poniedziałek, 30 czerwca 2014

Śniadanie nr 238 - Wynudziłam się i zmokłam

Jestem z powrotem z Częstochowy i przyznać muszę, że dawno nie wynudziłam się tak na jakiejkolwiek wycieczce! Dodatkowo pod koniec, gdy wracaliśmy z Jasnej Góry złapała nas ogromna ulewa z burzą i wyglądałam jak zmokła kura :P Zamek w Bobolicach był piękny ale zdecydowanie za mało zostało udostępnione do zwiedzania... fajnie się łaziło po nim gdy miły Pan ochroniarz opowiedział legęde o duchach i skarbie! Tam była zabawa, dodatkowo przy stajni były kucyki, a gdy Natalia widzi konia/kuca jest szczęśliwa, prze szczęśliwa! :D
Uwielbiam moje rodzinne wycieczki, było nas aż 11 osób.


Dziś na szybko, czereśnie powoli mi się przejadają bo jem je w takich ilościach że kupuję codziennie...potrzebuję trochę odmiany.
Kasza kuskus na mleku z orzechami Pekan SKWORCU, mango


Zakupy w Lidlu zrobione? ;) 




sobota, 28 czerwca 2014

Śniadanie nr 237 - Nie zawsze chce Ci się włączyć ten piekarnik, co?

Miałam ochotę na sernik, na pyszny sernik z chrupiąca skórką, a puszystym i miękkim środkiem.
Wiecie co? Jakoś tak  nie chciało mi się włączyć piekarnika, nie chciało mi się czekać...chciałam je już, teraz natychmiast!
Postawiłam na serniczki z patelni ;) Dawno ich tu nie było.


U Was też takie gwałtowne zmiany w pogodzie? Raz grad, deszcz, słońce i ukrop. Co jest grane? Mam nadzieję, że tak nie będzie jutro! Otóż jadę jutro do Częstochowy na rodzinną wycieczkę, nie wiem czy się pojawię. Jedziemy bardzo wcześnie i śniadanie biorę na wynos, może uda mi się wstawić fotkę prowiantu heh :)

Śmietankowe serniczki z patelni z winogronem 


I niech mi ktoś powie, że z chudego twarogu są najlepsze! Pff...nie ma to jak taki tłusty, nic się nie rozwala, wszystko ma piękną konsystencję, a ten smak...pycha!




piątek, 27 czerwca 2014

Śniadanie nr 236 - Wolność!

Wybaczcie tak późną porę ale na zakończenie roku zaspałam i rano wypiłam tylko kubek ciepłego mleka truskawkowego ;) Może to i nie było mądre posunięcie ale obudziłam się na styk i ledwo co wyrobiłam do kościoła...

W każdym razie jestem wolna od tej budy na 2 miesiące, błogie lenistwo! Chill out! ;) Śniadanie na szybko bo wróciłam straszliwie głodna, co też nie przekłada się na jego ''ładność''.
Może nie wygląda ale dobre było, bardzo.

Śmietankowe* płatki ryżowe z ananasem kandyzowanym SKWORCU,
czereśnie
 *z aromatem


U Was jak po zakończeniu? Szczęśliwi? ;)


czwartek, 26 czerwca 2014

Śniadanie nr 235 - Dziś ponarzekam

Szczerze? Nie wiem po co ja w ogóle się wczoraj pojawiłam w szkole (no dobra ciasta (:) bo nie zrobiliśmy kompletnie nic, tylko obżeraliśmy się ciastami, ciastkami i babeczkami (swoją drogą drogie były!) Uważam, że zakończenie roku powinno być dużo wcześniej, widząc to znudzenie na twarzach uczniów robi się aż nie dobrze, wszystko jest takie naciągane...eh, dlaczego nie można tego zmienić, przyspieszyć?
Z mojej klasy na 32 osoby nie było aż 20! Wszyscy sobie wagary zrobili, a nauczyciele na to leją.
Dziś ja się w szkole nie pojawiłam ponieważ klasa miła wypad na jakiś pokaz talentów i KFC, którego ja osobiście nie znoszę!
Siedzę i wypoczywam przed wakacjami. Tyle to przecież emocji człowieka kosztuje! :D

Miałam inne plany, co do śniadania ale brakło podstawowego składnika :(

Kasza manna z czekoladą orzechową* i winogronem
 *czekolada w środku


Wiecie kiedy najładniej śpiewają ptaki? O 3.00 nad ranem, czasami warto się przebudzić na chwilę ;)




środa, 25 czerwca 2014

Śniadanie nr 234 - Dobre to!

