piątek, 13 lutego 2015

Śniadanie nr 363 - Czyżby pechowe?

Witam Was w ten cudowny, pechowy piątek! Dla mnie pechowy jest, bo to ostatni dzień wolnego :( Po niedzieli już wrócę w zimne, szare i nudne mury szkoły...eh:/

Wstałam wcześnie rano, aby dnia nie marnować i zrobiłam jedno z moich ulubionych śniadań! Manna, tak moi drodzy, manna z pysznymi karmelizowanymi chipsami bananowymi od SKWORCU!

A w ogóle jak po wczorajszym dniu? Ja pączków nie lubię od małego (trauma ze skórką pomarańczową i lukrem), ale pocieszyłam się czekoladkami Lindt'a ;D


Kasza manna na mleku z karmelizowanymi chipsami bananowymi SKWORCU, winogrona
(dużo, dużo więcej niż na zdjęciu)


26 komentarzy:

  1. A nie manna z czekoladą? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, ostatnio z nią przeholowałam (szczególnie wczoraj) i mam nieprzyjemne problemy :P

      Usuń
  2. Ja właśnie z pomarańczową skórką zrobiłam i były mega!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też od poniedziałku już do szkoły :<
    manna, dawno jej nie jadłam :<

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie: po niedzieli! A więc jeszcze trzy dni wolnego masz przed sobą, więc proszę mi tu nie smęcić i korzystać jak najlepiej, o! :D
    Chipsy bardzo apetycznie wyglądają. Chrupałabym!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale te chipsy fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. E tam pechowy, pomijając fakt, że dzisiaj zaspałyśmy i prawie spóźniłyśmy się do lekarza xD
    Też nie lubimy skórki pomarańczowej :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam chipsy bananowe, mniam tak samo jak manne!

    OdpowiedzUsuń
  8. banananananowe chipsiory! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez winogron ani rusz :P
    Też kończę ferie piątkiem 13., ale zróbmy wszystko, żeby był szczęśliwy!

    OdpowiedzUsuń
  10. pycha! :) uwielbiam mannę, szczególnie babcinną :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Smacznie, aczkolwiek takich karmelizowanych bananów jeszcze nigdy nie jadłam :)

    PS. Zapraszam także do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to przepyszne miałaś pocieszenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. te banany to Twój znak rozpoznawczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I też już niestety w poniedziałek do szkoły idę, ale te 2 dni weekendu pragnę na maksa wykorzystać :)
    Ps. Ładny kolor paznokietków masz ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Te chipsy świetnie wyglądają! A wolne masz jeszcze dwa dni, korzystaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie pechowy, bo od jutra mojego ulubionego radia posłucham tylko na komputerze online, w samochodzie już nie :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie tam też na pączki nie bierze, taka miseczka kaszy znacznie bardziej mnie kusi. ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie także Lindt wczoraj rządził ;) I ja także bardzo nie lubię na pączkach skórki pomarańczowej :P A Twoje śniadanie wygląda przepysznie ;) Bardzo już dawno nie jadłam manny, a z chipsami bananowymi to nigdy w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja luuuubię skórkę pomarańczową :))
    Narobiłaś mi ochotyna mannę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. kocha, Twoje śniadania... 100000 razy lepsze niż niejeden pączek:)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie pechowo nie było na pewno, a i wolnego jeszcze tydzień, bo zaczyna się sesja poprawkowa dla tych, co nie zaliczyli ]:->

    OdpowiedzUsuń
  22. Z takim śniadankiem to nawet piątek 13 nie straszny :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Tym mi przypomniałaś jak dawno takiej kaszy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.