła mnie do konkursu - Zdrowy tryb życia i wiedza o żywieniu
Z jednej stron się cieszę bo interesuję się tym tematem ,ale z drugiej strony nie bo mam dodatkową naukę :/

Dziś ciężki dzień  czekają mnie 2 sprawdziany.
Na 1 kompletnie nic nie umiem ,bo uczyłam się do drugiego ,eh...nie wiem czy tylko ja tak mam ale nie umiem się uczyć na 2 rzeczy jednocześnie.
Przed takimi dniami potrzeba owsianki - gęstej ,kleistej ,z dużą ilością owoców i czekoladą.
Dla chłopca i dziewczynki ;)

A tak poza tym wesołego Tłustego Czwartku!
Ja tam karnawałowych słodkości nie lubię ale dla tradycji(i nie tylko hehe)ciasta sobie pojem :)

Cynamonowa owsianka z agrestem i czekoladą Wonka



Ta czekolada jest taka słodka że aż ryjek wykrzywia hehe ;)


środa, 26 lutego 2014

Śniadanie nr 124 - Babcina miseczka uśmiechu

Kluseczki lane na mleku ,przysmak z dzieciństwa.
Do tej pory pamiętam jak byłam bardzo mała i specjalnie na te kluski do babci jechałam.

Nazywałyśmy je ''miseczka uśmiechu'' ,bo gdy tylko lądowała przed moją buźką ,pojawiał się na niej uśmiech :)
Zawsze podawane z wielgachną łychą dżemu brzoskwiniowego albo wiśniowego ,bo takie tylko robiła babcia.
Albo ze sokiem! Ah ten pyszny sok malinowy :)
Moje nigdy im nie dorosną do pięt! Te babcine są najlepsze ,a może to miłość tak na nie wpływa?
Bo wszystko robione od serca z miłości jest lepsze i smaczniejsze.

Wczoraj w szkole Pani oddawała kartkówki z matematyki.
Moje obawy się spełniły ,a dodatkowo dowiedziałam się że nie można poprawić! Cudnie.
Dziś proszę kciuki za niemiecki ;)

Kluseczki lane na mleku z karmelizowanymi chipsami bananowymi SKWORCU




Powiem tak - te chipsy bananowe są prze genialne!
Idealnie chrupkie ,nie za tłuste (jak te sklepowe) mają cudowny zapach!
Zakochałam się w nich od pierwszego kęsa.
Nie są jakieś przesłodzone tylko nawet lekko słonawe ,takie jak solony karmel? Tak!
Z CAŁEGO SERDUCHA zachęcam do spróbowania tych chipsów ,nikt nie pożałuje.
Cena wcale nie jest wygórowana jak w sklepach BIO.
Chipsy są w całych kawałkach ,może znajdzie się parę połamanych sztuk - nie to co w sklepach ,płacimy za miał i pył.

Polecam i zapraszam do sklepu 


wtorek, 25 lutego 2014

Moja pierwsza współpraca - Skworcu

Ten post nie będzie śniadaniowy ,brak przepisu ,brak posiłku ale będzie o wspaniałej firmie ,z którą nawiązałam ostatnio współpracę.
                                     
Skworcu to firma z przeróżnymi bakaliami ,przyprawami ,aromatami ,wspaniałymi kawami i również interesującymi herbatami.
Prowadzi ją przemiły Pan Marek - z mojej strony pozdrowienia dla niego ;)
Szybko odpowiada na meile ,wspaniały kontakt.
Nic dodać ,nic ująć to jest fachowiec!

Firma jest wspaniała!
Szczerze? Każdy znajdzie coś dla siebie ,tyle przeróżności że głowa boli gdy ma człowiek dokonać wyboru.
Można się zaopatrzyć w spaniałe produkty ,na prawdę zachęcam do zerknięcia na stronę.
Ceny na prawdę nie są duże! Wręcz przeciwnie ,powiedziałabym że kupimy wszystko tam taniej niż w jakiś sklepach BIO ,a jakość jest taka sama jak nie lepsza :)

Zamówienie złożyłam 2 dni temu ,a już dziś kurier zapukał do mych drzwi dostarczając pięknie zapakowaną paczuszkę prosto w moje łapki.
Czaruś pomaga rozpakować paczuszkę :)

Czy Wy widzicie to samo co ja? Folia bombelowa! 


