środa, 15 lipca 2015

Płatki Nestle ChocChpic czekoladowo-orzechowe

Dziś znów o płatkach, bo właśnie te ostatnio znikają u mnie najczęściej.
Jestem wielbicielką tych niezdrowych i napakowanych cukrem chrupaczy, ale co zrobisz? Nic nie zrobisz, bo dalej jeść będziesz :P
Jak już pewnie wiecie, kocham CiniMinis i głównie one trafiają do mojego koszyka. Ostatnio jednak, będąc na zakupach natknęłam się na ową ''nowość'' od Nestle.
ChocChpic? Fuuuj, nie lubię, ale smak orzechowy? Trudno, trzeba ryzykować! A, że była promocja to wzięłam i ...?
Zapraszam!

Skład: Ten cuuuuukier...


Wygląd: Uroczy piesek pokazujący, że płatki są o smaku orzechowym Taka nutella? Hm...może.
Osobiście opakowanie tych płatków nie kojarzy mi się dobrze (bo ich nie lubię). 
Oczywiście jest to folia, rozwalająca się na każdą stronę, bo w Polsce nie może być kartonów...eh.

Po otworzeniu widać muszelki, pokryte lekkim, brązowym pudrem (?). Wyglądają prawie jak klasyczne, a prawie, bo są ciut jaśniejsze i bardziej miękkie.


Smak: Zapach jest OSZAŁAMIAJĄCY! Pachną zupełnie jak jakiś krem czekoladowo-orzechowy (ale nie jak Nutella). Piękny, mocno orzechowy i czekoladowy za razem aromat...chce JEŚĆ :D
Muszelki pokryte są cukrowym 'pudrem'', który lekko brudzi palce. Są bardziej miękkie niż ich klasyczne odpowiedniki, ale mnie to nie przeszkadza...nie lubię twardych jak kamienie płatków.
A jak ze smakiem? Czy dostałam czekoladowo-orzechowy krem zamknięty w śniadaniowych płatkach?  Na ten temat mogę powiedzieć tylko jedno wielkie - NIE!
Płatki są czekoladowo-orzechowe, owszem, ale bardzo, bardzo słabo! Smak orzechowy szybko ginie i pozostaje ohydny, czekoladowy i wymiękły smak klasycznych, fuuuj. 
Szybko miękną w mleku/serku/jogurcie, przez co szybko tracą smak i...no po prostu są nie dobre.
W kończeniu pomoże siostra, ale ja ich już więcej nie kupię.



Podsumowując:
5/10
Cena - 7,99 Tesco
Czy kupię ponownie? - Nie

33 komentarze:

  1. Ja akurat będąc dzieckiem to Chocapic wybierałam zdecydowanie najczęściej. Jak byłam starsza przerzuciłam się na Cookie crisp, te są dopiero idealne. <3 Narobiłaś mi takiej ochoty, że jutro kupię. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Próbowałam je kiedyś - ohydne, pozostanę przy owsianych, w przerwie od których jem kukurydziane. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zachce mi się czasem takich płatków z mlekiem <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wg.mnie smakują tak samo jak zwykłe chocapic... Na pewno lubiłam je bardziej niż Nesquiki, ale podobnie jak Ty zawsze wolałam cini minis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś je lubiłam, ale wyjadałam same płatki dopóki nie zamokły w mleku i ine zrobiły się kluchowate, później specjalnie czekałam kilka minut aż zamokną, bo takie mi bardziej smakowały a teraz nie jem ich wcale :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie przepadam za płatkami ChocChpic i pewnie te też by mi nie smakowały, jak mówisz, CiniMinis najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ChocChpic nienawidzę i tego smaku nie kupię :)
    Nadal pozostanę wielbicielką ciniminis :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadna to nooowość. No i złamałaś mi serduszko .. To moje ulubione płatki - oczywiście w wersji klasycznej ! :(
    A co do tych, masz rację. Na pierwszy rzut "nosa" - niebo. Potem obleśne bramy piekieł, piekieł tanich płatków :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz :<
      Ale co do porównania z tanimi płatkami t się zgodzę - ble.

