poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Czekolada deserowa tiramisu E.Wedel

Tiramisu? Lubi ktoś? Bo ja bardzo, bardzo, bardzo! Jest to deser, który wpływa u mnie na podium, a dokładnie zajmuje 3 miejsce. Tiramisu przebija jedynie sernik ( love♥) i ciasto drożdżowe! :)
A u Was jak wygląda taki ranking? :)

Wedel wypuścił niedawno serię czekolad odwzorowujących klasyczne desery typu: brownie, panna cotta, tiramisu...no właśnie, dziś o tiramisu w czekoladzie deserowej, bo mleczna Wedla jest dla mnie niezjadliwa. Jak wypadło to tutaj? Zapraszam!


Skład: Dawno nie widziałam tak długiego składu w czekoladzie ;)


Wygląd: Muszę przyznać, że pod względem wizualnym Wedel odwalił kupę dobrej roboty.
Tabliczka prezentuje się pięknie, a kostki to mistrzostwo.
Na czekoladę niestety wszedł mi nalot, ale to wina sklepu i złego przechowywania.

Na opakowaniu widnieje kostka przełamana na pół, wypełniona apetycznym, nadzieniem, a obok mam kawałek tiramisu. 
Próbujemy!


Smak: Zapach dziwny i mało kawowy. Bardziej trąci tu tłuszczem i kakao niż samym tiramisu. 
Czekolada to zwykła deserowa Wedla, czyli ni to mleczne ni to gorzkie, dziwne po prostu.
Nadzienie jest tłuste, słodkie i w ogóle nie smakuje jak tiramisu. Bardziej tu czuć źle rozpuszczony cukier niż cokolwiek kawowego. W czekoladzie są jakieś drobinki, ale za nic w świecie nie wiem co to jest! Tylko i wyłącznie przeszkadza mi w jedzeniu i chrupie jak piasek w buzi (nie pytajcie...).
Bardzo kiepska czekolada i już się boję co będzie z wersją creme brulee.


Podsumowując:
2/10
Cena - ok. 4 zł Żabka
Czy kupię ponownie? - Nie

33 komentarze:

  1. kocham tiramisu ale moim ulubionym ciastkiem to nie jest.... już zaprzedałam swoje serce weki temu milionom innych ciast :D Czekoladę jadłam jedynie w mlecznej czekoladzie, ale nie wiem czyz wstawię na bloga bo nie wyrabiam z recenzjami xDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry panie ;_; jak widze połączenie Wedel i Tiramisu to mi wnętrzności przewracają się na drugą stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to się nie dziwię...czekolada masakra.

      Usuń
  3. Ja byłam łaskawsza, u mnie AŻ 3! Obrzydlistwo... Twoja recenzja tylko przypomniała mi smak tego... tego czegoś, bo nawet "kiepska czekolada" to to nie jest. Bleh.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje podium? Hmm, jestem ogólnie ciasto-żerna, ale na pewno brownie, karpatki, tiramisu, serniki.. A dupa rośnie :D
    Te nadziewane "ciastówki" od Wedla nie zachęcają mnie, a wręcz odrzucają. Szkoda, że tiramisu aż tak złe, ale patrząc na ten skład... I tak bym nie kupiła :P

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie pierwsze miejsce ex aequo mają szarlotka i tort orzechowy autorstwa babci ( :''D )
    Dalej ciacho drożdżowe ze śliwkami i kruszonką, po nim karpatka, ale tylko za budyń :P

    Wedlowi coś nie wychodzą te nowości, to trzeba przyznać... Jeśli już wybierać, to chyba najlepszy smak ma czekolada pseudo panna cotta...

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Buuu jaki zawód :( Kocham tiramisu (jednak nic nie przebije szarlotki mojej mamy <3), więc szkoda, że taka słaba ta czekolada :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj :/ Nie brzmi to ciekawie :/
    Nie żałuję, że nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w czołówce deserów na pewno jest brownie, blok czekoladowy i kruche ciasteczka z bezą przekładane dżemem porzeczkowym (one zaliczają się do deserów? xD)

    a czekolady nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z ciast lubię tylko kruche mojej mamy z budyniową pianką malinową i owocami, moje brownie i szarlotkę. Serniki nie są dla mnie, a tiramisu nigdy nie jadłam :)

    Jadłam tą czekoladę w wersji batonika i nie podbiła mojego serducha ;<

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahaha, jak tylko zobaczyłam tytuł posta, od razu wiedziałam, że będziesz zachwycona i pobiegniesz po więcej, może nawet cały karton!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, już zamówiłam całą paletę u producenta :D

      Usuń
  11. Mam w szafce Brownie z tej serii, ale jakoś mi się nie spieszy do spróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie otwieraj, oddaj komuś najlepiej :D

      Usuń
  12. Nie lubię kawy, więc ani tiramisu ani tej czekolady nigdy nie spróbuję, ale z tych wszystkich najbardziej smakuje mi brownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Creme brule nie jest złe, ale potwornie słodkie. Pana cotta to po prostu czekolada malinowa. A brownie i tiramisu nie jadłam i nie zamierzam. Głównie dlatego, że te desery zrobię z zamkniętymi oczami i nie zniosłabym takiej deserowej herezji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Creme Brule idzie do rodzinki. Ja wymiękłam już po tej :P

      Usuń
  14. tiramisu bardzo lubię, ale tylko jak zrobi je moja mama <3 ciastem drożdżowym i sernikiem też nie pogardzę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że ktoś zdecydował się spróbować wersji gorzkiej. Fajnie, że moje odczucia nie są osamotnione. Niefajnie jednak jest to, że te odczucia były negatywne. Chociaż, z drugiej strony, nie można napisać o tej czekoladzie, że była nijaka. Zdecydowanie ukierunkowała się w stronę bylejakości. Czekam na wypełnienie z cb... i życzę powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko co kawowe omijamy szerokim łukiem także tiramisu nie ma miejsca w naszych sercach :P Za to serniki są zdecydowanie na I miejscu a zaraz po nich jest szarlotka, makowiec i drożdżowiec :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamiętam jak pod recenzją u mnie 'Panna Cotta' wspomniałaś, ze masz tą.
    Wiedziałam, po prostu wiedziałam, ze tak będzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jadłam wersję mleczną w formie batona i dla mnie zdecydowanie była na nie... Chociaż ja za samym tiramisu nie przepadam, to mogę być trochę nieobiektywna. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Kostki faktycznie prezentują się bardzo dobrze, tym bardziej żal że niesmaczna - to przecież najważniejsze. :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz kupiłam ich czekoladę brownie i tak mi nie smakowała, że powiedziałam sobie "nigdy więcej nadziewanych czekolad Wedla":P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jestem wielką fanką tiramisu, a czekoladę zdecydowanie bardziej wolę w wersji naturalnej ;) Czekolad nadziewanych ogólnie to nie lubię (ewentualnie karmelowe) :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Najgorsza tego rodzaju czekolada! Blee ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ulalal. :D Ktoś mi kiedyś o tej czekoladzie chyba mówił i aż tak kiepskiej oceny nie było. ;D Za samym tiramisu nie przepadam, więc tym bardziej w jego "przetworach" raczej bym nie gustowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie jadlam zadnej :x nie mam nawet odwagi bo nikomu nie smakuje XD

    grrr nie lubie jak wkladaja czekolady do lodowek :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie jadłam jeszcze taj czekolady, tylko wersję gorzką. Niestety to już nie te czekolady co kiedyś. Teraz smakują one jak mydło

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.