sobota, 22 sierpnia 2015

Monte Plus Karmel

Monte? Jest ktoś, kto nie zna tego sławnego deserku? Bo ja chyba nie ;)
Monte to typowo mój smak dzieciństwa i chyba nie tylko mój, bo jest to produkt gównie przeznaczony dla dzieci. Ja jakąś szczególną ''fanką'' nie jestem, ale od czasu do czasu lubię zjeść ten słodki, tłustawy i kaloryczny deserek.

Ostatnio w Biedronce pojawiły się 2 smaki Monte z sosami. Czekoladowy i Karmel, prosto  Niemiec! Otóż w Niemczech wybór Monte jest przeogromny i pozwólcie, że trochę Was teraz po katuję ;)
U nas dobrze znane są klasyczne wersje, wersja ''BIG'', Monte do picia i mleczna kanapka Monte. Ostatnio pojawiły się też Monte ''Mix'' z dodatkami w postaci: wiśni, crunchy lub mini herbatników. A jak jest a zachodnią granicą?
Otóż w mix'ach mamy jeszcze do wyboru:
 - Monte z kuleczkami Cappucino
 - Monte z czekoladowymi płatkami duo
 - Monte z czekoladowymi wafelkami
 - Monte z kakaowymi ciasteczkami a'la Oreo
 - Monte z kakaowymi kuleczkami a'la Nesquick
 Oraz Monte z sosami ''PLUS''
 - Monte Cappucino
 - Monte Wanilia
Polska daleko w tyle, hen hen, ale mam nadzieję, że to się zmieni :)


Skład:


Wygląd: Opakowanie typowe dla Monte w rozmiaru ''Plus size'', a raczej wersji powiększonej 200 g.
Preferuję te malutkie ale i tym nie pogardzę. Widać nalepkę z przetłumaczonym składem, bo całość jest w języku niemieckim.

Po otwarciu wieczka trochę się rozczarowałam, bo dostałam zwykłe Monte 
Ale zaraz! Trzeba przecież zamieszać i tu zaczynają się czary... ;)




Smak: Monte jak to Monte, tłuste słodkie, aksamitne i pyszne, jeśli najdzie nas ochota na coś mega orzechowego. To tak, jakby zmieszać śmietankową kremówkę z Nutellą - dla mnie pycha.
Tutaj, słodkie Monte uzupełnione jest jeszcze słodszym sosem karmelowym, ale jakim boskim...jest lekko maślany, taki, jaki prawdziwy karmel powinien być. Słodyczy  tu ciut za dużo, ale na potrzebę całkowitego zasłodzenia jak znalazł. Co prawda po połowie już mnie mdliło z tej słodyczy, ale było to tak smaczne, że dokończyłam całe ;) Polecam dodać do nich podprażonych orzeszków ziemnych, albo nerkowców, a słodycz się fajnie wyrówna i postanie Monte o smaku orzechów w karmelu :D

Polecam, kupujcie póki są!


Podsumowując:
8/10
Cena - ok. 2 zł Biedronka
Czy kupię ponownie? - Tak


35 komentarzy:

  1. Nie ma na świecie lepszego serka niż Monte... W dzieciństwie każdego dnia jadłam jeden lub dwa te małe kubeczki. :D Nie jadłam go całe wieki. :< Ten pewnie jest równie słodki i pyszny. Żałuję, że nie trafił do nas wariant z wanilią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam żeby kupić ale ostatecznie zrezygnowałam. Ostatnio słodki deserki przestały mnie ciekawić. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Czego to oni nie wymyślą ;) Pamiętam, że jak byłam mała to tradycyjne monte było w wersji czekoladowej i chyba karmelowej i tej drugiej nie lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. będę musiała kupić! :D raz się żyje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Biedni my, prości ludzie z Polski, których kubki smakowe nigdy nie uświadczą zagranicznych dobroci :)

    Monte nie jadłam wielki. Prędzej piłam mieszając trzy różne alkohole, więc smak jako tako pamiętam ;) I nie powiem, tym razem spróbowałabym w formie jogurtowej! I to takiej cudnej.. Karmelowej ;) Mam nadzieję, że bedą jeszcze bo to brzmi smakowicie.
    No i dzięki za patent z orzechami - skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O rany, kombinacja z orzechami wydaje się boska :D Bardzo żałowałam, że wprowadzają je do Biedronki akurat kiedy jadę na Słowację, ale teraz, kiedy zobaczyłam ten wspaniały dyskont na Krupówkach, już wiem od czego zacznę zakopiański shopping :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony ostatnio jestem przeciwko modyfikacji klasyków, a z drugiej... chyba nawet kupię kiedyś i spróbuję. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. 360 kcal za taki jogurcik ktorym bym sie nawet nie nasycila :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się je dla przyjemności a nie dla kalorii.

