niedziela, 11 października 2015

Masło Orzechowe z syropem klonowym i orzechami pekan M&S

No proszę, więc już miną jeden dzień weekend'u, a ja prawie nic nie zrobiłam. Pracy mam masę, a czas ucieka mi między palcami - czemu?! :/
Zima idzie wielkimi krokami, a ja nawet na zakupy jeszcze nie pojechałam. Ostatni raz w jakimkolwiek supermarkecie typu:. Manufaktura, była w wakacje - serio! Przydałaby się nowa kurtka :P

-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Długo czekałam na to masło w moim Łódzkim M&S, a go ciągle nie było i nie było. Za każdym razem, gdy wędrowałam do sklepu, na półkach stały tylko klasyczne...ale jednak! Czekanie opłaciło się i do Łodzi zawitały te cudeńka ;) Masło orzechowe, syrop klonowy i orzechy pekan? Chcę!


Skład:


Wygląd: Sklep M&S zawsze stawia na klasykę. Klasyczne smaki brytyjskie, klasyczne grafiki z opakowań...nic nadzwyczajnego, a jednak z dużą klasą. Uwielbiam ich za tą prostotę, ale nie ukrywam, że czasami można trafić na ''perełkę''. Taką ''nowinką'' jest właśnie to masło orzechowe, które swoją kombinacja smakową nie mogło zostać przez mą osobę pominięte.
Szczególnie w tedy gdy jest się uzależnionym od masła orzechowego ;)


Smak: Masło pachnie mocno orzechami pekan, które już po otwarciu widać gołym okiem. Nie jest to żaden orzechowy proszek, a dość duże kawałki orzeszków, które cudownie chrupią ;) 
Jak widać, masło ma bardzo zbitą konsystencję, co mi bardzo się podoba. Nie lubię lejących maseł, bo zawsze się nimi ubrudzę, choć nie ukrywam, że jako sos czy dip sprawdzają się lepiej :)

Ów masło ma inny (niż zwykle) kolor, za sprawą syropu klonowego. Czy jakoś czuć go w smaku? Nigdy nie jadłam prawdziwego ale mam wrażenie, że tu go minimalnie czuć. Jest lekko karmelowo-cukrowe, przyjemne i nienachalne ''coś''. Głównie zdominowały tu orzechy pekan, więc trzeba się dobrze wczuć przy jedzeniu.

Masło jest cudowne, na pewno warte spróbowania. Ja już się zakochałam i przy następnych zakupach w moim koszyku ląduje kolejny słoiczek ;)


Podsumowując:
10/10
Cena - nie pamiętam, zakupione w Marks & Spencer
Czy kupię ponownie? - Absolutnie tak!

40 komentarzy:

  1. Dlaczego te sklepy mam tak daleeeekoooo. :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, ja to chcę, ja to chcę! Ostatnio nie miałam czasu na zajeżdżanie do jakichkolwiek sklepów w Warszawie i... dlaczego chociaż tego sklepu u mnie nie ma?! Chociaż jakiejś mini-wersji sprzedającej tylko masła!

    OdpowiedzUsuń
  3. Natalia, ten kolor to raczej od ekstraktu z papryki, a nie od syropu klonowego, którego jest tam może z pół procenta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja, czego ja oczekuję od tak marnej ilości syropu :/

      Usuń
  4. Czemu mieszkam w województwie, które większość marek unika ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz nie widzę tego tłuszczu dusiciela w postaci wytrąconego tłuszczu! Jeeeej! :D Hahaha też wolę te stałe masła niż płynne ;) A z syropem intryguje, nie przepadam za palonym posmakiem syropu, ale w tak miłym masełku to bym i tak go przygarnęła ^.^ A że jeszcze prawie go nie czuć :D Szkoda, że ceny nie pamiętasz :)

    Ech takie życie uczniów, ale ja doznaję szoku jak moja koleżanka jest w samorządzie: robi papaierkową robotę i siedzi w komisji, pracuje, ciągnie dwa kierunki i jeszcze odwiedza wszystkich po kolejii i ma siłę do każdego zagadać... jest niesamowita, ja bym dawno zgasła... zawsze jak mi ciężko, myślę o niej i mi to pomaga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zazdroszczę takim ludziom...sama chciałabym taka być :(

