czwartek, 16 lipca 2015

Ciastka Biscolata z kremem mlecznym

Witam, witam i o ciastka pytam!
Macie jakieś ciekawe w domu? Bo u mnie ostatnio się ich trochę nazbierało. Mój tata ma ''fazę'' na jedzenie ciastek, ciasteczek i innych chrupaczy, a cukierki i czekolada odeszły w zapomnienie...
Obecnie ma totalną ''fazę'' na kokosowe Princessy, które zjada po 1 sztuce dziennie! Nie wiem jak on to robi, że tyle słodyczy wpitala, a chudy jest i od lat nie tyje...ba, nawet schudł ostatnio. Eh, Ci mężczyźni :D

Ale dziś nie o moim tacie, a o ciastkach Biscolata, które stworzone są na wzór tych ciasteczek z Milki (klik).
Czyż nie są urocze?! Są! A, że Biedronka często mnie zaskakuje, to udało mi się w niej znaleźć te oto prawie identyczne cudeńka!
Zapraszam.


Skład:


Wygląd: Wielkie kartonowe opakowanie, a w nim paczuszki z mini ciasteczkami. Zaraz...ktoś powiedział MINI?! Tak! A, że ja mam manię na ''mini'' rzeczy, to nie było opcji, aby ciastek nie kupić.
W pudełku znajdziemy 6 paczuszek, a każda skrywa w sobie po 5 ciasteczek - w sam raz na jedną porcję do kawy ;)  Wiem, że takie oddzielne pakowanie bardziej zanieczyszcza środowisko, ale to jest na prawdę dużo bardziej praktyczne i ułatwiające np:. na mieście/w szkole itp:.

Ciasteczka, jak już wspomniałam, są małe, urocze i myślę, że nadawały by się do kaszy manny :D
Od spodu mamy herbatnik, potem mleczny krem, a na koniec mleczna czekolada.




Smak: Ciasteczka nie pachną jakoś superowo, więc po otworzeniu trafiła we mnie strzała zawodu. 
No, ale proszę Państwo! Nie oceniamy książki po okładce, prawda? Próbujemy!

Herbatnik jest maślany, pyszny i bardzo chrupiący. Krem w środku to coś, co możemy znaleźć w czekoladach Milka, a mam na myśli ten biały krem, który jest przeważnie ''bazą'' (nie mylić z Milką jogurtową!). Przypomina mi też z drugiej strony wypełnienie Kinderków, ale tamto ciężko podrobić ;) W każdym razie jest smaczny, mocno mleczny i tłustawy, ale nie nachalnie.
Czekolada, która stanowi ''wisienkę'', albo ''kropkę nad i'', jest bardzo smaczna, lekko wytrawna, ale z wyraźną słodyczą typową dla mlecznej czekolady. Nie jest to czekolada Biedronkowej jakości, ale coś a'la Milka, RS, Schogetten razem wzięte :D Dobra, ale nie najlepsza jaką jadłam.

Ciasteczka są po prostu pyszne i warte spróbowania - szukajcie w sklepach!



Podsumowując:
9/10
Cena - ok. 6 zł 
Czy kupię ponownie? - Tak!

35 komentarzy:

  1. Kocham te ciasteczka! Niestety udało mi się dorwać je tylko jeden jedyny raz w Lewiatanie. :< Muszę zatem biec do Biedronki, może je znajdę. Są naprawdę bardzo dobre. Herbatnik może nie najwyższych lotów ale część mleczna i czekolada są naprawdę świetne i jako całość uzupełniają się genialnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jakie urocze! :)
    Muszę koniecznie skoczyć do biebry ;)

    A co do facetów - ja im zawsze zazdroszczę :/ Mój brat i jego gadanie "muszę przytyć".. Ach..

    OdpowiedzUsuń
  3. O, tymi ciastkami mnie zaciekawiłaś. Szczególnie, że nie miałam okazji spróbować tych od Milki :(

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie tak mi się skojarzyły od razu z tymi z Milki! Skoro pyszne to warto spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś jadłam podobne a może i te same. Były nawet pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te milkowe jakoś mnie nie ciągną, chyba je nawet widziałam ostatnio w Carrefour, ale tam dla mnie jest tyle rzeczy całkiem nowych, że pewności nie mam.
    Te natomiast... hm, zawsze patrzyłam na nie z tęsknotą. Wiedziałam, że mi posmakują, ale uznałam, że za duże pakowanie dla mnie jednej,

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiałam te ciastka milki! I było mi bardzo przykro jak przestali je sprzedawać :( Teraz zawsze jak jestem za granicą i widzę ciasteczka z gwiazdką to od razu je kupuje :) Ale jak widać, nie tylko za granicą je dostanę, super!

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurde. Extra wyglądają. Chociaż wolę raczej inny typ ciasteczek (nie oznacza to, że tych bym nie zjadł, gdybym miał ;), to muszę przyznać, że odwzorowanie rysunku z opakowania zaskakuje. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę miejsce zakupu... i siedzące w głowie "Tanie, pewnie, nijakie... bo z Biedronki".