      Usuń
  9. Jako dziecko jadłam bardzo często, ale nie zbyt smakowała mi ta część czekoladowa. Polska jak zwykle i ze wszystkim daalekoo w tyle, cóż chyba trzeba się z tym pogodzić. Tego Monte nie jadłam, nie kupiłam, jakoś mnie nie ciągnie, chyba wyrosłam ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. PÓKI, bo wali w oczy na zakończenie ;(

    Mnie deserki Monte nie kuszą. Za małe i za dużo kalorii, choć nie wątpię, że pyszne. Wolałabym kupić oryginał, jeśli już.

    OdpowiedzUsuń
  11. Monte tradycyjne jest boskie, a co dopiero w wersji karmelowej! Koniecznie muszę kupić!

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego Monte nie widziałam, ale zwykłe bardzo lubię, więc to mnie bardzo przekonuje ;) Może jeszcze natrafię w Biedrze przy najbliższej okazji...

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tam, my też czasem mamy jazdę na Monte :D Można różne podróbki próbować ale oryginalne Monte jest najlepsze :) Póki co do Biedry się nie wybieramy ale jak będzie okazja a one jeszcze będą to weźmiemy kubeczek na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie mega słodkie, ale lubię monte więc spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam i czeka na recenzję :) Nie kupowałam tego z sosem czekoladowym ^^ Wow aż tyle smaków? Szok :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jadłam. Próbowałaś areo bable? w formie takiego musu- jest na lodówkach m.in. w Biedronce, jeśli nie to kup. Z pewnością się zakochasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. ,,...jeśli najdzie nas ochota na coś mega orzechowego." Od kiedy Monte jest mega orzechowe? .___.
    Chciałam poprawić na'całkowitego zasłodzenia', ale w sumie nie próbowałam i nie zamierzam.

    OdpowiedzUsuń
  18. O nie, jak dla mnie to monte było bardzo kiepskie. W ogóle nie czułam karmelu i miało dziwną konsystencję. A dolna, czekoladowa warstwa smakowała gorzej niż w oryginalne. Dla mnie najlepsze monte to to bez dodatków i wcale nie żałuję, że nie ma u nas aż tyle rodzajów. Nigdy w sumie nie skusiłam się na inne poza tym z ciasteczkami, których i tak w sumie nie wsypałam do jogurtu, nawet ich nie zjadłam. Klasyk górą! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak spożywałam mleko to lubiłam tradycyjne monte:)

    OdpowiedzUsuń
  20. o rany! juz nie pamiętam jak Monte smakuje... wiem, że jako dziecko za nim nie przepadałam, ale ten karmelowy wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  21. /Nie miałam okazji próbować,jednak ocena 8/10 jest dobra;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem szczerze, że nie lubię takich deserków, są dla mnie za słodkie, za to mój Junior je uwielbia :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham Monte - absolutnie jeden z najlepszych smaków dzieciństwa <3 A do tego kocham wszystko, co karmelowe, dlatego poproszę tatę, żeby jak za dawnych czasów kupił mi ten deserek :D I wow, nie wiedziałam, że jest tyle smaków Monte, aż mi teraz przykro, że nie ma ich w Polsce, bo mam mega ochotę spróbować cappucino i z kakaowymi ciasteczkami :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba warto się ten jeden raz zasłodzić dla tego deserku :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że obsesja na punkcie Monte mi minęła. Gdybym był świadomym dzieckiem, roznosiłaby mnie złość ;)

    Te miałem dosłownie wczoraj w dłoni. Brałem na oślep, z przyzwyczajenia. Nawet nie zastanawiałem się nad smakiem. Tzn. z góry zakładałem, że to "classic". Jutro poprawię błąd, ale coś już mam przeczucie, że będzie słodko ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Monte lubię, ale rzadko jadam ze względu na te kalorie właśnie. Ostatnio dałam sie skusić na ten deser z sosem karmelowym. Był pyszny, wciagnełam od razu całe opakowanie, ale szczerze...nie zasłodziłam się jakoś bardzo, mogłabym zjeść ze 3 takie na raz ;)
    Tak czy siak dobre-ale do zjedzenia od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Monte jest pyszneee :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. "Monte z kakaowymi ciasteczkami a'la Oreo" - szczena mi opadła ;O
    Kupiłam obie wersje ale tak się składa, że one mają 120g, a nie 200! ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. U nas nie ma odpowiednika Monte, a do PL sklepu nie chce mi sie jezdzic po nie, i jak bylam wPL to Dastin kupił 50 małych i jadl codziennie po 4-5, mowil ze musi sie najesc ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Pyszne te nowe monte, u mnie w biedronce nie jest dostepne.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.