piątek, 7 sierpnia 2015

Granola o smaku ciasteczek - idealna na upały!

Rano, tak koło 7-8, jest jeszcze chłodno i przyjemnie, wieje lekki wiaterek i można sobie wyjść na dwór z pysznym śniadaniem, albo w spokoju poćwiczyć nie zalewając się przy tym potem niczym mały knur.
Ja osobiście zmieniłam na czas upałów tryb życia i wstaję bardzo wcześnie, gdy reszta domowników jeszcze śpi. Kuchnia cała dla mnie, nikt nie narzeka, cisza, spokój, ptaszki śpiewają...odpalam piekarnik!

Tak, może zgłupiałam, że na taki upał tylko nagrzewam, ale kocham granolę  znika u mnie w tempie błyskawicznym.
Teraz padło na ciasteczkową...brzmi smakowicie? Jeżeli tak, to zapraszam :)


Składniki:
♥ 2 szklanki płatków owsianych
♥2 gaście pestek słonecznika
♥3 czubate łyżki masła orzechowego
♥1 łyżeczka cynamonu
♥1 łyżka miodu
♥ok. 100 gram herbatników
♥ 1 duża garść żurawiny
♥1 mała garstka rodzynek

Masło orzechowe mieszamy z miodem i cynamonem - podgrzewamy aby stało się płynne.
Płatki owsiane wsypujemy do miski, dodajemy słonecznik, orzechy nerkowca i rozpuszczone mało orzechowe z miodem - mieszamy.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, a na nią naszą granolę. Pieczemy ją w 150 stopniach przez ok 15-20 min. 

Gdy granola się upiecze, dodajemy pokrojone kandyzowane kiwi, pokrojone suszone wiśnie, żurawinę, rodzynki, pokruszone herbatniki, miechunkę (jagody inków), kandyzowaną porzeczkę i mieszamy. Na koniec przesypujemy do szczelnego opakowania
Smacznego!



22 komentarze:

  1. Granola idealna ? ZDECYDOWANIE <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za bogactwo smaków! *.* Zakochałam się :D
    No i nadmienię że ostatnio miód, masło orzechowe i cynamon to motyw przewodni mojej granoli. Telepatia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie brzmi i wygląda smakowicie. ;) Ja jakoś mam ostatnio chęci na jedzenie na ciepło, nawet mimo tych upałów. :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z tym wstawaniem wcześniej mam od zimowych ferii. :D Od tego czasu non stop wstaję między 6, a 8 najpóźniej. Tak się przestawiłam i naprawdę dobrze się z tym czuję. :D Fakt, że jest to trochę zasługa mojego psiaka, który budzi mnie około 7, ale w zasadzie mi to nie przeszkadza. :D Poćwiczę z rana, lub idę pobiegać (jeżeli nie mam w planach siłowni), przygotuję śniadanko, no i najlepiej, jeżeli pogoda ładna to zjem je na tarasie. Coś pięknego. ;)
    Uwielbiam domową granolę, chyba muszę w końcu znów ją zrobić, bo bardzo się stęskniłam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra, jutro zakupuje płatki, płateczki, orzeszki i inne takie i robię sama, bo już nie mogę oglądać tych Twoich cudownych mieszanek i nie usychać z zazdrości. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No ma z Tb rodzinka :D pysznoooości :) Robiłam granole i nie powiem żeby była dla mnie łatwa :D a tobie to od tak łatwo wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że Twoje letnie poranki są podobne do moich - najprzyjemniejsza pora dnia, prawda? ;) A granola świetna, aż czuję, jak musiała pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasteczkowa granola już brzmi świetnie a jak dopiero smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciasteczkowa ?!?!? o rajciu ! muszę się za nią zabrać ! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz świetne pomysły na śniadania. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. To musi być pyszne! Moje smaki <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.