piątek, 16 października 2015

Ehrmann Almighurt Russischer Zupfkuchen

Dziękuję za wszelkie rady co do żebra, na razie nie wybieram się do lekarza, mam nadzieję, że bóle przejdą. Może to jakieś nadwyrężone mięśnie? Sama nie wiem, oby nic poważnego! :(

Już jest piątek?! Boże, jak to wolne zapitala...2 dni już przesiedziane w domu, a oprócz lekcji i zadań dodatkowych nic nie zrobiłam! Miałam jechać na zakupy, posprzątać, dynię marynować, a co? Eh, czy ja kiedyś ze wszystkim się wyrobię?!

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pamiętacie jak ciągle narzekałam na to, że nie ma u mnie w mieście Ehrmann'a jogurtów? Moje narzekania zostały wysłuchane i do Piotra i Pawła w mojej okolicy wprowadzili je! Co prawda są to słoiki, ale i tak się mega cieszę :D
Testujemy!


Skład:


Wygląd: Słoik, w którym znajduje się jogurt, jest boski i ma swój unikalny styl. Gdy przyniosłam go do domu, to tata stwierdził, że trochę przypomina mu dzieciństwo. A czemu? Bo kiedyś jogurty naturalne robiło się na wsi samemu i trzymało w słoikach właśnie ;)
Jogurt ma bardzo kiczowatą grafikę, ale jest w niej ''coś'' co mnie ciągnie...czyżby marka? :D
Jogurt ma kolor kremowo-beżowy, a w środku pływają 2-kolorowe drobinki ciasteczek/ciasta.

Dla mnie ta gramatura jest kompletnie nie poręczna, ale na szczęście mam pomocników w jedzeniu.


Smak: Zapach to czysta poezja, połączenie sernika z kwaśnym jogurtem, słodką śmietanką i kakaowym aromatem. Jest to zapach, który od razu przypomina o zapachu masy do sernika - o mniaaaam!

Jogurt jest bardzo słodki, ale nie przesłodzony. Góruje w nim posmak słodkiej i gęstej śmietanki, która cudownie rozpływa się na języku i pieści nasze kubki smakowe. Są jeszcze drobinki ciasta i moim zdaniem kompletnie nie potrzebne...szczególnie te jasne. Ciemne smakują okey, lekko kakaowe, przyjemne, ale te jasne smakują identycznie jak ciastka z Jogobelli American Style (no może ciut lepiej). Są zbędnym dodatkiem, którego starałam się omijać i ze słoika wybierałam tylko ciemne drobinki :D

Ogólnie jogurt jest przepyszny, gdyby nie jasne ciastka. Mimo tego daję mu max punktów i mam nadzieję, że w moim PiP zostaną już na stałe! 

Wstyd się przyznać, ale za pierwszym razem połowę słoika zjadłam sama...



Podsumowując:
10/10
Cena - 5,69 Piotr i Paweł
Czy kupie ponownie? - Tak

39 komentarzy:

  1. Ty się ciesz, że masz słoiki zamiast kubków. Moim zdaniem słoikowe wersje są smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby nie cena tych jogurtów, pewnie jadłabym je codziennie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest spoko, można powiedzieć, że tu są aż 4 jogurty! :)

      Usuń
  3. Dla mnie także bardzo smakował, ale nie aż tak. ;)

    PS Ten z makiem, zjadłam cały słoik na raz sama... ale drugie śniadanie i obiad w jednym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, tylko obiad, bez 2 śniadania :P
      Co do makowego, już jadłam i u mnie sytuacja była identyczna XD

      Usuń
  4. Narobiłaś mi ochotę na ten jogurcik ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie widziałam takiego wynalazku, a Piotra i Pawła u mnie nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myślałam, ze to krem na kanapki :P Swoją drogą zastanawiam się co to za ciasto "typu rosyjskiego" :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna mnie ciekawiły te jogurty ale nie mogłam ich nigdzie znalezć, muszę wybrać się do Piotra i Pawła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie jadłam takiego i nawet nie wiedziałam o jego istnieniu :p Dla mnie pewnie byłby za słodki, ale zawartość brzmi intrygująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O taaakkk, mój ulubiony Almighurt i jeden z ulubionych jogurtów w ogóle <3 Najgorzej, że przestali je sprowadzać do mojego Auchan i Carrefoura, świnie jedne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Auchan też nie ma, znaczy jest, ale tylko truskawkowy, a takie ''zwykłego'' to ja nie chcę. W PiP mam teraz ogromny wybór...ciekawe na ile.

