środa, 22 lipca 2015

Śniadanie nr 877 - Upycham się płatkami

Zakupy?!
Czemu nie! A szczególnie w tedy, gdy zalicza się Alme, Auchan/Real, H&M, Cropp i Kuchnie Świata jednocześnie! :D
Tak więc...jadę sobie z rodzicami do Manufaktury. Mamy do niej kawał drogi, ale to takie jakby ''pocieszenie'' za to, że moja siostra pojechała, a ja nie.
W sumie leprze to niż nic, ale i tak piekielnie jej zazdroszczę, a ja dostajemy zdjęcia to coś się we mnie gotuje.

Może skoczę na nowego McFlurry Twix'a. Jadł ktoś, poleca? ;) Ponad to w planach mam kupić sportowe hula-hop i inne gadżety do moich codziennych ćwiczeń :)

Teraz mam ''fazę'' na płatki śniadaniowe, więc nie dziwcie się czemu nie ma u mnie śniadań regularnie. Owszem, zjadłabym kaszę mannę, jaglankę czy kuskus, ale kurczę...jak sobie tylko pomyślę o serku wiejskim z płatkami, albo jogurcie to już mi ślinka cieknie! Mogłabym jeść tak na każdy posiłek :D Ale jak to z ''fazami'' bywa, ta chyba też przejdzie ;)
Nie chcę tu wstawiać ciągle tego samego, więc proszę nie wypytywać mnie anonimowo na ASK'u, dlaczego nie daję już ''śniadanek'' i Was zaniedbuję. Właśnie...zaniedbuję? Czujecie, że tak jest? Bo ja nie. Staram się bardzo, codziennie recenzje...na prawdę to wymaga dużego nakładu pracy i czasu na planowanie.

Serek wiejski z cynamonem, domową granolą sezamową, płatkami śniadaniowymi:
CiniMinis, Cheerios i Cookie Crisp, truskawki


40 komentarzy:

  1. Polecam Twixa z całego serca - dla mnie tak dobry jak Lion, który stał na najwyższym stopniu podium. Yummy! :) Muszę przyznać, że jadłam je już chyba ze 3 razy :)

    Nie ma co, jedz to na co masz ochotę. Poczekamy na przepis. Po co masz się katować tym na co nie masz ochoty! W końcu Cię najdzie - zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstaw zdjęcia tego co udało Ci się kupić, to sportowe hula hop :) a i jak nowość w Mc ? czekam na relacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wycieczki do Manufaktury! Jest tam wszystko co człowiekowi do szczęścia potrzebne ;) A loda nie jadłam, więc się nie wypowiem :p
    Przepyszne śniadanie! Świeże owoce + płatki.... mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam czsem taką "fazę" na pewne produkty :D
    a zaniedbana się nie czuję wcale!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo Manufaktura - też ją odwiedzę w piątek podczas mojej podróży do Łodzi no i koniecznie M&S w Porcie Łódź ( wiadomo nowe PB trzeba wreszcie spróbować ^^).
    Ja tam lubię twoje recenzję i nie uważam, że zaniedbujesz twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oja Mniam!

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię Twoje recenzje tak samo jak śniadania ;) Dzisiejsze wygląda przepysznie, a smak często tkwi w prostocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam to samo z jogurtem naturalnym i domową granolą, mogłabym to jeść na każde śniadanie haha :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi faza na płatki przeszła :) Truskawek zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale to pysznie wygląda! Ja teraz też mogłabym cały czas jeść jogurt i granolę... Cały czas ;p
    Manufaktura *.* Ach, byłam tam raz w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ma to jak płatki na śniadanie. <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja faza na płatki trwa od co najmniej dwóch lat NIEPRZERWANIE :) A u Rubi już lepiej. Rozwija się we mnie zapalenie gardła albo angina, w każdym razie czuję się jak gówno, a gardło zaraz mi odpadnie i klapnie o posadzkę. Możliwe, że coś ode mnie złapała, ale dziś ładnie zjadła śniadanko, póki co go nie zwróciła i już się przemieszcza po domu swobodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna! Kurczę, mleczka z miodem mi się napij ;)

      Usuń
  13. Cini Minis - wieki nie jadłam :) Uwielbiam czytać twoje recenzję, więc mnie nie zaniedbujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz jeszcze truskawki? Podziel się, prooszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. och prawdziwa dla mnie uczta! Miałam dokładnie to samo! Aż się trzęsłam na widok płatek z serkiem :D Osttanio przerzuciłam się i mam faze na obklejone serkiem homogenizowanym płatkim... tak je oblepia... mmm... koniec! Bo się głodna robię :D Co do zakupów, nie zazdrość siostrze zobaczysz, jeszcze odwrócą się rolę, a życzę Tb pomyślnych i przyjemnych zakupów ;) Ja Ci teraz zazdroszczę :D Co do Moich najdroższych McFlurry... obawiam się, że mogą być dla Cb stanowczo za słodkie i mdłe, lepiej rozważ sos jaki weźmiesz, albo go wcale nie bierz xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sos idzie w odstawkę :P

      Usuń
    2. i chwała Bogu, nie zabijesz mnie ;)

      Usuń
  16. Ja ostatnio też na dużych zakupach spożywczych! Btw,spożywka to jedyne, co lubię kupować.

    Też ostatnio często jem zwykle płatki i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  17. To my z kolei zazdrościmy Tobie tego wyjazdu do Manufaktury :P Ale byśmy zaszalały :D
    Rozumiemy doskonale takie fazy xD My mamy jazdę ostatnio na bezy z jogurtem naturalnym xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Łaaaa! Ale szaleństwo z płatkami, nie pamiętam czasów kiedy ostatni raz miałam je w domu :P

    OdpowiedzUsuń
  19. płatki są idealne na śniadanie, więc całkiem rozumiem to zamiłowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno nie jadłam takiego śniadania :)
    Sama chciałabym sobie kupić hula hop, takie jeszcze z 'kulkami' do masażu, ale na razie nie mam kasy :) A McFlurry też bym zjadła <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmm,... czy ja dobrze pamiętam Twój zeszłoroczny wypad do Manu i legginsy z batmanem?

    OdpowiedzUsuń
  22. Wymieszanie płatków śniadaniowych to jest to co uwielbiam :3 Dziękuję za podsunięcie tego pomysłu z serkiem wiejskim. Brzmi bardzo smakowicie ;)
    Po samej liczbie wpisów myślę, że spędzę tutaj dużo czasu :)
    /http://zaczytana-oczytana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Napisz potem, jak to Twixowe McFlurry. :) I co udało Ci się kupić. :)
    Ja się absolutnie nie czuję zaniedbana przez Ciebie. ;)
    Takie fazy to normalna rzecz. Najważniejsze, żeby Tobie smakowały posiłki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj przypominałam sobie, że od bardzo dawna nie jadłam płatków na śniadanie...chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ehh, a mi przeszła faza na owsiankę i znowu mam moment 'nie mam pojęcia co by tu zjeść' :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale apetyczne zdjęcia!
    Jakie cudowności sportowe kupiłaś i co ćwiczysz? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja do manu mam godzinkę, bliżej do Portu ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. mmmm, truskawki :) Szkoda, że sezon na nie się już kończy..

    OdpowiedzUsuń
  29. płatków śniadaniowych nigdy dosyć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Narobiłaś mi apetytu na takie serkowo-płatkowo-truskawkowe śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.