W paczce znalazłam wszystko co chciałam ,bardzo ten fakt mnie zdziwił bo była przekonana że dostanę tylko parę produktów :)
A dokładnie znalazło się:
•''Kawa rozpuszczalna o smaku i aromacie PIERNIKÓW – to absolutna nowość w Polsce. Jest ona prawdziwą ucztą dla naszych zmysłów. To wyjątkowa, aromatyzowana kawa rozpuszczalna o smaku pierników.Doskonałe połączenie wyśmienitego aromatu i subtelnego smaku prawdziwej kawy zachwyci każdego. ''
•''Ananas kandyzowany kostka - doskonałe do ciast i deserów, zarówno do pieczenia jak i zdobienia, Są również eleganckim dodatkiem do herbaty. Można je spożywać również same, gdy najdzie nas ochota na coś małego i słodkiego. Smakują jak cukierkowe kawałki lata.''
 •''Laska Wanilii Wanilia to niezwykle aromatyczna, słodko pachnąca przyprawa jest idealnym dodatkiem do ciast, babek, tortów i ciasteczek, używa jej się do wyrobu większości słodyczy, w tym lodów i czekolady. Specyfikiem tym można przyprawiać także słone dania – znakomicie ożywia on sosy podawane do ryb, mięs (szczególnie cielęciny) czy niektórych owoców morza. Aromat wanilii idealnie zazębia się z cynamonem, goździkami i kakao.''
 •''Kasza bulgur czyli inaczej KASZA TURECKA, to grubo mielona pszenica, poddana gotowaniu i ponownemu suszeniu. Można ją spożywać bezpośrednio. BLUGUR jest bardzo znany w kuchni arabskiej i tureckiej. Ta bardzo lekkostrawna kasza świetnie pasuje jako dodatek do gulaszy i zup.  Można ją również połączyć z sałatką.''
 •''Komosa ryżowa - to wspaniałe zboże, które długo pozostawało zapomniane. Z powodzeniem zastąpi ryż, makaron, grzanki i kaszę w zupach. Ziarno jest niezwykle bogate w wysokowartościowe białko, co najważniejsze bez glutenu. Poza tym komosa ryżowa zawiera wszystkie minerały i mikroelementy niezbędne w diecie człowieka. Jej indeks glikemiczny jest niższy niż w przypadku większości zbóż.''
 •''Kiwi kandyzowane - smakuje inaczej niż świeży kwaskowaty owoc. Może być stosowane w roli samodzielnej przekąski lub jako dodatek do potraw, ciast, lodów, konfitur, jogurtów, a nawet herbat. Jest nie tylko smaczne, ale również dzięki naturalnemu wyglądowi i żywym kolorom stanowi prawdziwą ozdobę stołu.''
 •''Pistacje surowe łuskane - to smaczna i pożywna przekąska. Orzeszki pistacjowe to owoce pistacji właściwej (Pistacia vera), niewysokiego drzewa, które naturalnie występuje przede wszystkim na górzystych terenach Turkmenistanu, Iranu i Afganistanu. Owoce mają postać owalnego pestkowca przypominającego nieco oliwkę.''
 •''Orzechy pecanto jedne z najszlachetniejszych orzeszków świata. Wyglądają i smakują podobnie do popularnych u nas orzechów włoskich. Wspaniale smakują jako przekąska lub dodatek do potraw. Idealnie komponują się z czekoladą, są nawet nieodzownym składnikiem pralinek orleańskich. Na bazie orzechów pecan piecze się słynne ciasto pekanowe. Mogą też służyć jako kruszonka do ciast, ciasteczek i placuszków. Najlepiej przechowywać je w lodówce. Można je również mrozić, dzieki czemu będą świeże nawet 6 miesięcy po otwarciu paczuszki.''
•''Truskawki kandyzowane Truskawki to owoce znane człowiekowi od wieków. Ich charakterystyczny smak kojarzy się z ciepłym latem i kompotem owocowym. Te trudne do przechowywania w całości owoce można bez trudu kandyzować. Owoce truskawek w tej postaci doskonale sprawdzą się jako dodatek do ciast, deserów i kremów. Można dodać ich do ciast i galaretek. Same smakują wprost wyśmienicie a ich smak nie jest zagłuszany przez cukier.''




