wtorek, 18 sierpnia 2015

Mleczna kanapka Monte Snack

Cudowna ochłoda! Jak teraz przyjemnie się wstaje i zasypia ;) Pogoda może i bardziej ponura, ale ludzie! Jest czym oddychać.
Temperatura w mieszkaniu spadła i mamy teraz 27 stopni, ufff :) Trochę mi smutno, jak sobie sprawę zdaję, że już niedługo szkoła...pa licho nauka, ale ja nie chcę iść tam, gdzie jestem ''wpisana'' :( Masakra! Od razu się zniechęcę, będę się gorzej uczyć i z nikim się nie zakoleguję.
Błagam, niech zadzwonią...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Są osoby, które tak kochają Kinder, że wszystko pod szyldem tej firmy, jest dla nich najlepsze na świecie i nie do pobicia.
Czy ja się do takich osób zaliczam? Nie, absolutnie nie, a dowodem na to będzie dzisiejszy post ;)
Zapraszam!


Wygląd: Przepraszam, że składu brak, ale był tak długi i tak nieumiejętnie wydrukowany na opakowaniu, że za nic w świecie nie mogłam cyknąć fotki :( Powiem tylko, że nie jest on ciekawy, bardzo długi i chyba Mleczna Kanapka od Kindera ma lepszy.

Kanapka jest ciemniejsza niż jej kolega ''Kinder'', ale mam wrażenie, że jest bardziej intensywna w zapachu. Czuć tu wyraźnie wilgotne ciasto, coś jak a'la brownie - pycha ;) Wygląda w sumie podobnie, gdyby nie ten krem w środku. Właśnie...krem jest biały, a przez sam środeczek przechodzi krem czekoladowo-orzechowy.
Jak to wypada smakowo?


Smak: Kanapka tak pięknie pachnie, że nie trzeba się długo zastanawiać nad zjedzeniem - gryziemy i szamiemy! ;)
Pycha! Ciastko jest bardzo kakaowe, wilgotne i smakuje jak murzynek. Nie jest suche, ale łatwo się kruszy i nie ciągnie się (nie jest gumowe). Przypomina trochę biszkopcik z mlecznej kanapki, ale to jednak nie to samo, tu jest bardziej ''konkretny''. W sprawie kremu, wygrywa Kinder, gdyż ten trąci trochę mlekiem w proszku. Na całe szczęście sztuczną śmietankę niweluje smak kremu czekoladowego. To coś pomiędzy miodelką (klik), a Nutellą - PYCHA!
Biszkopcik jest syty i to bardzo, sama byłam w szoku! Warto spróbować i zobaczyć, która wersja nam bardziej smakuje. Dla mnie wygrywa Monte!


Podsumowując:
7,5/10
Cena - ok. 2 zł 
Czy kupię ponownie? - Tak

53 komentarze:

  1. Nie do końca się zgadzam- z dwojga złego wolę już kinder. Głównie przez ten paskudny, mdły krem w Monte, który nie przechodzi mi przez gardło ;) bardzo fajny, zaskakujący wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po kanapce Kindera zniechęciłam się do takich wynalazków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej nie jadłam, ale wersja kinder mnie bardzo zawiodła (zdecydowanie wolę kinder pindgui). A monte bardzo lubię i muszę w końcu spróbować tą kanapkę.

    A co do pogody to takie ochłodzenie mnie narazie nie przeraża (choć wolę upał), ale co będzie zimą to wolę nie myśleć póki co :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Pingui wieki nie jadłam :D
      Mnie zimna też przeraża :(

      Usuń
  4. Dla mnie wszystkie te kanapki są sztuczne w smaku

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej nie jadłam, ale powinna mi posmakować bardziej niż ta od Kindera, bo tamta wydała mi się sucha.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli opłaca się kupić! :) Muszę przyznać że nigdy przenigdy tego nie jadłam. Wstyd! :)

    A co do wstępu. Mi to wszystko jedno czy ciepło czy zimno. Mogłyby wrócić upały boo i tak marzłam :D A co do szkoły.. Nooo stress. Jeszcze 2 tygodnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. To była najobrzydliwsza mleczna kanapka, jaką jadłam (no dobra, jadłam tylko tę i kindera). Dla mnie ten "rdzeń" smakował grzybowo jakoś. Fuj, fuj. Nigdy więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty! Ja tam żadnego grzyba nie czułam :P

