czwartek, 8 października 2015

Płatki Granex Top Fit owsiano-orkiszowe

Wczoraj poszłam do szkoły, napisałam sprawdzian i...nie wytrzymałam. Ból brzucha, mdłości oraz zawroty głowy zmusiły mnie do zadzwonienia po mamę. Zwolniła mnie, ledwo doczłapałam się do domu i zwymiotowałam...ech i blech, dawno się tak źle nie czułam, aż tak źle.

Ogólnie ostatnio nic mnie nie cieszy, ciągle mam poczucie winy za to kim jestem. Za to, że ktoś jest ode mnie lepszy, że każdy jest ode mnie lepszy....

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kto lubi płatki śniadaniowe ręka do góry! :D Jak już wiadomo, ja je kocham i obecnie codziennie jem na śniadanie, CODZIENNIE. Z jogurtem? Serkiem wiejskim? A może twarożkiem? Opcji jest wiele i każda jest pyszna! Z mlekiem sojowym waniliowym też są boskie, a szczególnie CiniMinis :)
Boli mnie tylko to, że mleka roślinne są tak piekielnie drogie!


Skład:


Wygląd: Oszukiwać nie będę, wygląd kompletnie nie zachęca, a zawartość opakowania przypomina mi żarcie dla królika czy ptaka. Nie są jakoś specjalnie rzucające się w oczy i...wyglądają okropnie no nie będę bajerować, nie ma co :D Więc po co je kupiłam? A no bo był na promocji, a ja+promocje to nie jest dobre połączenie :P

Ale czy żałuję?


Smak: Zapach jest dziwny, bardzo dziwny, taki owsiano-zbożowy i lekko zalatujący takimi cukierkami dla koni. Kto miał kontakt z tymi zwierzakami, to wie o co mi chodzi ;) 
Są twarde, nawet bardzo twarde i na początku nie wiedziałam jak się za nie zabrać. Pod wpływem mleka sojowego szybko zrobiły się przyjemnie chrupiące, a następnie stopniowo miękły, miękły i miękły, aż zrobiła się przyjemna (!) paćka. Bardziej pod pasowała mi wersja z twarożkiem, ale i z mlekiem dawała radę ;)

A jak smakują? Są dziwne i nie każdemu mogą smakować. Na pewno nie będą smakować osobą, które stronią od owsianek, bo one właśnie taką słodko-słoną owsianką smakują. Podchodzą też trochę po chlebek chrupki i właściwie samej ciężko mi powiedzieć, jakie one naprawdę są. Bez jakiegokolwiek dodatku smakują jak słodkawy chlebek chrupki, a z ''poślizgiem'' jak owsianka. Dobre, bardzo dobre, a nawet pyszne! Śmiało mogę je polecić i kupię jeszcze nie raz! Total 10/10 :)


Podsumowując:
10/10
Cena - około 6 zł Kaufland
Czy kupię ponownie? - Tak! Kuszą jeszcze inne wersje ;)

42 komentarze:

  1. Akurat dla mnie porównanie do tych chlebków na minus, bo nie przepadam za nimi. :D Za to owsiankę uwielbiam, jak najbardziej. <3 Ciekawa jestem bardzo tego smaku muszę przyznać. Zobaczymy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się z wyglądu podobają, bo lubię takie obsuszone jedzenie :) Co do smaku nie wiem, bo owsiabnki uwielbiam, ale bez słonych nut :p
    Też najbardziej lubię cini minis, choć dawno nie jadłam :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Już chciałam napisać, że nie widziałam tych płatków i przeczytałam gdzie je kupiłaś. No i wszystko jasne. Ale przypuszczam, że wiem jak smakują.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te "zarodki pszernne" dziwnie brzmią. xD Chyba tej firmy jadłam kiedyś smaczne z płatki z algami (?), ale tych raczej nie kupię. Ostatnio zeszłam już w ogóle na same owsianki i kasze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja na odwrót, teraz zjadam same płatki :P Co niestety negatywnie odbija się na mojej cerze i figurze...

      Usuń
    2. Aż tak sama zmiana owsianek itp. na płatki się na Tobie odbija? :O

      Usuń
    3. No wiesz, takie słodzone płatki mają duuużo cukru i na krócej sycą :P

      Usuń
    4. Fakt, ale żeby aż tak? No dobra, ja w sumie zawsze jadłam takich bardzo malutkie porcje to nie wiem... :P

      Usuń
  5. Nawet nie próbuj myśleć w ten sposób! To błędne koło, obwiniając się i porównując do innych starasz się ich 'dogonić', a lepiej się skupić się na tym co sama umiesz, w czym jesteś dobra. A w czymś na pewno jesteś i na pewno jesteś super osobą! :* Dont worry be happy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj w klubie, ja od wtorku mam gorączkę, boli mnie brzuch głowa, mam katar i jest mi niedobrze. prawdziwe utrapieństwo, więc życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzialam je ale nie kupilam brat stwierdzil ze jak drewno wyglada. (ciekawe czy sie pali?).
    Owsianek nie lubie czuje sie po nich niefajnie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, że dużo osób źle czuje się po owsiankach i strasznie im współczuję! :(

