poniedziałek, 15 czerwca 2015

Masło Orzechowe Crunchy McEnnedy Lidl (Tydzień Amerykański)

Lubicie masło orzechowe? U mnie nie ma dnia bez niego, a z domu znika w ilościach hurtowych, co trochę mnie martwi :D Jem je tylko ja, bo innym domownikom nie smakuje, ale szczerze? Mnie tam nawet lepiej, jak oni nie lubią ;)

Masło orzechowe jest dobre do wszystkiego i dobre ze wszystkim. Owoce? Tak! Warzywa? Tym bardziej! Mięso? Nie wiem, ale w internecie widziałam masę dań właśnie z udziałem PB i np:. kurczaka.

Ostatnio (a dokładnie w sobotę) obiło mi się o uszy, że 22.06 w Lidlu ma pojawić się tydzień Amerykański. Nie wiem jak Wy, ale to mój ulubiony tydzień tematyczny i już nie mogę się doczekać.
Jeżeli jeszcze nie kupowaliście tego ''sławnego'' masła, to wielki błąd! Zapraszam do recenzji :)


Skład:


Wygląd: Dłuży słoik, amerykański styl i...uroczy fistaszek w kapeluszu kowbojskim? :D
Słoik jest uroczy, idealnej wielkości - wszystko na plus! Czerwona nakrętka oznacza to, że mamy do czynienia z wersją Crunchy (najlepszą!), a wersja Smooth jest chyba z żółtą/niebieską.


Smak: Słodkie i słone? Kto tego połączenia nie zna? Pycha! To masło orzechowe w składzie ma cukier, co jest (niestety) wyczuwalne. Jednym to będzie na plus, a innym (mi) na minus.
PB jest kremowy, przepełniony kawałeczkami orzeszków, które są cuuudownie chrupkie i podprażone. Jeżeli jeszcze nigdy nie jedliście masła orzechowego, to polecam zacząć właśnie od tego,a  Felixa czy Sante omijać z daleka, a w szczególności Felixa (to nie powinno nazywać się masłem orzechowym). Osobiście nie mogę doczekać się już kolejnego tygodnia amerykańskiego, bo muszę uzupełnić zapasy ;)



Podsumowując:
9/10
Cena - 8.88 Lidl Tydzień Amerykański
Czy kupię ponownie?  - Zdecydowanie

42 komentarze:

  1. To masełko robi furorę, może i ja się skuszę przy kolejnym tygodniu amerykańskim wreszcie... :D No właśnie: SKĄD MASZ TAKIE INFO? Jeżeli informacja prawdziwa to aż zacieram rączki i płaczę nad przyszłym uszczupleniem zasobów mojego portfela! *_*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra, przejrzałam cały Internet w poszukiwaniu informacji i masz rację! Tydzień Amerykański od 22 czerwca, można nawet zobaczyć gazetkę. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no też się właśnię zapytam, skąd masz takie informacje? to pewne ? [o tym tyg.am. od 22.06.?]

      Usuń
  3. Głupio się przyznać, ale jeszcze go nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zbieraj pieniążki i 22.06. do LIDLA! koniecznie!!! CRUNCH najlepsze!

      Usuń
  4. A według mnie to masło jest okropne w smaku... mdłe i za słodkie. Gdybym od niego zaczęła swoją przygodę z masłem orzechowym to szybko bym sie zniechęciła i stwierdziła, że maslo orzechowe jest niedobre... Na prawdę... Cieszę się że wtedy wygrałam masło orzechowe od Sante (to z czerwonym wieczkiem) bo tamto jest dla mnie bardziej słone niżeli słodkie :)
    A jeśli chodzi o skład to z Lidla tak jak inne ma utwardzone tłuszcze tylko pod inną nazwą :/

    A obecnie moim ulubionym masłem orzechowym jest to domowe - żadne, po prostu żadne smakiem (no i składem) jemu nie dorówna :) Potem z Vegg.pl a ze sklepowych półek Primavika (ale i tak nie kupuję bo wolę zrobić je sama) :) No ale to moje smaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Sante jest też smaczne, ale to lepsze ;) Co do masła z Vegg.pl, to masz rację - jest boskie :) A z Primaviki mi kompletnie nie smakuje

      Usuń
    2. Ja też wolę z Lidla niż z Sante, choć domowe na pewno najlepsze (ja robię jedynie z orzechów). Dawno już nie kupowałam, bo ten słoik jest za duży na moje potrzeby (a w domu wszyscy gardzą), ale może tym razem kupię ;p

