wtorek, 1 grudnia 2015

Serek waniliowy Tutti Biedronka

A jaki my mamy dziś dzień? :D Moje imieniny! I również dzień darmowej dostawy ;) Nie wiem jak Wy, ale ja chyba sobie coś sprezentuję, bo koszty przesyłki są zawsze strasznie drogie, a tu taka okazja! Zachęcam do skorzystania :)

Ja osobiście chciałam zamówić ciasteczkowe masło orzechowe, ale okazało się, że teraz jest niedostępne :'( Kurde...

I tak w ogóle to nie zdam z fizyki, super. Kolejna pała, a 11 wystawienie ocen. Da się wyjść z tego bagna jakoś? No nie wiem, a na półrocze mieć 1 to wstyd...
Czemu ten przedmiot musi być taki chory?!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Często bywacie w Biedronce? Bo ja ostatnio jestem tam bardzo rzadko i żałuję, bo można znaleźć w tym sklepie na prawdę fajne rzeczy! Nie mówię już o superowych akcjach i promocjach, ale też o produktach w stałej ofercie. Ja osobiście  jestem zakochana w serkach Tutti, a moim ulubieńcem jest ten o smaku pieczonego jabłka/jabłka z cynamonem (zwał jak zwał). Oczywiście są tam też inne smaki, a dziś o jednym z nich - waniliowy Tutti! Zapraszam :)


Skład:


Wygląd: Nie oszukujmy się, opakowanie jest kiczowate i mało zachęcające. Piaskowa żółć, mało atrakcyjne napisy...wszystko wygląda tak, jakby było robione w Wordzie :P
No tak, ale opakowanie to nie wszystko, a raczej nic, bo liczy się wnętrze. Ono już jest bardziej ''kolorowe''. Od razu po zerwaniu wieczka rzuca się w oczy spora ilość (naprawdę spora!) pokruszonej wanilii. Ponad to serek już od razu zapowiada się na gęstego ''osobnika'', a ja gęste serki kocham ♥



Smak: Zapach jest piękny i z ręką na sercu powiem, że przynajmniej o 50% bardziej przyjemny niż popularnego ''Danio'' (swoją drogą tamten ma żelatynę, a feee). Czuć tu wyraźnie śmietankowo-waniliowy aromat, taki jak w waniliowych lodach - pycha! 

Konsystencja jest boska, nie za gęsta (czyli a'la beton) i nie za rzadka (czyli a'la woda). Wszystko jest kremowe i lekko śmietankowe. Ziarenek wanilii dali tutaj sporo i kurczę, robi to swoją robotę ;)

Na prawdę nie ma się do czego przyczepić, bo serek nie dość, że kremowy, ma w sobie PRAWDZIWĄ wanilię, to jeszcze smakuje niczym lody. Coś pysznego, na prawdę! Jak do tej pory to chyba jeden z moich ulubionych serków, a przebija go tylko Piątuś od Piątnicy.

Polecam!



Podsumowując:
8/10
Cena - ok. 2 zł Biedronka
Czy kupię ponownie? - Tak! 

25 komentarzy:

  1. Raz go kupiłam i... miałam po nim straszną zgagę i w ogóle mi nie smakował. Miałam ochotę wyrzucić po pierwszej łyżeczce i doszłam do wniosku, że takie serki też dla mnie nie są i koniec. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Yay dzień darmowej dostawy, dzięki że przypomniałaś :D
    Takich serków nie jadam, ale faktycznie wygląda kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  3. piątusie jadłam i sa okey ale ten jakoś źle wspominam.. zawsze za słodki był. Danio to już w ogóle masakra.. muszę chyba go kiedyś kupić i zobaczyć jak teraz będzie skoro tak polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię gęste rzeczy np.jogurty, generalnie nie zastanawiam się bardzo nad smakiem danej rzeczy, tylko jak mi przypadnie do gustu po prostu jem :)
    Talent recenzentki to Ty masz, myślisz o jakiejś przyszłości w tym kierunku?
    No i wszystkiego dobrego z okazji imienin, kochana! :)
    Pozdrawiam

    Blog artystyczny klik!
    Blog religiny klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ja chcę iść na medycynę :)
      Dziękuję!

      Usuń
  5. Jadłem go kiedyś. Dosyć smaczny i miał dobrą konsystencję - nie był zbyt lejący. Częściej jednak kupowałem naturalną wersję i doprawiałem ją wg własnej kompozycji. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego :) Ale, że 1 grudnia oceny wystawiają? Strasznie szybko.
    Należę do nielicznego grona osób, których Tutti nie zachwyciło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham serki Tutti, to jedne z moich naulubieńszych, najwspanialszych i najcudowniejszych i co tydzien pedałuje do biedronki by zrobić zapas na tydzień, czyli kupuje ok, 7 :) Kocham je, a te odtłuszczone to jem na kg, w wakacje nawet nie chce myśleć ile ich zjadłam :3 Wspaniała recenzja! Magnifik! :D

    Już 11? To przegięcie. Ale wierzę, że taka zdolniacha jak ty, to jeszcze się wyciągnie :)

    Co imieniny? Sto lat kochana! Oby wszystkie Twoje marzenia się spełniły i w końcu Bóg Ci wszystko wynagrodził! Wszystkiego najlepszego :* p.S- obyś się wyspała w końcu xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :*
      A co do Tutti 0%...ja przestałam jeść je w takich dużych ilościach, bo mają aspartam i acesulfam k, a one są szkodliwe :(

      Usuń
    2. wiem i też mnie to martwi, ale no cóż, na coś umrzeć trzeba... niestety... Nmzc :*

      Usuń
  8. Akurat Tutti nam są obojętne ale Piątusie uwielbiamy <3 Nawet bananowy :D
    My już sobie prezent zrobiłyśmy, zamówiłyśmy słodkości w surowej czekoladzie od Cocoa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coś innego, ale na razie ciiiii :D

      Usuń
  9. Rzadko bywam w Biedronce, tylko jak coś wypatrzę w gazetce. Jak jeżdżę do/ze szkoły, to idę od strony Lidla, dlatego to w nim robię domowe zakupy. Ale po Tutti rzeczywiście warto zmienić kierunek spacerów, bo są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z fizyka takich problemów nie mam, zobaczymy jak będzie w liceum, a Tobie życzę powodzenia, już 11 macie wystawienie? O.O
    A co do serka w końcu mogę się zgodzić, nie powiem, że ich nie lubię czy coś. Kupiłam tak o, bo nie wiedziałam jaki będzie lepszy, idealny do cheeriosów :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin :) A serek bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ja robiłam z niego kiedyś mini serniczek :)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.