niedziela, 30 sierpnia 2015

Palmiers z ziołami prowansalskimi i serem Auchan

Ostatnio na blogu pełno ciastek i innych słodkości, więc pozwólcie, że przełamię tą passę słodyczy i dodam coś wytrawnego.
Kto kojarzy Palmiers o smaku sera Emmental z Auchana (klik)? Ciasteczka te niezbyt mnie zachwyciły, a ich sztuczność spowodowała, że nadal sobie czekają na jakiegoś śmiałka...
Dziś o wersji ziołowej, a dokładnie wersji z ziołami prowansalskimi. Jak wypadło to połączenie?
 

Skład:


Wygląd: Ciasteczka tak samo zapakowane i w tym samym kształcie co ich poprzednik. Jedyną różnicą jest kolor, który nam się tu pojawia, a mianowicie pas zieleni w środku. Moim zdaniem te zioła wyglądają niczym pleśń i po otworzeniu aż mnie coś ukuło w mózgu mówiąc - ''nie żryj tego!''- i niestety miało rację...


Smak: Pierwszy gryz i kurde, one smakują tak samo jak serowe! Dłuższe ciamcianie w buzi i nagle moje kubki smakowe zostają porażone niczym paralizatorem. Uderzył je taki okropny, tłusty i sztuczny smak...myślałam, że mi język odpadnie. Nie dość, że to cholerstwo smakuje jak stara skarpeta z pleśnią to jest mega sztuczne, mega tłuste i tak męczyło mi wątrobę, że trzeba było brać leki. Nie polecam, masakra smakowa! 


Podsumowując:
1/10
Cena - ok. 6 zł Auchan
Czy kupię ponownie? - Nieeee

19 komentarzy:

  1. Ja pozostaje wierna zwykły, słonym paluszkom :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! A najlepsze są precelki :D

      Usuń
  2. Fu, aż mnie jakieś obrzydzenie wstrząsa od samego patrzenia na zdjęcie. Po przeczytaniu zbiera mi się na wymioty. Współczuję zakupu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najgorsze jest to, że nikt jeść nie chce :/

      Usuń
  3. Jednak te sygnały ostrzegawcze mózgu mają czasem racje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają fajnie, ale jak opisałaś tylko tyle. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  5. nie żryj tego!? Aż tak źle!? Kurde, a wyglądają mega ciekawie... Co do słonych rzeczy, wydaje mi się, że ich jem więcej, a w ogóle nie wstawiam ich na bloga xDD Może go przekierować :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo uwielbiam zioła prowansalskie ^^ co innego tyczy się tych krakersów? ciastek? już wiem, że mi nie smakują :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Znów się cieszę, że Ci smakowały. Może będziesz miała szczęście i w nowej szkole będą sprzedawać w sklepiku same francuskie buły i ciacha. Pewnie straciłabyś dużo kasy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, bo widziałam je w Carrefour o dziwo i planowałam nawet kupić. Lubię takie przegryzki i sądziłam, że ta wersja też będzie udana. W takim razie biorę serowe. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Spojrzałam na zdjęcie opakowania i byłam już gotowa napisać, że chcę je mieć, ale jak przeczytałam recenzję to chyba się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż sobie ich smak wyobraziłyśmy :/ Ble, okropne przeżycie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda, jakby ktoś do środka dał tym ciastkom żabiego skrzeku :P Na pewno się nie skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam ziola prowansalskie :3 ale sztuczny serowy aromat :x az poczulam ten smród xd

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.