      Usuń
  5. Lubię to masło! Nie jest idealne, bo nie przepadam za słodkimi masłami, ale w porównaniu z innymi dostępnymi u nas, jest bardzo dobre! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooooooo TYDZIEŃ AMERYKAŃSKI ! nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
  7. To masło to jedno z moich ulubionych - jest rewelacyjne! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To masło ma wiele różnych opinii, ale jak dla mnie jest idealne! Co prawda dużo maseł nie próbowałam, bo bodajże tylko te marki, które łatwo w sklepach można doznać jak Sante, Felix czy Primavika. Ale jak dla mnie to własnie Lidl topuje wśród nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) I jeszcze to z M&S :)

      Usuń
  9. Pyszne masło wyjadam łyżeczką:) a Sante też dobre masło jak mi się kończą zapasy tego z Lidla to kupuję te z Sante.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wprawdzie nie umywa się do tego z Trader Joe's ale z dostępnych w Polsce to te jest na podium, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę cenę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i mądre słowa. :) P.S. Próbowałaś robić sama masło orzechowe? :) Jest MEGA PYCHA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, próbowałam, ale źle się to dla mnie skończyło :)

      Usuń
    2. dla Ciebie czy dla blendera??? :d HIHIHIH

      Usuń
  12. Coś się pospieszyli z tym tygodniem. Szkoda, bo miałam kupić lody... po raz pierwszy!, ale teraz mam zawaloną zamrażarkę. Ich strata, kupię za rok :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Lidla faktycznie jest fajne to masło orzechowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wersję z kawałkami orzeszków i my bardzo lubimy, wiec na pewno słoiczek albo dwa zakupimy :) Bardziej zacierami rączki na lody z masłem orzechowym, jej już nam ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia !:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja mama je tylko to, zawsze jak jest tydzień amerykański to kupuje z 10 słoików, haha. :D Ja najbardziej lubię takie domowe, jedynie z odrobiną soli, ale mój blender jest za słaby, żebym sobie mogła co chwilę kręcić...Ale to masło, jak na takie kupne ma bardzo dobry skład, 95% orzechów, więc tego cukru tam jest malutko, a w smaku jest przepysznee ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie robię domowego, bo mój blender ledwo co daje sobie radę z hummusem ;P

      Usuń
  17. Muszę szybko skończyć moje, by namówić mamę :D
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam to masło orzechowe i w przyszłym tygodniu na pewno uzupełnię swoje zapasy! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja dzisiaj byłam w Lidlu i nie mogłam znaleźć niczego fajnego :c

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam i już się szykuję na tydzień amerykański żeby uzupełnić zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak pisałam o innym maśle orzechowym to to mi było bardzo często polecane. Muszę zakupić jak wykończę tamto. Choć może w sumie zrobię zapas ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W mojej wielkiej szafie w kuchni ze skarbami jest ukryte takie masło :-) czeka aż zrobię z niego ciasteczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ah, uwielbiam je. U mnie już tylko wersja smooth, też jest pyszna. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubimy, zwłaszcza jako przyprawę do dań mięsnych ;)
    Amerykański tydzień!? Hurra, może będą grillowe marshmallows!

    OdpowiedzUsuń
  25. od 22!? muszę zrobić zapasy dziękuuuje <3 a masełko to jest na razie moim ulubionym ^^ crunchy kocham, nie przepadam za gładkim :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię to masełko :) Wprawdzie mam jeden nieotwarty słoik, ale pewnie i tak wezmę kolejny na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze nigdy nie próbowałam żadnego kupnego masła orzechowego ;P

    OdpowiedzUsuń
  28. To masło ma naprawdę niezły smak. Sama się w nie zaopatruję, gdy pojawia się tydzień amerykański ;-)

    www.przegryzam.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurde, dlaczego mimo, że masło orzechowe jest popyt to trzeba na nie polować w tydzień amerykański i kupować po 10 słoików?Szukałam nawet w Carrefour, tam było chyba tylko jedno z dużą ilością tłuszczy trans...

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam to masło. Potrafię jeść samo masło, łyżką bez chleba :) Szkoda wielka, że dostępne jest tylko w czasie tygodnia amerykańskiego :(.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię masło orzechowe. I jak dla mnie amerykańskie wygrywają, zrobiłem porównanie, najpierw ślepy test, również na żonie, która nie jada za bardzo masła JIF wygrywa z lidlowym, mniej oleiste, suchsze ale gładkie i zdecydowany smak palności orzechów, spróbujcie takiego :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.