poniedziałek, 13 lipca 2015

Sunbites Pomidor z bazylią

Zdrowe krakersy? Sunbites przychodzi z pomocą! To kolejny produkt z serii ''udaję zdrowego, ale i tak wejdę Ci w dupę'' ;) Ja dobrze o tym wiem i się nie nabieram, ale niestety są takie jednostki, które uważają, że to można jeść bezkarnie...
Ja osobiście nie lubię chipsów, ale dobrym krakersem lub chrupkiem nie pogardzę. Ostatnio udało mi się kupić owe krakersy w promocji. Wzięłam wersję pomidor-bazylia, bo wielbię wszystko co pomidorowe! A paradoks w tym taki, że nie znoszę świeżych pomidorów :P
Zasmakowały mi? Spełniły moje oczekiwania? Zapraszam!


Skład: Długi, sztuczny i lekko przerażający. Jak widać, nie ma tu nic wspólnego ze zdrowiem.


Wygląd: Opakowanie ładne, praktyczne i przyciągające uwagę. Bardzo podoba mi się logo tej firmy, kojarzy mi się z latem :D Opakowanie jest w kolorze pięknej, letniej i bujnej zieleni, a na nim znajdują się soczyste pomidory z listami bazylii. 

Krakersiki są w różnych rozmiarach i kształtach. Jak widać na zdjęciu poniżej, są mocno doprawione i niestety brudzą palce lekkim i tłustawym osadem.


Smak: Ostra woń pomidora i bazylii przekłada się na ich smak. Wyrazisty, mocno słony, tłustawy...niby nie brzmi to ciekawie, ale fajnie smakuje! Nawet bardzo fajnie ;) Krakersy są chrupkie, dobrze wypieczone i na prawdę nie ma się do czego przyczepić. Nie podoba mi się w nich tylko ta nadwyżka soli, która daje się w znaki po paru sztukach. Uważam, że śmiało można ją ograniczyć na rzecz bardziej ziołowych przypraw ;) Może producent weźmie to do siebie i postara się coś w tym kierunku zrobić.
Krakersy są warte spróbowania, ten smak jest jak dla mnie najlepszy.


Podsumowując:
8/10
Cena - ok. 3 zł
Czy kupię ponownie? - Tak

32 komentarze:

  1. Jadłam te z recenzji, wiosenne warzywa i paprykowe. Z całej trójki mi akurat te smakowały najmniej, trochę jak sos do spaghetti. :D Wiosenne warzywa to mogłabym jeść za to bez końca... Są absolutnie genialne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby nie ta sól... za duża ilość soli to z chęcią bym spróbowała... z tego co wiem to są mniej i bardziej a nawet praktycznie w ogóle (jak na krakersy) nie słone krakersy :) Chociaż... teraz od bardzo długiego czasu nie solę to pewnie każde były by dla mnie za słone ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam! Sama nie kupię, bo na tle to mi nie smakowały, ale kojarzę, że dobre były, dobrą garść pewnie zjadłam. Ktoś mnie kiedyś poczęstował tymi z jabłkami, ii... były co najmniej obrzydliwe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiadomo, to pseudofit produkt, jednak nie skreślałabym go - lepsza alternatywa dla chipsów :) Z resztą żyje się raz więc "who cares?" :)
    Sama preferuję wersje słodkie, słonej nie miałam jeszcze okazji kosztować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra je lubi, dla mnie są za słone ale czasami zdarzy mi się od niej kilka wziąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba lubię tylko ich logo :)
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Łoł, nie wiedziałam że mają aż tak długi skład :O
    Kiedyś je kupiłam, jakieś 5 lat temu i pamiętam że były smacznie, ale tak jak sama to ujęłaś - za słone!

    OdpowiedzUsuń
  8. Raz jadłam te krakersy, ale nie posmakowały mi. Poza tym skład jest wystarczająco odpychający :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, nie, nie. Sunbites mają dziwną mączną konsystencję - to raz, a dwa - kojarzą mi się z pamiętną i morderczą kuracją antybiotykową. Zostaję przy Leysach prosto z pieca, też o niższej zawartości tłuszczu i kalorii <3 zwłaszcza solonych, mmm.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład lekko przerażający jak na coś, co wiele osób uważa za zdrową przekąskę. Ale dobrze, że jest mocno doprawione i wersja pomidorowo-bazyliowa po prostu nie mogła być całkowitym niewypałem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomidorowe są najlepsze, choć i tak wolę zwykłe, niezdrowe Laysy fromage.
    Jak już się bierzesz za Sunbites, próbowałaś ich chipsów? To dopiero ochyda...
    A na paznokciach widzę znowu jakiś śliczny kolorek! Wybacz, ale pazurki to jedna z moich największych pasji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chipsów próbować nie będę ;) A co do pazurków...lakier od burżua :)

      Usuń
  12. Lubię czasem je pochrupać. Są pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś jadłyśmy "owoce leśne" i były mega pyszne ale ten skład... :/

    OdpowiedzUsuń
  14. ''udaję zdrowy, ale i tak wejdę Ci w dupę'' - no sorry, buchnąłem śmiechem ;D
    Zadziwiająca jest za to ilość syropu gluk-fruk w krakersach, które jednak z założenia miały być słone. Łał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to zdziwiło, ale jak wiadomo cukier to ogromny ''narkotyk'' i wpychają wszędzie aby tylko produkt uzależnił.

      Usuń
  15. Jadłam tylko w wresji na słodko z suszonymi owocami leśnymi. Złe nie byly, nawet mi smakowały :p

    OdpowiedzUsuń
  16. usmiaam się z ''udaję zdrowy, ale i tak wejdę Ci w dupę'' - bardzo dobra opinia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie sucharki ;D nawet jak potem wchodzą w dupę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. mojego komentarz nie dodało? :< Napisałam, że ja mimo wszystko bardzo je lubię choć i w dupe wchodzą... Wszystkie mi smakowały oprócz chipsów z Sunbites... a paluszki przeciętne... ale herbatniczki lubię ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jadłam ich, nie mam zamiaru kupować.
    Moja siostra od czasu do czasu kupuje je :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kocham je! najlpesze ze wszystkich Sunbites :)) ja nie liczę kalorii, więc z przyjemnością jadam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. cholera, bardzo bardzo je lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dawno temu jadłam sunbitesy, tylko, że owocowe. I były naprawdę dobre!

    OdpowiedzUsuń
  23. koniecznie muszę spróbować!!

    OdpowiedzUsuń
  24. pamietam jadlam chyba wszystkie smaki kiedys i te owocowe :P fajne w nich bylo to ze mialy intensywny smak :) ciekawia mnie te "nowe" karbowane

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam ten smak i jeszcze o smaku cebulki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O! Lubię je :)
    http://www.fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Skład skutecznie odstrasza ale smak przyciąga. Chipsów nie lubię ale te sa u mnie na 2-gim miejscu, bo Pringles. <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.