Takie oto perełki do mnie trafiły ,jak widać wszystko jest pięknie zapakowane ,nic ale to nic nie jest w stanie przedostać się do naszych pyszności.
Już nie mogę się doczekać testowania - czekajcie na recenzje!

A ja zapraszam Was do wejścia na stronę Pana Marka

Śniadanie nr 123 - Bounty w słoiczku - letnia wersja

No może nie do końca Bounty ale namiastka tego pysznego batonika!
Ciepły ryż z wiórkami kokosowymi w czekoladowym słoiczku? To mówi samo za siebie!
Dzisiejsze śniadanko wcinam w towarzystwie Patrycji  :) To już na 2-gie wspólne śniadanko ,i tak samo pyszne! Oby nie ostatnie ;)
Razem wybrałyśmy ryż na mleku w letnim wydaniu oraz w słoiczku po jakiejś dobroci.
W mojej zamrażalce znalazłam mnóstwo owoców ,nawet nie wiedziałam że tyle tam ich mam ,więc teraz będą królować mrożonki.

Kokosowy* ryż na mleku z porzeczkami* w słoiku po kremie
czekoladowo-karmelowym
 *gotowany z wiórkami kokosowymi
 * porzeczki w środku



Kwaśność porzeczek i słodkość ryżu idealnie się uzupełniały!
Co za poranek ;)

A co do LBA to obiecuję ,że odpowiem w weekend i dam swoje nominacje.


poniedziałek, 24 lutego 2014

Śniadanie nr 122 - A za co Ty kochasz budyń?

Dziś ogólnie miało być coś innego ale po prostu nie wypaliło - bywa.

Weekend'y są coraz krótsze ,a powrót do szkoły coraz to szybszy.
Nie zdążam wypocząć.
W takie dni potrzebuję czegoś otulającego ,pysznego i słodkiego ,czegoś co robiła mi babcia za czasów dzieciństwa.
Padło na budyń ,bo któż go nie lubi?
Jedni wolą gęsty ,inni wodnisty i bardziej jak zupa ,jedni brzydzą się kożuszka ,a inni się nim zajadają.
Budyń ma taką magię ,i chyba nikt nie powie że to nie jest jego smak dzieciństwa ;)
Ja swojego faworyta smakowego nie mam ,na równi są karmelowy ,bananowy ,malinowy i waniliowy.
A jakie są Wasze ulubione smaki?

Budyń bananowy z gruszką



Pysznie.


niedziela, 23 lutego 2014

Śniadanie nr 121 - Raffaello w plackach? To możliwe?

Tak! To jest możliwe!
Odtworzenie moich ukochanych pralinek/cukierków w zdrowej wersji śniadaniowej :)
To najdelikatniejsze placuszki jakie jadłam.
Cieniutkie ,delikatne ,jaśniutkie i mocno kokosowe! Co prawda migdałów nie dało się dać do środka ale zmielone wmieszałam w mąkę.
Pyszności!
Cały dzień dzięki nim stanie się piękniejszy ;)
Placki a'la raffaello* z jabłkiem i serkiem wiejskim z jagodami goji ;
Kakao (brak na zdjęciu)
 *mielone migdały ,aromat kokosowy ,wiórki kokosowe 


PLACKI A'LA RAFFAELLO
Składniki /1 porcja/:
•0,5 szklanki mąki
•1 Łyżka tartych migdałów
•1 Łyżka wiórków kokosowych
•0,5 Łyżeczki aromatu kokosowego
• jajko
•0,5 Szklanki maślanki