      Usuń
  9. Kiedyś próbowałam ale były dla mnie zdecydowanie za słodkie

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kupiłabym i już pewnie nie kupię (choć orzechową wersję skłonna byłabym bardziej) bo nie lubię czokapików :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłam... ale ponad rok temu. I pamiętam, że bardzo mi smakowały! Wprawdzie to nie moje ukochane cini minis, czy cookie crisp brownie, ale i tak bardzo mi smakowały ;) Tż uwielbiam wszystko co chrupie! Teraz w ciągu 2 tygodni przestestowałam wszystkie płatki niemarkowe z kaufa i kilka z lidla... jestem uzależniona od płatek... a recenzję czy kiedykolwiek wstawię? Może jak nie bd miała co dodawać, bo na razie nie mogę odkopać się z tych recenzji xDD I Zdradzę Ci coś... śledzę twój blog niemalże od samego początku, bo po kilku postach jak tylko go ujrzałam nadrobiłam pozostałe ^^ A chyba domyślasz czym mnie przyciągnął do siebie... Iście prawdziwą i profesjonalną stylówką japońską, to jest jeden z najładniejszych blogów na jakimkolwiek byłam, słowo daję, i zazdroszczę Ci tej perfekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję! Bo się kurde zarumienię :D :*

      Usuń
  12. Nie lubię Chocapic. Zawsze się zastanawiałam, czy one mają inny smak niż Nesquiki, czy jednak nie smakują mi przez swój wygląd. Do wersji orzechowo-czekoladowej też raz podchodziłam i choć nie jestem pewna, bo nie pamiętam, to wydaje mi się, że tę odebrałam jako dobrą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, one nie smakują jak Nesquiki, bo są wymiękłe i zdechłe w smaku :(

      Usuń
  13. Miałem je kupić, ale nie lubię właśnie tych zwykłych dlatego te mnie jakos specjalnie nie zachęciły i widzę, że dobrze zrobiłem. Wolę zostać przy lionach ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Po kiepskiej przygodzie z batonem nie skuszę się na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jadłam słodkie płatki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmm... raju, one są cudowne! Tysiąc razy lepsze od oryginału, choć i ten nie jest zły.. ale NIC nie przebije cini minis (jadłaś truskawkowe? dla mnie to jakaś pomyłka). Kocham płatki nestle, ale te słodkie i kolorowe, fity od nich są okropne. Jak sobie pomyślę o cheeriosach albo Kangusach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jadłam truskawkowe, jadłam i dla mnie smakują jak jakaś obrzydliwa chemia! Fuuuj...
      Cheerios bardzo lubię, a Kangusów nigdy nie jadłam, ale jakoś nie kusi...za to Fitness ubóstwiam jogurtowe<33

      Usuń
    2. Oj jadłam truskawkowe, jadłam i dla mnie smakują jak jakaś obrzydliwa chemia! Fuuuj...
      Cheerios bardzo lubię, a Kangusów nigdy nie jadłam, ale jakoś nie kusi...za to Fitness ubóstwiam jogurtowe<33

      Usuń
  17. Swego czasu były dostępne w Biedronce. Kupiłam wtedy paczuszkę i na sucho nawet były ok, choć wolę klasyczną wersję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dzisiaj w biedronce winogrona ciemne za 6.99!! coś dla Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chochpic uwielbiam ale tylko i wyłącznie te tradycyjne-czekoladowe:3 Raz mama przypadkowo kupiła mi wersje orzechową i...mam uraz do dzisiaj,jakoś zupełnie mi ten smak orzechów tam nie pasował no i ogólnie za orzechami zdecydowanie nie przepadam a laskowych to już nienawidzę:<

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie jadłyśmy, bo chemiczny posmak orzecha jest przez nas nietolerowany :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kiedyś klasyczne uwielbiałam. Mój brat się nimi do dziś zajada, ale te mu w ogóle nie przypadły do gustu.
    Ps. To już nie taka nowość. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tych nie jadłam, ale klasyczne uwielbiam :)
    http://www.fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. One są już od dawna ale lubię je bardzo.Ulubionymi nie są ale czasami można zjeść na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie jadłam ich, jeśli już to wybieram zwykłe kukurydziane.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię tego typu płatków... :/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.