sobota, 11 lipca 2015

Vege kiełbaski Curry Polsoja

Lato - czas grilla, ognisk i gotowania na dworze. Klasyczna jest karkówka, kiełby, ryby z grilla, ale i bez warzyw się nie obejdzie ;) Czy tylko u mnie grilluje się kabaczka z serem, cebulę i kukurydzę?
Warzywa na moich rodzinnych grillach nie są tylko dla mnie, a wszystkich domowników, bo grillowanymi warzywami ich ''zaraziłam''.

Firma Polsoja znalazła fajne ułatwienie na roślinożerców, a mianowicie Vege kiełbaski! Można je śmiało wziąć na grilla, wywołać dziwne miny u znajomych i zajadać je ze smakiem ;)
Ciekawi? Zapraszam!


Skład: Pozwólcie, że go przemilczę :P


Wygląd: Opakowanie jest bardzo podobne to parówek sojowych tej firmy. Białe, proste i takie, jak w klasycznych parówkach/pakowanych kiełbaskach.
Nasze vege kiełbaski są strasznie żółte, co może niektórych odrzucać/zniechęcać, ale to przecież sprawka curry ;)

Kiełbaski nie są pakowane w osłonka, tak jak w przypadku parówek.


Smak: Zapach jest dość ostry i czuć w nim wyraźnie curry. Kiełbaska jest bardzo aromatyczna i gdy nie lubimy curry, to lepiej po nią nie sięgać. To co mnie zaskoczyło, to to, że kiełbaska jest bardzo śliska i gibka...trochę odrażające, ale po przysmażeniu albo u grillowaniu staje się twarda, a nawet chrupka ;) Fajna sprawa, ale to nie jest dla mnie produkt ''na co dzień''. Niemniej jednak polecam spróbować!


Podsumowując:
8/10
Cena - ok. 7-8 zł
Czy kupię ponownie? - Tak



20 komentarzy:

  1. Wygląda dziwnie ale nawet nie tak źle. Ja curry lubię chociaż to też nie zawsze, zależy w czym. :-) Jako, że sojowe więc coś dla mnie aczkolwiek sama pewnie ich nie kupię choć chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliska? Blee... Chociaż i tak bym po nią nie sięgnęła, bo straszliwie przypomina mi z wyglądu parówkę, a od takowych trzymam się z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja je kocham,.... z musztardą najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że dla vegan pojawia się coraz więcej roślinnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham curry, ale nie mogę jeść curry przez żołądek. W tym wypadku nie ma to jednak znaczenia, bo parówki wyglądają paskudnie. Na dodatek są gibkie i śliskie, fuj.

    OdpowiedzUsuń
  6. A dl mnie wyglądają ciekawie! I z chęcią bym spróbowała :D Tyle, że grillujecie warzywa? :D U mnie to mięcho naładowane aż spada xDD Tak to jest jak się ma mięsożerną rodzinę :) Jak grzankę upieką jestem duma ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też są mięsożerni i to strasznie, ale warzywa też lubią :D

      Usuń
    2. poziom ucywilizowania są wyżej od moich xDD

      Usuń
  7. Ocena całkiem niezła,z curry jeszcze nie widziałam tych kiełbasek

    OdpowiedzUsuń
  8. To curry troche mnie zniechęca, nie sądzę że ta wersja by mi posmakowała :c

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś kiełbaski sojowe... jadłam białe, porażka. Tak się zniechęciłam, że boję się kupić inne "wędliny" wegańskie. A na grilla wolę wrzucić warzywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te białe są paskudne! :( Też będzie recenzja

      Usuń
  10. Hmm jakoś tak mało apetycznie wygląda no i za curry nie przepadamy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym taką spróbowała, tylko żeby miała inne przyprawy.. nie przepadam z curry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama się zastanawiam, nigdy ich nie próbowałam, chyba wreszcie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Curry i kiełbaski, wydaje się idealne połączenie :) Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mówiąc, to kolor jest alarmująco-niepokojący i raczej mnie odrzuca. ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie wyglądają bardzo nieapetycznie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Te kiełbaski są pyszne. Można je wykorzystywać zarówno na grillu, jak i do pieczenia/smażenia w domu. Nadają się też potraw jednogarnkowych, np. jako dodatek do curry warzywnego.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.