wtorek, 13 października 2015

Ciasteczka Hit White Choco Delight

Kocham moją mamę! Pozwoliła mi nie iść na 2 pierwsze lekcji - czyli informatyka i EDB z tym samym kolesiem :P Boję się go, jest dziwny, coś czuję, że informatyka będzie marna...
Szkoda, że nigdy nie mogę trafić na nauczyciela ów przedmiotu, który pozwala sobie siedzieć w sieci i wstawia 5 za nic, eh.

Czy tylko ja dostałam szoku gdy zobaczyłam padający śnieg?! Samochody, dachy, ja...wszystko w śniegu! Ja nie mogę, idzie ta zrąbana pora roku :/ Teraz tylko czekać na reklamę coca coli i Kevin'a, bo w Kauflandzie mikołaje już są.

A dzisiaj pasowanie na ''pierwszaka''! Niby tracę 6 i 7 godzinę, ale i tak mam normalne lekcje+kartkówka z 3 działów, bo czemu by nie?! Ta nauka </3.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nowości i edycje limitowane kuszą, prawda? Ja nigdy nie umiem się im oprzeć i trzeba mnie siłą zabierać od rzeczy, która jest ''limitowana'', a i tak nie będzie mi smakować. Tak było w przypadku tych ciastek...Hity, nie przepadam za nimi, na przestrzeni lat strasznie się popsuły, niestety.
Zjechałam Kokosowe (klik), ale pochwaliłam wersje mini w obu smakach - czekoladowej (klik) , czarno białej (klik) i w wersji paluszków z karmelem (klik)

Zapraszam dzisiaj na wersję Choco Delight!


Skład:


Wygląd: Tuba w kremowo-fioletowym kolorze, która kusi ciachem na opakowaniu, wypełniony lekko lawendowym kremem. Czy tylko ja kocham ten kolor? Lawenda, fiolet, bakłażanowy...moje kolory! <3

Całość mnie urzekła od razu, gdy weszły na rynek. Z tego co wiem, są edycją limitowaną, ale tak się ''przyjęły'' (wraz z wersją carmel brownie), że zostaną na stałe.
Czy to dobrze? Czy warto wprowadzać je do stałej oferty? 

Ciastka są w ciemnej barwie, a krem jest biało-lawendowy, strasznie sztuczny w kolorze. 
Ale w sumie, czego ja się spodziewam? Przecież w składzie jest zaskakująca ilość borówek 0,01%...



Smak: Pachną mega słodko-kawśno, jest to zapach sztucznych aromatów, który od razu mnie zniechęca.
Ciastka są bardzo kruche, sypią się do o koła, czego osobiście nie znoszę. Powinien być kakaowy w smaku, ale jakoś tak mało wyraźnie...taki nijaki jest, smaczny, ale nijaki.
Krem to istna bomba chemikaliów, bo czuję tu praktycznie sam kwasek z cukrem. Najpierw jest szok ''kwasu'', a po chwili dochodzi cukrzyca...blech.
Nie są to udane ciasteczka, jagód/borówek to ja tam w cale nie czuję. Wszystko jest mdłe, kwaśne  słodkie i niepasujące do siebie. Ne kupię ich ponownie, a wersję brownie sobie daruję!
Nie polecam!


Podsumowując:
4/10
Cena - ok. 3-4 zł Kaufland, Tesco, PiP...
Czy kupię ponownie? - Nie

32 komentarze:

  1. Oho, czekam co na to Olga :D Ten smak nie jest w moim guście, więc i tak go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałam już kiedyś u Szpilki, że nie czułam w nich ani borówek ani białej czekolady :p

    A co do informatyki to najlepiej wspominam ją z liceum, w podstawówce było nieciekawie; p

    OdpowiedzUsuń
  3. A tak się ostatnio zastanawiałam, jak ten smak wyszedł... Dobrze, że nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za markizami, a taki sztucznie wykreowany wariant smakowy już w ogóle do mnie nie przemawia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedzialam, ze jeszcze produkuja Hity :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak! Toż to klasyk :)

      Usuń
  6. masz podobne odczucia jak ja <3 Jej zgadzamy się łiii :)
    Co do mamusi ^^ Kochana i wyrozumiała, a gościu faktycznie jakiś dziwny :D

    Co do pasowania, u mnie pierszaczki mają w pt, a potem imprę, oj dadzą czadu wyrwani spod kontroli rodziców :)

    Śniegu nie widać u mnie, ale mama opowiadała, że w domu rodzinnym sąsiedzi bałwana lepili :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda nawet wydawać tych 4 zł na takie chemiczne smaki....

    OdpowiedzUsuń
  8. nam też nie zasmakowały te ciastka i nie kupimy ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takich nauczycieli to chyba nigdy nie było, nie ma i nie bedzie ale pomarzyć zawsze można ;P

    Co do hitów to uważam, ze są przereklamowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś były smaczne, ale fakt, teraz są przereklamowane ;)

      Usuń
  10. SĄ to udane ciasteczka, tyle w temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIE SĄ to udane ciasteczka, sorry...

      Usuń
    2. Coś mi mówi, że jednak SĄ.

      Usuń
  11. Na szczęście śniegu jeszcze u nas nie ma :) To dobrze, bo nie mamy zimowych kurtek w mieszkaniu xD
    A ciacha też nam nie smakowały, sztuczny smak kremu jest zbyt intensywny...

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiem czy poprzedni komentarz sie dodal... ale dziekuje za recenzje i podzielam Twoje zdanie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle ostatnio recenzji Hitów, że to chyba znak, już naprawdę, że muszę je kupić znów. :D

    Ja w gimnazjum miałam bardzo… ciekawego nauczyciela od informatyki, ale już UF - było - minęło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jadłam tej odmiany, ale bardzo lubię tradycyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też zimno, ale śnieg? :D
    Hity nie moja bajka, ale jeśli będę chciała kupić, to na pewno nie te..

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi też nie podeszły, są strasznie słabe :/ I ta jakże hojna ilość borówek!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie lubię wynalazków, wolę tradycyjne bo najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko jem Hit, bo nigdy mnie nie zachwyciły :D Trzymam kciuki za kartkówkę!
    U mnie na szczęście jeszcze nie ma śniegu.. Ale jest strasznie zimno i mam ochotę nałożyć kurtkę zimową :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śniegu ci nie zazdroszczę :{ Tych ciastek nie jadłam, ale ostatnio (przez promocje w biedronce ;) wróciłam do klasycznych Hitów i zajadam się nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Całe szczęście u mnie śniegu nie było, a co do ciasteczek... dobrze, że jednak ich nie kupiłam UF :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Śnieg??! Co ty gadasz?! Gdzie wczoraj słońce było i nawet całkiem ciepło (chłopak na krótkich gaciach latal hehe) tak wszedzie juz ozdoby nie tylki kaufland. Ale fakt juz we wrześniu widziałam te mikołaje hihi. Co do ciastek nie zbyt podeszly mi ale psa smakowały zamiast przysmaka dostały to :-P

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak dla mnie- prawie każde słodycze pyszne :)
    Do której klasy teraz chodzisz?

    niedoskonaloscwdoskonalosci.blogspot.com
    blogartysty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.