czwartek, 21 maja 2015

Czekolada Milka Toffe Wholenut

Orzechy, karmel, czekolada, mleczny, słodki krem...Milka Toffe Wholenut!
Kto jej nie zna? Kto jej nie jadł? Kto nie widział w sklepach? To chyba jedna z najbardziej popularnych tabliczek wśród polaków, bo co tylko są jakieś święta to dostaję przynajmniej po 3 sztuki. Dlaczego ludzie ją tak kochają? Dlaczego tak namiętnie kupują? Czy jest warta wydanych pieniędzy?
Zapraszam!


Skład:


Wygląd: I jak tu ma ślinka nie polecieć na widok tak kuszącej kostki na opakowaniu? Wylewa się z niej karmel, widać mleczny krem, a i orzeszek się znalazł! I to nie byle jaki, a słodki laskowy. 
W dużych milkach charakterystyczne jest to, że mają one grube, solidne kostki, w które śmiało można zatopić zęby - lubię to!


Smak: Zacznę od tego, że jest to czekolada z serii ''cukier w cukrze popędzany cukrzycą''. Jest piekielnie słodka bo: a) mleczna milka, b) karmel, c)mleczny krem. Mimo tego naładowania cukru mam do niej sentyment i na prawdę jest smaczna, smakuje mi ;) Czekolada, jak to milka, jest okropnie słodka i bez śladu jakiegokolwiek smaku kakao, krem jest mocno mleczny i również słodki. Karmel ma maślany smak i przyzwoicie się ciągnie  tz. nie jest stałą breją ani też nie uwala wszystkiego dookoła. Najlepszym elementem według mnie jest oczywiście orzech ;) Słodki, podprażony i taki jaki powinien być, o. Całość to na prawdę cukrowa bomba, ale smaczna i miło się do niej wraca.



Podsumowując:
7/10
Cena - 9-12 zł prawie każdy sklep
Czy kupię ponownie? - Nie muszę i tak dostanę :P

21 komentarzy:

  1. O tam. Mimo niesamowitej ilości cukru jest to moja ulubiona Milka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi niby smakowała, alee... ogólnie bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  3. to chyba jedna z moich ulubionych czekolad + jeszcze ta milka z herbatnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cukrzyca- to prawda, ale co tam ;) Mi bardzo smakowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety, uwielbiam ją :( :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam. I póki takowej nie dostanę to nie spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, jest to jedna z najlepszych Milkowych czekolad xD Mogliby tylko jeszcze robić takie w formie batoników :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dziękuję producentowi tej czekolady, że jest ona jedynie w tak ogromnej wersji, bo inaczej kupowałabym ją często i moje biodra byłyby dziesięć razy szersze. :D Gdybym miała wskazać moją ukochaną milkę, to ta byłaby w czołówce zdecydowanie. Chociaż ciężko by mi było wybrać jedną wszak - oreo, karmelowa i ta z herbatnikami schoko&keks też należy do moich ulubionych. Haha wybrałam wszystkie, które są najbardziej zalepiające i przesłodzone. Jak to niewiele człowiekowi potrzeba do szczęścia... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z czoko, bo to i moja ulubiona Milka. Aż mnie zdziwiłaś tą recenzją nieco.
    Jedna cała z datą do końca lipca czeka na mnie w barku <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ją uwielbiam, ale do 3/4 kostki, bo potem jest zaaa słodko :D

    OdpowiedzUsuń
  11. wszyscy u mnie za nią przepadają, normalnie dają się za nią kroić! ja zależy... musi mnie najść ochota, czasami ją kocham , czasami nienawidzę... jest pyszna, ale jakoś nie moja ulubiona :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jadłam jej nigdy i raczej nie mam zamiaru próbować. :D Nie lubię, gdy cały mój otwór gębowy jest wypalany przez cukier. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam pierwszy raz ją widzę...

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza czekolada w której się prawdziwie zakochałam. No i pomimo, że uczucie między nami nieco wygasło nadal mam do niej duży sentyment i jak dla mnie jest idealna. A, że słodka jak jasna cholera? :D Cóż, ja czasem lubię się porządnie dosłodzić :D Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ją. Moja ulubiona Milka - no zaraz po tej z herbatnikiem :) Nie jest aż taka słodka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodziewałam się, że będzie za słodka ale mile się zaskoczyłam. Dałabym maksa, te orzechy tak idealnie współgrają. :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.