      Usuń
    2. Bleh, aż mną wstrząsa, jak o tym myślę! Kiedyś, w odległej przyszłości (ewentualnie w innym życiu), może kupię jeszcze raz, żeby się przekonać, czy znowu będę czuła to samo,

      Usuń
  8. O rany, jak ja uwielbiam takie biszkopciki! Tego od Monte jeszcze nie próbowałam, bo pamiętam że przeczytałam o nim bardzo niepochlebną recenzję, ale skoro tobie smakowało to muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No no, zachęciłaś mnie do spróbowania, a ja zaliczam się do fanów Kinder :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno zadzwonią, będzie dobrze, zobaczysz ;) Mleczną kanapkę lubię, tylko jest taka małe, że nawet nie da się poczuć, że już koniec. Monte też jest niezłe, może czas spróbować? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze chciałam jej spróbować, bo powiedzieć, że kocham Mleczną Kanapkę, to jak stwierdzić, że po wypiciu 2 litrów płynu trochę chce mi się siku. Póki co jednak jakoś nie było mi po drodze do testowania lodówkowych kanapek. Może za rok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem z niecierpliwością :)

      Usuń
  12. przyjemna temperatura się zrobiła to i jeść się od razu zachciewa :) z chęcią zjadłybyśmy taką mleczną kanapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubie takich wyrobow ale wyjątkiem jest MAXY KING :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fuj, nie znoszę go :p

      Usuń
    2. No nie, serio?! Wolałbym jednego MK niż trzy kanapki Monte. Jej, choć nie jadłem, nawet nie daję najmniejszych szans z Kingiem ;)

      Skład sfotografuję u siebie. Widzę wyzwanie :D

      Usuń
  14. Jadłyśmy już dawno temu i szału nie zrobił aczkolwiek był smaczny :) Za mlecznymi kanapkami w ogóle nie przepadamy ale Pingui i Maxi King kochamy jeżeli chodzi o takie lodówkowe słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ wszystko co jest z Kinder jest pyszne, no co ty tutaj wypisujesz, hę???
    Tylko żartowałam ;). Przecież jest wyjątek w postaci Country'ego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak byłam mała uwielbiałam Monte. :D Ale do mlecznych kanapek mi jednak nie po drodze. Jadłam ich sporo po założeniu aparatu, bo były mięciutkie i… to tyle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi muszę przyznać smakowała bardzo, nie pamiętam jednak czy lepsza była ta czy Mleczna Kanapka. Musiałabym sobie przypomnieć oba smaki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie mam porównania... Trzeba to nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Słońce, myśl pozytywnie. Nic nie dzieje się bez powodu (choć mi samej ciężko w to uwierzyć). Troszkę więcej optymizmu :*

    Jadłam tą kanapkę, ale mojego serducha nie podbiła. Może dam jej jeszcze kiedyś szansę, ale na razie nie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kinder to Kinder, nic nie przebije Mlecznej kanapki, ot co :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdzie nie spotkałam tej kanapki, a Monte uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Próbowałam wczoraj i mi nie posmakowało. Dla mnie Kinder lepszy, choć też bez szału. Chyba po prostu nie przepadam za tym typem słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jadłam jej, a chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wybacz ale złamałaś mi serce tym komentarzem o kinder... wychodzę xDD Dla MNIE i zdaję sobie sprawę że to subiektywna opinia: jest najlepsze i nic tego nie pobiję. Tą kanapkę jadłam i trudno mi zaprzeczyć, że nie jest smaczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzadko sięgam po tego typu cuda, ale skosztować bym skosztowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam okazję testować te kanapki i mi i mojej rodzinie bardzo smakują. Kanapka nie jest za słodka, jest pożywna, idealnie nadaje się do pracy czy szkoły. Polcam

    OdpowiedzUsuń
  27. Zostałem zakwalifikowany i mam okazje testować Monte Snack:Delikatny biszkopt wypełniony mlecznym oraz czekoladowo-orzechowym nadzieniem .Mam córkę w wieku szkolnym która zaraz po dostawie przez kuriera paczki na drugi dzień opowiedziała koleżankom o przesyłce i po południu mieszkanie zaludniło się i kanapki znikały z stolika jeden za drugim.Po minach dzieci widać było że smakują im aż się oblizywali.po odwiedzinach córka zapytała się czy zostały jej jeszcze jakies kanapki na następny dzień. Z cała sumiennością mogę polecić mleczne kanapki Monte snack pamiętając ze z umiarem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla moich dzieci kanapka mleczna Monty Snack jest dostępna w lodówce zawsze, kiedy chcą dostać coś słodkiego i smacznego oczywiście ograniczam dzieciom kanapki do jednej dziennie i to między posiłkami. Dzieci uwielbiają ten rodzaj słodyczy, choć ja nie za bardzo to akceptuję z uwagi na dużą ilość cukru i innych niezbyt zdrowych składników.
    Kanapka jest w naszym domu dostępna, jako dodatek do codziennego wyżywienia. Ponieważ kanapka jest za słodka osobiście ograniczam inne słodycze dzieciom i nie używam cukru lub go ograniczam w innych potrawach, napojach.