    Najlepsze jest to, że kilka opakowań w koszyku "resztki" leżały dobre pół roku. Pomijane i odrzucane na bok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak nie dodało mojego komentarza to się załamię! xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ajaj.... no to spróbuję powtórzyć mniej więcej co napisałam rano :D
      Droga Natalio, otóż dodałaś jeden z produktów, które doskonale znam! Mój tato swego czasu jak miał na nie faze, bombarował moją rodzinkę ich ilościami hurtowymi z Eurocashu w końcu xDD Wtedy byłąm na niego zła że mi jakieś no-name wciska pod pretekstem, że niby nie jadłam :D Ale jak je spróbowałam, serce mi zmiękło :) Lubię je jak i te paluszki co recenzowałam... tyle gdzie nasi chłopcy!? http://zarcie-zarelko-jedzonko.blogspot.com/2015/06/40-biscolata-stix-od-solen.html :D Co do faz u mnie w domu, każdy ma jakąś fanaberię... ostatnio moja mama miała fazę na cytrynowe słodycze, ale teraz intensywnie się odchudza... od dwóch dni :D Tato i mój brat przejedzą wszystko co słodkie, a na jedenej princessie się nigdy by nie skończyło, musieli by zjeść 4 conajmniej by się zadowolić! Sam jak mi kupuje słodycze to podwójnie ;) Troszkę mnie nawet załamałaś stwierdzeniem, że twój tato je codziennie jedną princesse, bo jakbyś zobaczyła moją rodzinę ze mną... masakra :D

      Usuń
    2. U mnie masakra też jest! To, że je jedną princesse to nie znaczy, że nie wcina innych słodyczy ;) Ostatnio do kawy zjadł całe opakowanie kokosowych hit'ów :D

      Usuń
    3. naprawdę... szacun! Biję się w pierś, ja bym w życiu nie dała rady :D Wiedziałam, że twój papo to hardcore ^^

      Usuń
  10. Lubię ciastka tego typu :D
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiałam te ciastka miki, strasznie szkoda, bo nie mogę ich teraz nigdzie dostać, a tu fajny odpowiednik, będę polować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jadłam je, bardzo je lubię :)
    http://www.fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Co tu zajrzę to mam potem taki pociąg do słodycze, że nie potrafię tego opanować, haha Tych ciasteczek nigdy nie miałem, ale jak tylko na nie natrafię na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dorosły, zdrowy mężczyzna zjada 1 wafelek dziennie i nie tyje, no ciekawostka przyrodnicza xD
    Te ciasteczka wyglądają całkiem apetycznie, mogłabyś się podzielić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej Princessy dochodzi jeszcze cała angielka z kiełbą na śniadanie, pomidorem i toną masła, na obiad jakieś mięsiwo, pomiędzy jakieś ciastka, trufle (które uwielbia), jako przegryzka jakaś czereśnia, brzoskwinka,wafelki...a na kolacje powtórka ze śniadania :D
      Mój tato je jak maszyna!

      Podzielić się? Chętnie! :)

      Usuń
  15. Wyglądają uroczo i chętnie byśmy je spróbowały, może jeszcze podczas naszych zakupów w Biedronce będą :)
    Nasz tata ma identycznie :D Zawsze do kawy w południe je drożdżówkę i jakąś czekoladę a wieczorem przed spaniem zawsze jakieś ciasteczka i coca-colę musi mieć a chudziutki też jest jak nie wiem co :P

    OdpowiedzUsuń
  16. W Biedrze takie cuda? Musze lecieć i kupić bo po Twojej recenzji aż mi ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz się z nimi spotykam ! :) Jak tylko je zobaczę, kupuję skoro takie dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ojoj, ładnie wyglądają, a ja kakała /=D/ za bardzo nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się w 100-procentach - są pyszne. W zeszłym roku były dostępne w Biedronce i zjadłam chyba 3 opakowania ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mleczny krem jak w Milce? O nie. To przekreśliło dla mnie te ciasteczka! :(

    OdpowiedzUsuń
  21. A u mnie w domu tylko Pryncypałki i Delicje. :<
    Ciasteczka cudo <3 Koniecznie muszę je dorwać!

    OdpowiedzUsuń
  22. Też lubię rzeczy 'mini' choć faza na ciasteczka u mnie raczej w wersji 'domowe wypieki' ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. czy tylko ja pamietam : STAR CZOK z piegusków ? Smak dziecinstwa <3

    Moj tata tez je tony slodyczy a ostatnio schudl :O

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój tato się całymi dniami głodzi i dziwi się że nie chudnie, powinien brać przykład z twojego :D
    Te ciastka są świetnie (i uroczo) spakowane w te mini-paczuszki :3
    ale nigdy ich nigdzie nie widziałam, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Przede wszystkim zjadłabym opcję milkową, dopiero potem ewentualnie tę. A jeśli chodzi o tatę i ciastka, to mój nie jada słodyczy, za to z niedawnej wyprawy do Włoch przywiózł mi trzy czekolady i dwa wory ciastek. Wszystko będzie na blogu, ale w pewnie w przyszłym roku, bo mam jeszcze dużo swoich, a terminy tych nowych nie gonią.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na próbę kupiłem tylko jedną taką małą paczuszkę i też super mi smakowało, chociaż najpierw chciałbym spróbować podobnych ciastek od milki, które niestety nie są nigdzie dostępne w Pl... Chociaż po ostatnich próbach od milki przestaję wierzyć w ciastka tej firmy :D
    Dlaczego u mnie w Biedronce nie ma tych ciastek? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie były na koszu z przecenioną żywnością ;)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.