      Usuń
  8. Jadłam Top Fit z algami, to najdziwniejsze płatki ever. Ciemne graniastosłupy są ciężkie i spadają na dno, w ogólnie nie namakają i są w smaku otrębowe. Jasne kółeczka są leciutkie jak piórko, za to w ogóle pozbawione smaku. I teraz te nieszczęsne algi - duże zielone i lekkie płatki o jednoznacznie słodziutkim smaku. Dziwne to jedyne określenie dla tego cuda, serio.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet tak nie pisz... Jesteś mądrą, fajną i wartościową dziewczyną - musisz uwierzyć w siebie. Nie pozwól by ktoś lub coś np. takie myśli doprowadzały Cię do smutku, sprawiały, że czujesz się inaczej. Tak nie jest. Każdy ma swoje mocne ale i słabsze strony, każdy jest inny i to jest właśnie fajne. Byłoby nudno gdyby kazdy był taki sam, dlatego nie ma co porównywać się do innych :) Promuj i pokazuj swoje mocne strony - kazdy je ma Ty również ;) No i zdrowiej szybko - nie ma co tracić czas na choroby... zdrówka ;)

    Płatki z Granexu lubię ale smakuje mi tylko zdrowy błonnik :) A tak w ogóle to ze wszystkich płatków lubię te owsiane ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, jesteś cudna. Bądź najlepszą wersją Natalie a nie jakimś podrabiańcem. I zdróweczka :)

    Płatki.. No.. Hm. Jakoś nie wiem. Może spróbuję? No. Nie wiem ;) Nie przekonały mnie tak do końca :). A co do mleka roślinnego. Ja robię kokosowe już taaaaaak długo. Smakuje jak to kupne a jest ze 3 razy tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No popatrz a my patrzyłyśmy na nie kiedyś ale ostatecznie w koszyku nie wylądowały :/ Następnym razem po nie sięgniemy, bo po opisie wiemy, że nam na pewno będą smakować :D
    Zdrówka życzymy i tego fizycznego i psychicznego :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam je kiedyś w sklepie i pewnie kupiłabym, tylko nie wiem, po co dodali ten cukier, mogło być naprawdę dobrze :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie oceniaj się tak źle :( bardzo cię podziwiam bo masz naprawdę ciężko w tej szkole a i tak jesteś zawzięta i pracowita.
    Mam nadzieje że to przejściowe i za niedługo będziesz szczęśliwsza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowałam tej firmy poduszeczek owsianych - były przepyszne! :D Teraz widzę, że muszę poszukać i tego.
    Co do wstępu - kochana, jesteś najlepsza jaka możesz być. Nie ma lepszej Natalie na świecie i nigdy też nie będzie. Jesteś jedyna, niepowtarzalna. Znaj swoją wartość i główka do góry!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupię! Dawno takich nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląd kompletnie mnie nie przekonywał, ale za to skład i porównanie do chlebków chrupkich już tak. "Deski" najlepsze są z twarożkiem, albo serkiem wiejskim, mm - lub z nutellą... Mogłyby mi więc posmakować, ale nie będę sprawdzać, nie mam ochoty - przynajmniej na razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Super skład, muszę je nabyć i spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  18. O matko moje płateczki jedne z najbardziej lubianych. To moje ulubione z tych zdrowych :D kupiłam je sceptyczna bo nie lubię zdrowych błonników, trocin itp... ale chrupkość, świeżość i naturalna słodycz tych płatków mnie kupiła <3 Smakują jak zdrowsza wersja Cini minis! Mam notatki zdjęcia, ale nie wiem czy je recenzować, czas pokaże, ale warte są swojej ceny ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Spróbowała bym,ale to gluten:( teraz jadam płatki jaglane gotowane na mleku sojowym czy ryżowym pyszne polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No niestety przyszła jesień a wraz z nią stany depresyjne :{ Trzymaj się i zacznij bardziej się motywować, i uwierz w siebie :D
    A na płatki zerknę w sklepie bo skład w porządku :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ostatnio podobne wyrzuty eh.. :<

    Byłam pewna, że dasz tym płatkom maksa ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Życzę zdrowia i... nie podłamuj się, bądź sobą! Nikt nie może być od Ciebie lepszy, bo przecież jesteś jedyna w swoim rodzaju, i tyle!

    Coś czuję, że te niepozorne płatki by mi zasmakowały. Zwłaszcza, jeśli pachną jak cukierki dla koni - według mnie to bardzo przyjemny zapach. Nawet jadłam kiedyś czekoladę, która w smaku przypominała mi cukierki dla koni :D http://theobrominum-overdose.blogspot.com/2014/10/frucht-sinne-biaa-z-marchwia-czarna.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, pamiętam tą czekoladę! Do tej pory mnie kusi :)

      Usuń
  23. Ej, co to za smutki? Musisz poznać swoją wartość i zmienić nastawienie do zycia ;)
    A płatki na pewno kupię. Często odwiedzam kaufland, ale jeszcze ich nie dojrzałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pyszne są , też je kupuję czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No to do obserwowanych! Może coś kiedyś wypróbuję?

    Zapraszam do mnie

    niedoskonaloscwdoskonalosci.blogspot.com
    blogartysty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.