    OdpowiedzUsuń
  29. Olej palmowy, gratuluje jedzenia tego.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kanapki są dobre, miękkie, fajnie sie je zjada w towarzystwie kawusi.
    Dzieci połykają je w prawie że w calości, fajne zastapienie mleka dla tych które nie lubia mleka.

    OdpowiedzUsuń
  31. Monte Snack to według mnie pyszna, delikatna przekąska.Zdecydowanie lepiej smakuje niż Kinder Mleczna Kanapka. Monte Snack ma w sobie to coś...:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kanapki Monte Snack przypadły mojej rodzinie do gustu, mieciutki biszkopt rozplywa się w ustach, a nadzienie orzechowe- czekoladowe jest najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też mogę polecić kanapkę Monte Snack jako przekąskę oczywiście nie typową kanapkę na śniadanie.Nie jest zbyt słodka co jest dużą zaletą ,czuć w niej orzechy laskowe no i lekki krem.Moje dzieciaki też zachwycone,po dwóch jeszcze nie miały dość.

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajna szybka przekąska. Nie jest za słodka ma dobry smak. A ta czekolada w środku pycha.

    OdpowiedzUsuń
  35. Składniki produktu: tłuszcze roślinne (palma, kokos), mleko (22%), cukier, mąka pszenna, syrop glukozowo-fruktozowy, mleko w proszku pełne (3,4%), białka mleka, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszcz (2,6%), jaja w proszku, skrobia , zmielone orzechy laskowe (1,2%), czekolada mleczna (zawiera soję) (0,5%), emulgatory: E471, lecetyna sojowa, substancje spulchniające: E450, E500, sól, aromat

    OdpowiedzUsuń
  36. Nam ta kanapka bardzo smakuje, nie rozpływa się w dłoniach i ma jeszcze ten dodatek orzechowy, który nadaje lepszego smaku

    OdpowiedzUsuń
  37. Jemy te kanapki wraz z dziećmi i bardzo nam smakują, może trochę się kruszą ale zawsze można wziać talerzyk. Ogólnie są bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetna kanapka, śmiało może konkurować z Kinder kanapką. Jak dla mnie rewelacja jako przekąska zamiast słodyczy. Polecam niezdecydowanym :)

    OdpowiedzUsuń
  39. MONTE SNACK JEST BARDZO FAJNYM POMYSŁEM NA DRUGIE ŚNIADANIE POZA TYM JEST BARDZO PYSZNA

    OdpowiedzUsuń
  40. PYSZNA I ZNAKOMITA NA DRUGIE ŚNIADANIE POLECAM WSZYSTKIM JA I MOJA RODZINA JĄ UWIELBIAMY I BĘDZIEMY JĄ KUPOWAĆ NA PEWNO ZACHĘCAM DZIECI SIĘ UCIESZĄ A MY BĘDZIEMY MIELI PEWNOŚĆ ZE DRUGIE ŚNIADANIE ZASTAŁO ZJEDZONE

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie rozumiem negatywnych komentarzy. Kanapka jest boska! Trudno jest mi poprzestać na jednej, dlatego zawsze kupuję dwie, tak mnie kusi... Smakuje tak jak znane nam wszystkim Monte. Czekoladowo, orzechowo, mlecznie. I jak najbardziej naturalnie. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. dorishaw: Ja mam bardzo mieszane uczucia co do tej przekąski. Dostałam je do przetestowania z trnd ale osobiście uważam że są za słodkie. Dzieci początkowo też nie były zachwycone. Jednak ten środek czekoladowo-orzechowy jest obłędny uzależnia równie mocno jak serek monte. Do gorzkiej kawy skusze się w zimowy śnieżny poranek.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam mieszane uczucia, kanapka za slodka,ale dzieciaki uwielbiaja, plus za poreczne opakowanie

    kaska

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.