Wszystkie składniki dobrze ze sobą łączymy i smażymy na rumiany kolor.
Jeżeli nie posiadamy teflonowej patelni smażymy na oleju ,polecam osobiście olej kokosowy aby placki nabyły dodatkowego kokosowego aromatu.
~
Nominacja od Karoli:
1.Bez czego nie wyobrażasz sobie poranka?
Bez śniadania
2.Jakie miejsce chcesz bardzo odwiedzić?
Hawaje!
3.Wolisz posiedzieć w domu czy wyjść na miasto?
Zdecydowanie wyjść na miasto
4.Masło Orzechowe vs Nutella?
Masło Orzechowe!
5.Ulubione święta?
Boże Narodzenie
6.Czy od zawsze lubiłaś gotować?
Tak ,od małego ;)
7.Jesteś przesądna?
Niby nie ,ale piątek 13 się liczy :D
8.Jaki sport jest Twoim ulubionym?
Jazda konna
9.Co robisz podczas śniadania?
Komputer...
10.Za co cenisz ludzi?
Za uczciwość i umiejętność słuchania ,bo przecież każdy ma coś do powiedzenia...

Na kolejne nominacje odpowiem jutro i pojutrze - wybaczcie brak czasu :)
Miłego Dnia!



sobota, 22 lutego 2014

Śniadanie nr 120 - Gdy Ci smutno ,gdy Ci źle kaszę mannę szybko zjedz!

Najpierw zacznę od nowego wyglądu bloga.
Twórcą tego wspaniałego wyglądu jest Marta :*
Z całego swojego serduszka jej dziękuję!  Jesteś wspaniała :)
Podoba Wam się?

Nie wiem co się dzieje ale spadła na mnie chyba lawina nieszczęść...
Czwartek był beznadziejny ale to co się wydarzyło wczoraj ,brak słów.
Najpierw była niezapowiedziana kartkówka z lekcji na ,której mnie nie było ,następnie z rozprawki dostałam 3++ bo miałam błędy ort.
Na sprawdzianie poszło mi fatalnie bo najwięcej było pytań z tematu ,który najgorzej umiałam ,a pod sam koniec do odpowiedzi z matmy! No po prostu genialnie! Każdy ,kto tu zagląda wie że jestem cienka z matmy. I co? I 2- ,no po prostu idzie się udyndać -.-

Kasza manna z czekoladą nugatową Ritter Sport* ,jabłko ;Inka
karmelowa z mlekiem
 *Czekolada w środku


Zostałam nominowana do LBA przez:
 Paulaa K. 

1.Jeśli lakier do paznokci to jakiego koloru?
Miętowy
2.Ulubiona strona internetowa?
Ta z grą Howsre i Durszlak :D
3.Twój smak dzieciństwa?
Makaron z serem
4.W jakim zawodzie nigdy nie chciałabyś pracować?
Dużo takich jest...
5.Kosmetyk ,który byś każdemu poleciła to...?
Może nie każdemu ,ale czasami latem w tramwajach polecałabym ludziom dezodorant
6.Jeśli zakupy to supermarket czy mały osiedlowy sklepik?
Supermarket
7.Masz rodzeństwo?
Tak
8.Lubisz gotować?
Pytanie! Tak!
9.Jakiej muzyki słuchasz?
Różnej...co się nawinie.
10.Pies czy kot?
Koty górą! :D
11.Ulubiona pora roku?
Lato i Wiosna ,nie umiem wybrać ;)

Na kolejną nominację odpowiem jutro;)




piątek, 21 lutego 2014

Śniadanie nr 119 - I ja im uległam...

Ostatnio na blogach królują truskawki.
Na myśli mam te świeże ,sklepowe. Oczywiście wiadomo że to nie te polskie ,smaczne ,słodkie i uzależniające.
Kusiły cały czas ,co pojawiały się w sklepie zawsze do nich podchodziłam ,ale nie!
Ja czekam na polskie ,nie kupię tej chemii ,a jednak uległam.

Gdy w gazetce promocyjnej z jednych marketów ujrzałam je ,tata zaraz dostał namiary co i jak.
I mam ,duże wręcz straszne ,truskawy giganty.
Dobre ,nie tak słodkie jak te polskie ale dobre.

Wczorajszy dzień był okropny mimo iż miałam wycieczkę.
Pękła mi torba (mocowanie paska) i cała się rozwaliła. Łaziłam z nią jak idiotka pod pachę -.-
Głupie dziewczyny z klasy tylko chichotały pod nosem...
Głupio mi było.