Blogger się u mnie naprawił! Mam nadzieję, że u Was też ;) Bardzo mnie denerwował brak bieżących postów z Waszych blogów.


Dziś już do szkoły, na maraton filmowy i porcję informacji dotyczących zakończenia roku. Potem mam zamiar wybrać się na zakupy, muszę kupić pestki słonecznika bo coś ostatnio szybko u mnie schodzą. Wybieram się też na poszukiwania nowego mullermilk'a, muszę zdobyć ich nowy limitowany smak :D
I z przykrością stwierdzam, że to chyba ostatki truskawek...oby nie! Może są słodkie ale wyglądem nie zachęcają, a gdy z ryneczku przynoszę je do domu to w reklamówce robi się jedna wielka zupa :(

Deser ryżowy waniliowy ''Riso'', truskawki



Jakoś głodna nie jestem...dojem coś później w szkole, podobno jest kiermasz ciast więc szykuję brzucha :3



wtorek, 24 czerwca 2014

Śniadanie nr 233 - Czy tylko ja tak mam z bloggerem?

Czy tylko mnie blogger nie lubi i wyświetla mi tylko 1 posta z obserwowanych blogów? :( Dzieje się tak od wczoraj i nieźle mnie to martwi! Czy to się da naprawić? Wy też tak macie? Nie mam pojęcia co z tym zrobić, nigdy nie miałam problemów z bloggerem, a tu bach! Co robić? Czekać?

Wczorajszy dzień zaliczam do baaardzo pozytywnych! Tata był tak zadowolony z prezentu, że uśmiech nie schodził mu z twarzy ;) Ja od wczoraj siedzę sobie w domciu, do szkoły zawitam jutro bo muszę się dowiedzieć co i jak z zakończeniem i sprzątaniem szkoły w czwartek ( taaak będę latać z mopem po szkole i klasach, tak u nas jest :P). Wczoraj również zaliczyliśmy odwiedziny u dziadków, zadowoleni z prezentów również od swoich dzieci, lubię sprawiać komuś radość :)

Dziś na szybko ale smacznie, nie ma to jak ciepła miseczka na taką brzydką pogodę ;)

Kasza kuskus na domowym mleku cynamonowym z chipsami bananowymi SKWORCU,
czereśnie




niedziela, 22 czerwca 2014

Śniadanie nr 232 - Z nowiną przychodzę

Dzisiaj z ciekawości weszłam sobie na stronę internetową sklepu Lidl i moja twarz wyszczerzyła się w ogromny uśmiech, otóż 30.06 nastąpi Tydzień Amerykański! ;) Upatrzyłam wiele nowości, których poprzednim razem nie było i są pierwszy raz m.in syrop klonowy, którego nigdy nie jadłam ze względu na cenę, a tu będzie bardzo tani :) Cieszę się niesamowicie! Oczywiście kupię masło orzechowe, jogurty (jakieś nowe z smakowymi kuleczkami), syrop klonowy, ciastka... to chyba tydzień, w którym kupuję najwięcej.

Jutro jak wiadomo dzień ojca, nie wiem czy się pojawię bo zapowiada się bardzo ciekawy dzień.
Prezenty już kupione/zrobione? Ja dam tacie prezent pół na pół, czyli i kupiony i zrobiony. Ten kupiony jest na spółę z siostrą ;)

Dziś klasycznie, dużo czekolady bo słodkości mi trzeba.

