piątek, 2 października 2015

Biała czekolada Milka

Jak ja uwielbiam Pana profesora od polskiego! W klasie są 3 Natalie (w tym ja), a jasna cholera musiało paść na mnie! Poszłam do tego biurka jak na skazanie, dałam zeszyt i czekałam na werdykt z błaganiami w głowie (daj Prometeusza albo Syzyfa, daj Prometeusza albo Syzyfa!) i co? ''Może koleżanka powie nam Iliada?'' SEEEEERIOOOOO? Mogłam mieć 5, a mam 3 - czadowo! Normalnie nic mi się tak nie marzy jak 2 na semestr z języka ojczystego.
No coment.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam zły humor, to trochę wyżyję się na czekoladzie, którą ostatnio kupił mój tata. On kocha białą czekoladę, tak samo jak moja siostra więc tabliczka długo nie musiała czekać na otwarcie ;)
Jest to biała Milka, znana i popularna, znacie? Jeśli nie, albo po prostu chcecie poznać moją opinię, to zapraszam! :)


Skład:


Wygląd: Klasyczna, fioletowa tabliczka z elementami bieli. Lubię to połączenie kolorystyczne, a więc tabliczka szybko wpadła mi w oczy ;) Co prawda to nie ja ją kupiłam, ale jeść już chciałam :D

Po otworzeniu dostajemy bardzo mleczną i śmietankową czekoladę. Jej maślana barwa aż bije po oczach i mnie odrzuca. A czemu? Bo przypomina mi kostkę masła :P


Smak: Zapach jest ładny, bardzo słodki i wręcz identyczny, jak zapach mleka w proszku. Jednak nie samym zapachem czekolada może zapracować na dobrą ocenę, więc czym prędzej przystąpi łam do jedzenia. Gryzę i...fuj! Cukier, tłuszcz, śmietana, margaryna, cukier, tłuszcz, śmietana, margaryna - krzyczą moje kubki smakowe. Dawno nie jadłam tak śmietanowo-margarynowej czekolady! Nie wiem jak komukolwiek może to smakować, bo jest to po prostu NIE DO ZJEDZENIA.
Biała ''czekolada'' RS, a ta, to jak niebo i ziemia. Tabliczka od razu powędrowała do mojego taty i siostry...oni jednak nie są wymagający.

Wam jednak nie polecam, jeśli chcecie zjeść DOBRĄ białą czekoladę, to postawcie na RS, albo Lindt'a.


Podsumowując:
2/10 (za zapach)
Cena - ok. 2-3 zł
Czy kupię ponownie? - Absolutnie nie!

51 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja nie jestem wybredna co do białych czekolad bo to moje ulubione. Ta z milki dupy nie urywa i zapach nieco odstrasza, ale i tak bardzo ją lubię ^^ Z Lindt'a raczej nie jadłam wersji klasycznej, z ritter sport chyba, ale już jej nie pamiętam. Białe czekolady górą, twój tato i siostra się znają xDD

      Usuń
    2. Eee, nie. Oni mają spaczone podniebienie XD

      Usuń
    3. nas jest większość, prawda bywa bolesna, nie martw się masz nasze wsparcie mimo wszystko xDD

      Usuń
    4. Z Linda jadam tylko wersje mleczną i wszystkie deserowe, białej przyznaje się - nie jadłam. Rittersport białą z orzechami lubię, ale to nie jest to co kradnie moje serce :D

      Usuń
  2. Kiedyś mi smakowała, ale to było zanim rozbestwiłam moje podniebienie Lindtami :P Ostatnio próbowałam ją zrobić w wersji "na gorąco" i po kilku łykach wylałam do zlewu bez wyrzutów sumienia, ble !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale Ci się nie dziwię. Sama wylałabym ją do kibla :P

      Usuń
  3. Ta czekolada po prostu nie mogła być dobra :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwykłych Milek już nie kupuje, bo po prostu słabo mi smakują, a biała to już w ogóle ryzyko. Chyba zaczynam powoli należeć do opcji "Milka to jedna ze słabszych czekolad" :(
    Chyba Iliadę, a nie Liliadę ;) Przez chwilę zastanawiałam się co to za utwór i czemu go nie znam xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego co pamiętam, jak kiedyś jadłam, wydała mi się znośniejsza od zwykłej Milki, ale... i tak fu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już chyba wolę zwykłą mleczną...