Sztuka fajna ,ale nie powaliła mnie.
Pod koniec strasznie się dłużyło i chciałam spać...
Szczerze? Mogłam nie jechać i mieć lekcje bo ciężkich nie było.

Wybaczcie że się tak rozpisałam...na sam koniec poproszę tylko o trzymanie kciuków na historii.

Cynamonowy* ryż na mleku z truskawkami i z masłami orzechowymi
(domowe z nerkowców i crunchy)
 *Gotowany z cynamonem




Love masło orzechowe edycja III

czwartek, 20 lutego 2014

Śniadanie nr 118 - Galaretka z kaszy manny?

Coś na wzór galaretki.
Właściwie to pudding z kaszy manny ,ale są tak fajnie galaretkowate ,że nazwałam je galaretkami :)
Duża ilość czekolady wprawia człowieka w dobry humor.

Wczoraj na matmie była kartkówka niezapowiedziana ,jestem tak beznadziejna że nie zrobiła nic ,za to na polskim była rozprawka na ocenę.
Coś czuję że będą bardzo słabe oceny...czuję do polskiego bo z matmy mam 1 na 100% . Nie zrobiłam nic ,nie umiem.

Dziś jadę to teatru muzycznego na przectawienie pt:. ''Balladyna''.
Nuda podobno ale jadę :D
Najgorsze jest to że przed tym mamy 3 lekcje ,a w dodatku na pierwszej sprawdzian -.-
Załamać się idzie bo lekcje nie są fajne akurat te najgorsze.

Pudding z kaszy manny nadziany czekoladą ,podany z winogronem
,czekoladą i syropem amarretti 




Lekkie desery bez piekarnika

środa, 19 lutego 2014

Śniadanie nr 117 - Bo każdy dzień ma pozytywną stronę

Jestem na siebie wściekła!
Wczoraj oddawane były sprawdziany z chemii.
Tyle kułam i się uczyłam i...brakło 1 punktu do 5.
Jednego punktu! Tyle przegrać...

Nałapało się ogólnie całkiem dobrych ocen ale i tak nie byłam z siebie zadowolona.
Czego ja wymagam? Wcale nie jestem jakaś ambitna ,raczej olewacz.
Mimo tego chemia zabolała ,bo bardzo się starałam.

Pozytywną strona wczorajszego dnia była pogoda.
Każdy kto był na zewnątrz chociaż na chwilkę wie ,że wiosna zbliża się do nas wielgaśnymi krokami!
Szłam ,a nieśmiałe promyki oświetlały mi twarz ,ptaki śpiewały ,było tak błogo ,tak ciepło :)

Więc dziś z letnimi owocami ,a co!
Trzeba oczyszczać zamrażalkę ;)
Cynamonowa* owsianka z borówkami* i jagodami goji w słoiczku
po kremie czekoladowo-bananowym
 *Gotowana z cynamonem
 *Borówki również w środku


Wiecie gdzie mogę ''przemycić'' do swojego menu te jagody?
Są bardzo zdrowe ,ale jakoś mi nie podchodzą :/



wtorek, 18 lutego 2014

Śniadanie nr 116 - I kiedy nic się nie da zrobić...

Po długiej nieobecności i chorobie trzeba wrócić do szkoły.
Wiecie jak mi się chce?
Nie chodzi mi o sam fakt nauki tylko, to że muszę przebywać w jednym pomieszczeniu z ta bandą idiotów.
Czuję się tam jak w zoo, mam wrażenie że każdy się na mnie gapi i szepcze coś drugiej osobie do ucha.
Nienawidzę tego uczucia i chyba nikt nie lubi.

Na pocieszenie ciepłe i słoiczkowe śniadanko.
Teraz was takimi będę męczyć, bo się wszystko pokończyło i w szafie zalega hehe ;)
Kleik ryżowy z gruszką* w słoiczku po maśle orzechowym
 *gruszka też pokrojona w kosteczki w środku


Tyyyyyyle dobroci! :)
Wy też już czujecie wiosnę?



Love masło orzechowe edycja III