Kasza manna z czekoladą Milka, czereśnie







sobota, 21 czerwca 2014

Śniadanie nr 231 - A teraz szał na czereśnie!

Wiecie co? Uwielbiam wysyłać mojego tatę na rynek. Dzisiaj rano wrócił do domu z reklamówką truskawek (niestety nadają się tylko na koktajl bo sezon się kończy i są brzydkie), reklamówką czereśni, reklamówką bobu, ogromnym kalafiorem i brokułem! Natalia roślinożerca jest szczęśliwa :D Te wszystkie pyszności nie mieszczą mi się w lodówce! Ale to tylko chwilowe...daje im max.3 dni ;)

Granole mam w planach robić ale ciągle nie mogę się zebrać. Miód mi się skrystalizował i nie wiem co mam z tym fantem zrobić. Jakieś rady? Bo lejącego potrzebuję!

Porządki wczoraj w szafce robiłam i kaszkę kukurydzianą znalazłam, stęskniłam się i dziś musiałam ją zrobić!

Kaszka kukurydziana z surowymi pistacjami SKWORCU, czereśnie



Uwielbiam bawić się w robienie kolczyków z tych czerwonych perełek! Takie niby dziecinne, a jak bawi ;)


piątek, 20 czerwca 2014

Recenzja - Vege pasta francuska POLSOJA

To druga pasta wegetariańska, którą otrzymałam od firmy POLSOJA. Przyznać się muszę, że zwlekałam z tą recenzja bo po prostu mi się nie chciało :P Ale do rzeczy. To najlepsza pasta od tej firmy! Tak, nawet ta węgierska się przy niej chowa, nawet ich pasztet sojowy. To jest tak dobre, że jednego dnia, wraz z marchewkami, zjadłam całe opakowanie. Świetnie nadaje się na kanapki, jako dip czy nadzienie do naleśników. Co jak co ale te pasty są najlepsze na rynku ;)

Skład - Skład jest niczego sobie, chociaż mógłby być krótszy. I tak, moim zdaniem, lepszy od składu past konkurencyjnych firm, a przede wszystkim większa ilość soi.

Ogólna opinia- Jak już mówiłam jest pyszna. Jej smak jest lekki, kremowy, czuć musztardę i dużą ilość przypraw. Dla mojej rodzicielki jest trochę mdła ale myślę, że do kwestia gustów. Mnie podchodzi trochę pod hummus. W składzie można dostrzec chilii. Na początku go nie czuć ale później w trakcie jedzenia i owszem :)

Wybaczcie, że takie wyjedzone ale po pierwszym razie tylko tyle mi zostało ;)

Porcja 29 g dostarcza nam:
37 kcal.
1,8 g białka
3,0 g węglowodanów
2,2 g cukrów
1,1 g tłuszczów
0,2 g kwasów tłuszczowych nasyconych
0,0 g błonnika
0,1 g sodu



Śniadanie nr 230 - Z czym to będzie smakować?

Już jestem, wczorajszy dzień nie był za fajny ale pisać nie będę, za bardzo prywatne.

Może jestem dziwna ale kuskus bardziej smakuje mi na słodko! Tak, wiem, że najlepszy jest na bulionie z warzywami i wyrazistymi przyprawami ale wierzcie mi, że ja preferuję ten na mleku z dużą ilością orzechów. Moja kuzynka mówi, że to musi być niejadalne, w sumie mówiła to samo o kaszy mannie, a teraz ją wcina na każde śniadanie ;) Zachęcam do przełamania się bo mnie to połączenie skradło serce!
Dodatki u mnie to przeważnie owoce ale polecam też bakalie. Dziś z ostatkami ciastek domowej roboty.

Kasza kuskus na mleku z domowym ciastkiem kruchym z orzechami i
winogronem, dodatkowe ciastko



Też Was ta pogoda wnerwia? Raz słońce, a za 10 min deszcz i chmury -.- 
Co jest grane?!


