sobota, 19 grudnia 2015

Mieszanka prażonych ziaren soi, nasion słonecznika, pestek dyni w sosie Tamari BIO biozona.pl

W schronisku o mało się nie popłakałam, bo sama nie wiedziałam do, których psiaków mam podchodzić...masa psów, które tylko siedzą i patrzą się na Ciebie błagalnym wzrokiem. Nie macie pojęcia jaki ja tam ból przeszłam...walczyłam sama ze sobą, aby nie rozryczeć się i nie zrobić z siebie pośmiewiska na całą klasę.


Już od razu Was informuję, że jutro posta nie będzie. Wyjeżdżam na cały dzień! Najpierw zakupy, potem czas u babci, bo wujaszek z Anglii przyjechał :D Wraz z nowym członkiem rodziny - małym bobaskiem! :P Ja nie lubię małych dzieci no, ale kuzyna trzeba zobaczyć ;)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pamiętacie jak pisałam o współpracy z firmą biozona.pl?
Dostałam od nich wiele ciekawych produktów do przetestowania, a że już zaczęłam coś wyjadać...to czas na recenzję! Dziś na parkiet wchodzi coś proteinowego, a mianowicie mieszanka ziaren soi, nasion słonecznika i pestek dyni w sosie Tamari. Jesteście ciekawi jak mi to smakowało? ;) Zapraszam!


Skład:


Wygląd: Saszetka idealna do kobiecej torebki, albo męskiej kieszeni ;) Choć raczej powinnam powiedzieć, że do torby sportowej, gdyż produkty proteinowe przeważnie zarezerwowane są dla osób uprawiających jakieś sporty. Grafika niby prosta, ale ma coś w sobie i przykuwa moją uwagę. Nie wiem czy to zasługa tego wielkiego ''BIO Organic'' czy po prostu dobre zdjęcie zawartości? Hm...

Po otwarciu nie rozczarowałam się, bo wszystko było idealnie rozłożone w ilości, a każde ziarenko soi, idealnie obklejone sosem sojowym. 


Smak: Zapach jest dosyć podobny do tych orzeszków zmieszanych z sosem sojowym. Sos tamari ogóle ma bardzo słony zapach, ale tu nie jest to jakoś szczególnie do wyczucia...po prostu czuć, że ów sos zastosowany jest, ale z umiarem. Osobiście jestem miłośnikiem chrupania, co zapewne wiecie, a orzeszki sojowe UWIELBIAM, pestki dni czy nasiona słonecznika też, więc uznałam, że mieszanka będzie wprost stworzona dla mnie, ale jednak...
Wszystko byłoby cudowne, kolorowe, usłane różami i umieszczone pośród brykających jednorożców, gdyby to nie było za bardzo słone! Jestem wyczulona na sól i na prawdę bardzo jej nie lubię w nadmiarze. Tutaj jednak przeszkadza mi ten słonawy posmak sosu sojowego...
Myślę, że to kwestia upodobań smakowych i tego czy ktoś sos tamari lubi czy nie. Ja jego fanką nie jestem i używam go jedynie do tofu, bo ładnie mi się w nim marynuje. Ogólnie produkt otrzymuje u mnie mocne 9, ale nie jest to 10 przez słony posmak. 
Idealne do sałatek i jako samodzielna przekąska, poleeecam! :)

Doszły mnie słuchy, że podobno są w Tesco, ale głowy nie dam uciąć, że to prawda ;)


Podsumowując:
9/10
Czy kupię ponownie? - Tak

24 komentarze:

  1. Dobra rzecz, może gdyby była w Tesco (nigdy tego tam nie widziałam), kupiłabym raz czy drugi do jakiegoś przepisu.

    Taak, realia schronisk to coś okropnego. Wiele lat temu musiałam oddać zwierzaka do schroniska (decyzja rodziców, nie miałam wtedy nic do powiedzenia) i... do dziś coś we mnie pęka, jak o tym myślę.
    Baw się dobrze na spotkaniu rodzinnym. Wujaszek rozumiem, że oprócz bobasa przywiózł też coś słodkiego? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie miał :< Pewnie trzyma na święta :D

      Usuń
  2. Co do psiaków - oj mam pojęcie, mam. Była wolontariuszka przez jakieś 2 lata, może więcej. Drobna sprawa, spędzić tam parę godzin co tydzień, a jednak zawsze czułam się lepiej wychodząc, że chociaż trochę radości przyniosłam psiakom. :) Jednocześnie nie rozumiem, jak można "zgotować" im taki los. No to się rozpisałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdzę dzisiaj w swoim tesco, wyglądają bardzo smacznie ;)

    Życzę Ci udanych zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszę się, że w końcu zrobisz coś dla siebie i spędzisz czas z rodzinką :D Co do kuzyna, a nuż go pokochasz :) Ja np kiedyś stroniłam od dzieci, a one nie wiedzieć czemu tak do mnie garnęły. Przestałam z tym walczyć i teraz szaleję razem z nimi i świetnie się dogadujemy :D

    Co do piesków... miałabym to samo, i tak byłaś dzielna brawo :* :)

    Co do mieszanki, nie przepadam za nimi, ale od czasu do czasu skusiłabym się, ba moja mama byłaby zachwycona, sama robi takie mixy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup jej, na pewno się ucieszy :D

      Usuń
    2. lepiej zrobię własne :) zaoszczędze pieniążków ^^

      Usuń
  5. mmmm... wyglada fajnie, choc za mojej polskiej kariery jeszcze tego nie widzialam

    OdpowiedzUsuń
  6. aż zaraz sprawdzę, bo robię zakupy w tesco :) chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka przekąska wydaje się być świetna. Pewnie mi ilość soli by nie przeszkadzała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie dałabym rady iść do schroniska - to nie na moją psychikę ;(

    Życzę Ci udanego wyjazdu - trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam uwielbiamy takie chrupacze ;)
    Miłego dnia życzymy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja ulubiona mieszanka :) ale trafilas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłem kiedyś prażoną soję. Dobra przekąska do filmu. Też dałem ok. 5 złotych.

    OdpowiedzUsuń
  12. O rety, też nie lubię dzieci. Niestety wigilię i święta muszę spędzić z kuzynami. Ech...

    OdpowiedzUsuń
  13. Są na sto procent w Rossmannie, mniejsze wersje są w Netto i Biedronce. :-) Nie spodziewałam się, że tak ciekawie wyglądają, super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zjadłabym, bardzo lubię takie mieszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dokładnie rozumiem co czujesz, ja ze szkolnego wolontariatu jeżdżę cyklicznie, widzę jakie psy przychodzą, jakie odchodzą, a jakie są od powstania schroniska. Raz ryczałam i się tego nie wstydzę, serce mi pęka jak widzę ich błagające oczy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mix byłby chyba świetny dla mnie, pycha! :D Obyś świetnie spędziła tę niedzielę! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też jestem bardzo wrażliwa na ból tych wszystkich psinek.. najchętniej wszystkie wzięłabym do domu by im pomóc.. a mieszankę chętnie bym przekąsiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj świetna ta mieszanka, muszę ją dorwać :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.