sobota, 5 września 2015

Płatki Nestle Cheerios Oats

Witajcie!
To były mega pracowite 3 dni i jestem padnięta. Pełno pracy domowej, coraz to nowe sprawdziany, ale na razie nie narzekam. Oferty przepisania nadal nie ma, ale walczę i powoli myślę, że robię się uciążliwa. Ale może dzięki temu zauważą, że mi zależy, co nie? W poniedziałek sprawdzian, więc dziś już nauka. Witajcie szkolne realia!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnio na blogu była wersja cynamonowa (klik), która skutecznie podbiła moje serce i spowodowała to, że paczka zniknęła w ciągu 3 dni.
Jak było z tą? Czy podbiła moje serce? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd: Opakowanie identyczne jak w poprzedniej wersji smakowe. Grafika, forma, kształt...wszystko identyczne, a jedynym innym elementem jest kolor. Tu beż, a tam cynamonowy brąz.

Płatki w środku wyglądają tak samo. Mieszanka znanych i (chyba) lubianych Cheerios z pełnoziarnistymi płatkami a'la Fitness.


Smak: Tradycyjnie zacznę od zapachu, który był dużo mnie intensywny niż cynamonowe płatki. Bardziej czuć tu miód niż cokolwiek innego. Osobiście mam wrażenie, że te płatki są bardziej obklejone, cięższe i słodsze, czego nie lubię za bardzo, ale w tym przypadku daje radę. Nestle Oats klasyczne są w smaku niczym pospolite Nestle Fitness, które bardzo lubię, a szczególnie wersję jogurtową. Fajnie by było, gdyby w tej wersji dodać trochę jogurtowych płatków...to byłby czad smakowy :D

Ogólnie płatki są smaczne, ale nie tak jak cynamonowe, za co ocenka o 1 w dół. Jeżeli ktoś lubi Nestle Cheerios i lubi Nestle Fitness to niech kupuje i się dłużej nie zastanawia ;)
Pycha!


Podsumowując:
9/10
Cena - ok. 5-6 zł Biedronka, Tesco, Auchan, Real
Czy kupię ponownie? - Tak

31 komentarzy:

  1. Mogli zrobić owsiane z cynamonem; bardziej by mnie zainteresowały.

    Co do szkoły... walcz o swoje, przynajmniej będziesz wiedziała, że ze swojej strony zrobiłaś wszystko, co mogłaś, a może wreszcie się zgodzą na przyjęcie Ciebie "niech tylko już się od nas odczepi, przyjmujemy!". xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, liczę właśnie na takie skutki :D

      Usuń
  2. Ojj szkoła. Pomęczysz się teraz.. Ale uwierz, będziesz jeszcze tęsknić! :)

    Cynamonowe (dzięki Tobie) już są bezpieczne pod moimi skrzydłami, myślę że i na te przyjdzie pora! Misz masz taki jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bez cynamonu to już nie brzmią tak fajnie.Wydają się nieco za słodko-miodowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też już zapowiadają mnóstwo sprawdzianów </3
    A płatki, jak płatki - nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. W Tesco są teraz po 8 zł za 400g xD Chętnie bym spróbowała, ale większą mam ochotę na te z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojoj... nie odpuszczaj! ( wymachuje piąstkami ) Zobaczysz jak zawalczysz nie dosyć, że się wzmocnisz to i sobie i tym nicponiom z twojego liceum udowodnisz, że Natalii tak łatwo się nie da w kaszę dmuchać :) Dumna jestem z Ciebie :* Jesteś taka dojrzała, albo ja niedojrzała xD Kupiłam obydwa i teraz czytając twoją recenzję nie żałuję, ale o dziwo myślałam, że cynamonowa będzie lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają świetnie! Często mam ochotę na takie słodkie płatki, jakie jadłam w dzieciństwie, ale zazwyczaj mają beznadziejny skład, a te są zdecydowanie zdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nooo, szkoda, że te płatki też Ci nie smakują. Koniecznie wsyp do nich serowych palmiersów czy jak im tam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chyba wybrałabym wersję cynamonową, choć żadnej nie jadłam :P
    Bardzo mi się podoba Twoja podkładka (tak mi się wydaje, że to podkładka, a nie obrus :P) z biedronkami :P

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też już sprawdziany zappowiedziane, jakaś masakra :D

    Fajne są te płatki ale na razie męczę dużą pakę truskawkowych cini-minisów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uh, współczuję! Te CiniMinis są okropne :/

      Usuń
  11. Nadal będziemy szukać w Biedronkach ale póki co bezskutecznie :/ Jednak my tylko skusimy się na wersję cynamonową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety odpadam, dla mnie te płatki są za słodkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. O, chyba sobie kupię - może obniżą mi cholesterol:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym chętnie wypróbowała wersję cynamonową, bo brzmi ciekawiej. Te jednak pewnie też by mi bardzo smakowały w końcu płatki te uwielbiam, a kółeczek cheerios to chyba nie sposób nie kochać. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o juz sprawdziany ? :3 jeju az nie chce mi sie myslec o szkole :d
    ten smak jakis malo ciekawy powinni dodac cos "wow" moze orzechy/chrupki kawowe/kakao/kokos a tak to smak taki hm oczywisty

    OdpowiedzUsuń
  16. ach widziałam je ostatnio i tak mnie kusiły... ale widzę, że w składzie dużo niepotrzebnych składników - cukier, syrop glukozowy itd.....no nic może będę miała okazję kiedyś spróbować jakąś małą porcję, bo pomysł na płatki całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe! szkoda, że tu ich nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj własnie dorwałam taką paczuszkę w Auchanie, gdyby nie fakt iż jeszcze wczorajszego dnia dopiero dowiedziałam się o ich istnieniu z tego bloga i bardzo napędziły mi apetyt to pewnie bym ich nie kupiła, a na dodatek rozdawali darmowe próbki to jak tu można było nie skorzystać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, darmowe próbki? Super sprawa! :) Mam nadzieję, że będą Ci smakować :)

      Usuń
  19. kurcze, fajny pomysł na bloga miałaś... już nie muszę stać codziennie w sklepie i śledzić składy produktów (generalnie unikam kilku składników ), od teraz mogę je po prostu sprawdzić je u ciebie na blogu wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.