      Usuń
  10. Tak bardzo nie rozumiem.. Dla mnie ten jogurt był prawdziwym koszmarem xdd

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam! Sernikowe lowe! <3
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba wyślę Tatę do PiP po to cudo ^^ Pierwszy raz się z czymś takim spotykam

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy dobrze widzę? 500 gramów? Słoik nawet nieźle wygląda, ale nie zachwyca mnie.
    Jogurt, w dodatku wydanie XXXL - koszmar. Nigdy, to dla mnie jak tykająca bomba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, 500 gramów. Ale spoko, zjada się szybko :D

      Usuń
  14. haha moje modły też zostały wysłuchane :D Właśnie w poniedziałek dorwałam w Piotrze i Pawle wersję naturalną :D hehe widać intensywnie dumałyśmy :D

    Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Do zdobycia książka "Cukiernia Lidla" oraz zestaw do herbaty. http://jagodzianacoffee.blogspot.com/2015/10/konkurs-swietujemy-z-jagodziana-coffee_12.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalny nie kusi, wolę ten z Piątnicy :)

      Usuń
  15. Widzę, że większa gramatura, to i większe kawałki ciasta... nice. Carrefour też je ma, więc szczęśliwie PiP nie jest jedynym źródłem zaopatrzenia. Heh. Nabrałem na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Będę je niedługo testować :)

    Oj tam, pół słoika. Ja bym pewnie więcej zjadła XD

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem czemu... ale mi tak nie smakował... może dlatego, że miałam wersję w kubeczku, a one ponoć są gorsze od słoiczkowych. Mam nawet recenzje gdzieś na kompie, ale nie wiem czy się skuszę, szkoda taki fajny produkt tak słabo opisać :)
    Żeberka zobacz jak się sprawa rozwiąże, a nie przeciągaj bo może być gorzej. Kiedyś dostałam przez to zapalenie gardła- bo czekałam aż przestanie bolec, dobrze ze w porę sie opamiętałam :) - no dobra dzięki mamusi ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że mam te w słoikach :) A żeberko już lepiej, ale nadal kuje :(

      Usuń
    2. biedactwo ty moje :* Musisz iść do lekarza, bo takim zaniechaniem możesz tylko krzywde sobie zrobić... wiem co mówię, niestety :< Ale wierzę, że będzie dobrze!

      Usuń
  18. Nigdy nie słyszałam o tym jogurcie :) Mam w swoim mieście Piotra i Pawła, aż kiedyś zerknę na ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No to pewnie teraz zaatakujesz również inne smaki? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham go kocham. Absolutnie za wszystko. W ogóle jestem miłośniczką Ehrmanna ze względu na waniliowy grand dessert, kaszki i właśnie te jogurty, ale to ten jest moim ulubieńcem i chyba bym się na amen obraziła gdybyś dała niższą ocenę! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Aaaa! Z jogurtów polecam jeszcze biała czekolada i kokos oraz marcepan. <3 To też niebo. Słoiczek wanilia+malina też jest pyszny, ale co kto lubi. Ja takie słodkie dżemory uwielbiam, ale wiem że nie każdemu wariant malinowy w postaci właśnie takiej jakby frużeliny przypadnie do gustu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Liczymy na to, że i u nas jogurciki się kiedyś pojawią. Jak będą to bierzemy od razu wszystkie :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie wpadły mi w ręce, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.