      Usuń
  6. Muszę w końcu odwiedzić M&S :P
    A z zakupami mam tak samo - nie mam czasu na jakiekolwiek dłuższe spacery po sklepach, a kurtka na zimę sama się w szafie nie pojawi niestety :P Wolę zdecydowanie bardziej zakupy spożywcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spożywkę i ciuchy stawiam na równym miejscu, a wygrywają zdecydowanie buty <3

      Usuń
  7. O to już wiem, że muszę je kupić <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi pokazała (=dała do zjedzenia również oczywiście ;)) je Pam i od tej pory wiem, że po skończeniu się zapasów Lidlowego pb zajrzę właśnie do M&S.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ponieważ niewiele mogę napisać o maśle, to zdradzę Ci, że moje weekendy mają trzy dni, bo piątki mam wolne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny raz kusisz M&S, a ja mam do najbliższego jakieś 2/3 godziny drogi chyba. >,< Masełko musi smakować przegenialnie.
    Też się zbieram na jakieś zakupy, kurtka zimowa itd. wszystko czeka. T.T

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudo dostałaś:) chcę nawet ten cukier w składzie mi nie wadzi :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Omniomniom chcę! Trochę duża cena jak za taki słoiczek, ale orzechy pekan i syrop klonowy działają na mnie jak magnez :P (choć tych pierwszych w życiu nie jadłam xD)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie spróbowałabym takiego masła orzechowego, dotychczas jadłam tylko takie, które niby miały nimi być, ale skład mówił zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kupiłabym takie masło orzechowe! Wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeżeli miałabym wybrać podium najlepszych rzeczy jakie w życiu jadłam, to to masło byłoby na pierwszym miejscu chyba. Jego smaku nie da się opisać, je trzeba po prostu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Je trzeba samodzielnie posmakować :)

      Usuń
  16. Fajny zbieg okoliczności, akurat wczoraj pierwszy raz próbowałam tego masła u Patrycji :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Oficjalnie dodany to listy "must try". Pecan, syrop klonowy, ziemne. Do tego muuulista, konsystencja. Nie wiem czy grzechem nie jest dodawanie go do czegokolwiek. Łycha w ruch i jemy bez dodatków! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy jeszcze tego masła nie widziałam, a tyle pozytywów na jego temat ! czas wybrać się do jakiegoś większego miasta ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Konsystencje ma super, do tego syrop klonowy, nawet mnie przekonuje. Zajrzę w czwartek do M&S, może się skuszę xD

    OdpowiedzUsuń
  20. skład troszkę dziwny i nienaturalny (dziwi zwłaszcza miód w proszku i ekstrakt z papryki...) ale! strrrrasznie mam ochotę spróbować to masełko! narobiłaś mi ochotę że hej! przymknę oko na syrop glukozowo-frutktozowy i maltodekstrynę itd. i pójdę do ich sklepu po to cacko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwny, dziwny, to prawda, ale warto spróbować mimo tego :)

      Usuń
  21. u mnie nigdzie też nie ma M&S az dziwne.. a zjadłabym takie masełko, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Skład nie za bardzo mi się podoba, co nie zmienia faktu, że z wielką ochotą wypróbowałabym takiego masła.

    OdpowiedzUsuń
  23. To masło jest pewnie mega słodkie, ale i tak mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie jest mega słodkie, jest idealne :)

      Usuń
  24. Ajjj, akurat nie mój smak. Już sam zapach połączenia orzechów i słodkiego wywołuje mdłości. Czekam na inne słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wybierzmy się do manufaktury na zakupy! :D Semolinaqueen (Maja)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na takie ciekawe połączenie to i my byśmy się skusiły nawet pomimo nie do końca dobrego składu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak będę mogła to kupię, ale nie ręczę że mi zasmakuje. Od masła orzechowego wymagam słonego smaku XD

    OdpowiedzUsuń
  28. Byłam dzisiaj M&S i masła orzechowe są w promocji :-) ja skusiłam się na masło z orzechów nerkowca z solą morską , przepyszne

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.