środa, 18 czerwca 2014

Śniadanie nr 229 - Po staremu

Dziś siedziałam w domu, wolne sobie zrobiłam bo i tak lekcji nie ma, a połowa klasy ma wagary heh ;)
Przedłużony weekend.

Wczorajsze zakupy nie wypaliły bo koleżanka się rozchorowała i w szkole jej nie było...tyle przegrać - być chorym na wakacje, szczerze jej współczuję.

Więc po staremu, zwykłe gofry kawowe bo coś śpiąca jestem, to pewnie przez zmianę pogody, która nadchodzi! Ma być ponoć bardzo brzydko i to na zakończenie roku :( Jutro prawdopodobnie się nie pojawię bo mój dziadek jest w szpitalu i jadę z rana go odwiedzić, więc jak coś to już informuję ;)

Gofry z dodatkiem kawy pierniczkowej SKWORCU z serkiem
Danonek i winogronem



wtorek, 17 czerwca 2014

Śniadanie nr 228 - Bo rodzina wie o Tobie najlepiej

Już się przekonałam, że na wylot znam mnie najlepiej rodzina! Wczoraj grill bardzo udany! Zeszło nam, że hoho...do 22.30 ;) Już powoli przysypiałam bo chcąc nie chcąc byłam wcześniej w szkole. Oceny wystawione, zaczął się luzik i wyjebongo. Dziś mam zamiar wyciągnąć przyjaciółkę na zakupy ;) Potrzebuję jakiś koszulek! Ostatnio zauważyłam, że ciągle w tym samym łażę, wszystko w takich samych kolorach...
czas na zmiany!


A to co na mnie czekało od Chrzestnego z Anglii (:*)

Słonecznie dziś, a poranek umilam sobie...

Ryż na jogurcie z gruszką i pokruszonym cukierkiem, gruszka




poniedziałek, 16 czerwca 2014

Śniadanie nr 227 - Czyli jak zacząć dobrze poniedziałek

Czy Wy też nie mogliście spać tej nocy? Co zasnęłam to mnie jakieś głupoty budziły, aż strach pomyśleć co ta ludzka głowa potrafi wyśnić. Spałam może z 4 godziny? Tak, na pewno nie więcej.

Dziś chłodnawo u mnie ale grill rodzinny w planach, mam nadzieję, że wypali. Moja, a raczej moja i mamy działka to sałatka z brokuła, fety i migdałów - pycha! :)

Dziękuję za wszelkie rady co do kotletów sojowych, boję się do nich zabrać ale chyba się przekonam, próbować w każdym razie trzeba.

Wystawienie ocen dziś - jeeej! :D

Kluski lane na mleku z truskawkami i gorzką czekoladą, truskawki



U Was tez truskawkowy szał? ;)



niedziela, 15 czerwca 2014

Śniadanie nr 226 - Potrzebuję rady

Zacznę od tego, że potrzebuję od Was rady. 
Czy ktoś już miał styczność z kotletami sojowymi z torebki? Jaszcze takowych nie robiłam, a słyszałam, że źle zrobione smakują jak papier i są niejadalne. Nie chcę się zrazić i byłabym wdzięczna za jakieś rady co do tych stworków ;) Kotlety to ja zawsze z warzyw robiłam, a ostatnio kupił mi tata takie z torebki i ciekawi mnie to jak smakują.

Zapowiada się szary, nudny i pracowity dzień. Muszę nadrobić zaległości z geografii, a uwierzcie mi ten przedmiot nie należy do moich ulubionych...
No i dobry obiad planuję! Jak mi wyjdzie to się może przepisem podzielę.

Ryż basmati na mleku z ananasem kandyzowanym SKWORCU, winogrono


Polecam Wam wpaść do sklepu Pana Marka - SKWORCU
Ostatnio doszły fajne nowe rzeczy, które aż proszą się o wypróbowanie! Dostaniecie je w bardzo przystępnych cenach i uwierzcie mi, że będziecie bardzo zadowoleni ;)


sobota, 14 czerwca 2014

Śniadanie nr 225 - Ulga

No więc...zdane! :D Wszystko wyciągnięte na oceny lepsze, a i nawet WOS poprawiłam nie ucząc się do niego! Jestem z siebie taka zadowolona (no może nie bardzo bo na świadectwie same 3). Teraz, jak to moja Pani od niemieckiego mawia, mam wakacje.

