wtorek, 1 września 2015

Twarogowe kotlety z prażoną kukurydzą - szybko, po wegetariańsku!

No więc, dziś już 1 września? Czas do szkoły, serio? Czy tylko mnie ten czas minął niczym pstryknięcie palcami? To były bardzo ciężkie wakacje. Dużo stresu, płaczu, wrzasków i błagania dyrektora...udało się, ale jeszcze nie w 100%. Okazało się, że moja przyjaciółka ma kumpla w tej szkole, który dostał się na bio-chem, więc może uda mi się z nim zamienić? Muszę być dobrej myśli...choć znając moje szczęście...dobra, nie ważne.

Kiedy jest szkoła, nie mam kompletnie czasu na nic.Śniadanie? W szkole, nie zdążę. Obiad, jakiś później zrobię, teraz lekcje. Spanie? Nie! Musisz się przecież uczyć na jutro! I tak na okrągło...
Jednak jest sposób, aby zjeść coś super pysznego, sytego i dodającego kopa na naukę! Twarogowe kotlety to świetna sprawa, a z odpowiednio dobranymi dodatkami stanowią superowy obiad. Ponad to fajnie sprawdzą się jako 2 śniadanie w szkole, więc polecam! ;)
Dzisiejszy przepis jest fajnie ulepszony, bo do ciasta na kotlety dodałam prażoną kukurydzę od SKWORCU. Fajne urozmaicenie i chrupiący dodatek ;)


Składniki /1 duża porcja/:
♥200 g twarogu 
♥1 małe jajko
♥2 łyżki otrębów
♥1 łyżeczka mielonej papryki
♥1 łyżeczka granulowanej cebuli
♥1 łyżeczka suszonego czosnku
♥odrobina pieprzu do smaku

Twaróg umieszczamy w misce wraz z jajkiem i dokładnie mieszamy. Gdy całość się połączy, dodajemy wszystkie przyprawy, mąkę, otręby i kukurydzę.
Patelnię dobrze rozgrzewamy i smażymy na niej dość grube kotleciki, ale pamiętajmy lekko je rozpłaszczyć. Polecam formować je na kształt serniczków z patelni - wilgotnymi dłońmi!
Smażymy z obu stron, na małym ogniu, aby ładnie upiekły się w środku.

Podajemy z ulubionymi dodatkami, a u mnie to odrobina fasolki, marchew, surówka, pyszne paluchy z sezamem i sos pomidorowy.

Smacznego!




25 komentarzy:

  1. Wygląda na bardzo sycące danie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak apetycznie :) Zaciekawiły mnie te paluchy :) Podasz nazwę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były na tygodniu greckim w Lidlu :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł, w szczęście trzeba wierzyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają bardzo smacznie, zwłaszcza w towarzystwie tych wszystkich dodatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ukochne serniczki z patelni idealne tez na słodko <3
    Nowy rok- nowe wyzwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki, żeby jednak się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to akurat masz dużo szczęścia Kochana! I nie mów mi proszę że nie :)

    Jeśli twaróg to tylko na słodko i jak przerobiony to tylko w plackach. Ale.. Dlaczego? Śmiało mogłabym zjeść coś takiego ! Wygląda i brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim razie trzymam za Ciebie kciuki! Oby wszystko się poukładało i żeby poszło po Twojej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają bosko! Zjadłabym je wszystkie, a potem wylizałabym talerz! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie obraź się,ale to nie wygląda dobrze ja bym pewnie tego nie ruszyła .

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja może o szkole. 1 września, moja siostra idzie do pierwszej klasy gimnazjum, a u mamy w domu właśnie rozpoczął się remont. Jedyne wyjście - przysłać siostrę do mnie. Zasnęłyśmy grubo po 1. Ja wstałam o 10, ona musiała o 8. Jak przetrwała? Może dzięki młodości? :P Ale kilka kolejnych nocy będzie wyglądać tak samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów, ja poszłam spać o 3 nad ranem, a miałam rozpoczęcie na 9.00

      Usuń
  12. Będzie dobrze, bądź pozytywnej myśli mój pesymisto :D A kotleciki porywam, nie uczę się jeszcze co prawda, ale siły trzeba regenerować ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem Ci, że jestem zachwycona absolutnie tym przepisem naprawdę. :-) Świetnie to wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm trzymam kciuki, żeby udało Ci się przenieść. :) Pierwsze dwa tygodnie to zawsze takie zawirowania, przenoszenie itd. ;) W razie czego zawsze można zapisać się na korki z przedmiotów, z których chcesz zdawać maturę - przygotujesz się pewnie nawet lepiej niż w szkole. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No naprawdę te kotleciki to z chęcią byśmy spróbowały :D A dodatek kukurydzy musi naprawdę fajnie współgrać :D
    Trzymamy jak zawsze kciuki żeby udało Ci się przenieść :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, takie talerze wypełnione po brzegi to ja rozumiem :D Jak nie będę miała czasu to na pewno wypróbuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. W szkole wszystko się ułoży :) A na talerzu znakomita uczta :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię takie rzeczy, musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.