      Usuń
  6. Nie narzekaj - zawsze mogło być gorzej :P

    A czekolada biała to dla mnie nie czekolada ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sobie poczytaj na moim blogu o Willie's Cocoa El Blanco ;p

      Usuń
  7. Kiedyś mi smakowała, a teraz używam ją jedynie do polew na ciasta i się sprawdza :) Choć gdybym miała zjeść samą to dałabym radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdy byłam mała, to unikałam białych czekolad :D

      Usuń
  8. według mnie najlepsza biała to alpen gold bobolada :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam w tym roku nawiedzoną babkę od polskiego, jej ulubione powiedzenie to "ale jak to wam tego nie mówiłam?! Powinniście to wiedzieć!" :P

    A co do Milki to.. Spodziewałam się że tak będzie xD Dobra, może nie aż tak źle :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nohohoho moje combo. Nie dość że Milka to jeszcze biała :p Normalnie sam widok opakowania.. Odrzuca :p

    OdpowiedzUsuń
  11. A moim zdaniem jest jedyna w swoim rodzaju. Dość specyficzny ma smak i jest mega słodka.
    RS też bardzo lubię, ale raz na jakiś czas kupuję tą żeby się zabić cukrem ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta czekolada nawet nie jest dobra na chwilę ''zalania sie cukrem''. Ona jest nie do zjedzenia :P

      Usuń
  12. Nie lubię jej zbytnio, bardzo słodka i tłusta jak margaryna kiepskiej jakości...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pamiętamy czy kiedyś miałyśmy okazję jeść białą od Milki :P To już wolimy zwykłą mleczną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zło w czystej postaci :D jednak to ulubiona czekolada mojego przyjaciela wiec mam gdzie to utylizowac gdybym dostala :D

    OdpowiedzUsuń
  15. miała milka nie różni się niczym od białej czekolady nie wiem za 1,5 zł :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację, biała czekolada RS z ta to niebo a ziemia - RS jest z mydła i nie ma smaku, a Milka, choć bardzo słodka, jest pyszna.

    P.S. Jesteś uprzedzona. Tabliczka ma kolor niemal jak Karmellove.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem uprzedzona, ta czekolada jest po prostu ohydna.

      Usuń
  17. Jak skończyłam szkołę, najbardziej cieszyłam się z końca polaka, byłam w humanie i to była najgorsza rzecz w moim życiu. A czeko... Lindt wygrywa prawie wszystkie konkurencje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię białej czekolady, ale za łaciatą Milkę mogłabym zrobić naprawdę wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak kocham białą czekoladę tak naprawdę dobrej nie jadłam od wakacji i tej osławionej już z alpejskiego tygodnia z Lidla. Ja nie wiem ale wszystkie są suche i czuć od nich chemią, nie ma nic śmietankowego w nich. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Teraz to chyba tylko RS i lindt dają radę...

      Usuń
  20. Uwielbiam a właśnie na przekór fana RS (nie cierpie nic, a nic 3 podejścia mialam i za kazdym razem Nie i nie! Za to ucieszylo to kuzynke Bo ona uwielbia! ) lind jest okey ale tylko niemiecki i jedzony tam jakoś inaczej smakuje. Każdy z nas ma inne kubki smakowe :-) jedynie co dobre milki moge powiedziec slodka slodka slodka, a jeszcze jedno jedyna czekolada ktora mnie niechcesz uczula ;p hmm o biala bym zjadla z jakims fajnym srodkiem kwasnym.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ubóstwiam Milkę, ale muszę się przyznać, że białej tabliczki nie jadłam. Kiedyś kawałeczek z łaciatej, ale samej białej nigdy. Trochę smuci mnie to co tu piszesz, ale sama niedługo spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ocena wywołana chęcią zemsty, niczego więcej. Wyżyć się na słabszym, malutkim, 100-gramowym produkcie. Kurde, zaplanuj recenzję jakiejś owsianki czy granoli, wraz z dostaniem gorszej (od oczekiwań) oceny. Niech dostanie im się za coś podobnego. Bleee: cukier, bleee tłuszcz ;)

    Krówka jest smutna :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niech se będzie ;) Ta tabliczka nie ma zbyt wiele do zaoferowania.

      Usuń
  23. Proszę Cię, jaką Liliadę :'''D Masz na myśli chyba ILIADĘ XD

    A za tą czekoladą również nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle mi się napisało, boże...

      Usuń
    2. boże.. mój boże.. chyba musisz leki na nerwy brać Natalio

      Usuń
    3. Dziękuję, że się troszczysz :*

      Usuń
  24. Mi tam by pewnie smakowała :P Co tam że margaryna i cukier... ja zawszę w białych czekoladach czuję śmietankę i wanilię <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś poprosiłam tatę, żeby kupił mi białą czekoladę, jak będzie miał okazję. Przywiózł cudowną Ritterkę z orzechami i właśnie tę Milkę. Fioletowa krówka, jak dla mnie, nie była taka zła, Ritter zdecydowanie wygrał, bo miał jeszcze orzechy, a ja orzecho-maniak, to wiadomo. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tam białą czekoladę używam tylko do ciasta albo polewy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jadłam tą czekoladę,ale jej smak była tak kiepski,że nawet nie pamiętam jaka była . Wiem tylko,że nigdy do nie nie wróciłam.

    OdpowiedzUsuń
  28. To tabliczka dobra na przeprowadzanie tortur :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Jest przeraźliwie słodka i niedobra :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.