Zacznie się  łażenie do szkoły bez celu, filmy, sprzątanie sal...chyba sobie zrobię wolne w ostatni tydzień.
Pogoda się kiepska zrobiła, padało dziś i wczoraj. Miseczka pełna cieplutkiej kaszy z moją ulubioną dawką słodyczy to idealna propozycja na takie dni.
A czekoladki Reese's zdecydowanie za szybko znikają...

Kasza manna z czekoladką Reese's* i melonem kantalupa
 *Czekolada w środku



piątek, 13 czerwca 2014

Śniadanie nr 224 - No to kiedy koniec?

Uwaga....biologia zdana! Poszło przy tym trochę łez, bo nauczycielka nie chciała mnie w ogóle odpytywać ale jednak ją przekonałam. Nie wytrzymałam psychicznie i coś we mnie pękło, ja nie umiem zachować emocji dla siebie i to jest bardzo niekorzystne...
Dzisiaj historia, bardzo ale to bardzo obszerny temat. Zawalona noc, bo uczyć się trzeba było (co z tego,że w dzień czytałam to z kilkanaście razy). Nie umiem zapamiętać tych dat!
Błagam trzymajcie kciuki!

Ostatni dzień zaliczeń i można powiedzieć, że mam wolne...nareszcie.
Kasza jęczmienna na domowym jogurcie truskawkowym* z physalis 
 *truskawki zmiksowane z jogurtem naturalnym i odrobiną cukru



czwartek, 12 czerwca 2014

Śniadanie nr 223 - Takie rzeczy tylko w Polsce

Upalnie, 36 stopni w cieniu, żar z nieba, a dziś? Zimno, pochmurno i leje. Wiecie co? Ja wcale się nie dziwię, że Polacy tak narzekają na pogodę. Nigdy chyba nie jest normalnie, gdzie jest 25-28 stopni? W tedy byłoby dla mnie idealnie...

Informatykę jednak sobie odpuściłam, nie wyrobiłam i niestety nic nie umiem. Trudno będzie 3 ale jakoś nie wiążę mojej przyszłości z owym przedmiotem. Dzisiaj biologia, muszę ją zdać! Muszę mieć 4, muszę bo to dla mnie ważny przedmiot. Mimo, że robiłam projekt edukacyjny ocena mi się waha. Nasza nauczycielka jest bardzo wymagająca...tam nie ma opierdzielania się i mało kto ma 5.

Niemiecki zdany na wyższą ocenę! Dziękuję za kciuki ;)

Ostatnie z serii lodówkowych na ten czas...
Waniliowy serek wiejski z truskawkami, truskawki, cukierek pistacjowy



środa, 11 czerwca 2014

Śniadanie nr 222 - Udało się! Nie wierzę!

No więc mogę się pochwalić, że kolejna ocena wywalczona na wyższą! Mam 5 na koniec z angielskiego i jestem z siebie dumna bo poprawiałam bez jakiejkolwiek nauki :D
Jeszcze tylko niemiecki, biologia, informatyka i historia.
Wczoraj pisana chemia jednak nie jest do chwalenia się bo poszło gorzej niż fatalnie :P Ale i tak nie popsuło to mojego humoru po angielskim!

Dziś niemiecki i muszę zaliczyć! Nie mogę tego zawalić, muszę i jeszcze raz muszę zaliczyć! Mam nadzieję, że Pani nie będzie zbyt ostra...

Kolejna propozycja na upalne dni, serniczek na zimno z cynamonem w słoiczku. Dobrze mi.
Cynamonowy serniczek na zimno w słoiczku po maśle orzechowym z
ciasteczkiem maślano-czekoladowym i physalis



Te małe kuleczki są przepyszne :)