środa, 13 stycznia 2016

Baton Fig Bar truskawkowy Nature's Bakery

Uf, wtorek przeżyłam to i dam radę przeżyć środę! Dziś poproszę o kciuki za polski, bo mam bardzo, ale to bardzo obszerny temat, masę interpretacji i definicji...masakra :(
Sprawdzian z geografii na szczęście nie był taki zły, mam nadzieję, że 3 wpadnie ;) To w tedy poprawiać nie będzie trzeba :D

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na blogu jak do tej pory pojawiło się już kilka Fig Barów, które otrzymałam od firmy w ramach testów. Możecie znaleźć tu jagodowy, malinowy, figowy, morelowo-brzoskwiniowy oraz wersje bezglutenowe - granat i malina.
Dziś czas na wersję truskawkową! Kto nie lubi truskawek? Mało jest chyba takich osób, ale wcale się temu nie dziwię ;) Truskawki to jedne z najsmaczniejszych owoców! A jak wypadły w tym batoniku? Zapraszam!


Skład:


Wygląd: Opakowanie tego Fig Bara jest bardzo, ale to bardzo podobne do wersji malinowej, Szczerze? Jak ktoś robi mało uważnie zakupy, to istnieje 80% prawdopodobieństwo, że się pomyli ze smakami ;) Tutaj jedyną wyróżniającą się rzeczą jest napis ''strawberry'' informujący o smaku i lekko ciemniejszy kolor.

W środku batonik wygląda identycznie jak wszystkie klasyczne wersje. Dwa ciasteczka zbożowe, pasta/marmolada w środku jest...jemy!


Smak: Przed jedzeniem muszę zawsze powąchać rzecz i nie mam pojęcia skąd u mnie się o wzięło ;)
Ten Fig Bar pachnie wyjątkowo słodko, śmiem nawet powiedzieć, że bardziej tą słodycz czuć niż w malinowym, który jak dla mnie jest najsłodszy. Jednak mnie słodycz owoców nie straszna, a więc zabrałam się do pałaszowania. Pierwsze odczucia? Pycha! Ciastko mięciutkie, dobrze wypieczone  z tym wspaniałym zbożowym posmakiem, a dżem? Intensywnie owocowy, słodki, ale nie za słodki i tak fajnie lepki! Cudowny smak, bardzo wyraźny i przypominający mi trochę wnętrze moich ukochanych ciasteczek z dzieciństwa - baletek (klik).
Kolejny baton od Nature's Bakery na, którym się nie zawiodłam! Wegańskie, zdrowe, słodkie i ultra owocowe! Czego chcieć więcej? :)


Podsumowując:
10/10
Cena - ok. 2-4 zł (tego obecnie nie ma w sklepach)
Czy kupię ponownie? - Tak!

32 komentarze:

  1. a truskawka to mom ukochany smak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tryb przetrwania. xD Trzymam kciuki.
    Jakoś nie wyobrażam sobie tego smaku w fig barze, i to już pomijając moje uprzedzenia. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam jagodowego - szału nie ma... tak czy owak chciałabym spróbować innych smaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zazwyczaj wącham jedzenie przed zjedzeniem :)
    Ciekawa jestem ich smaku, nigdy nid jadłam jak dotąd.
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Natalko robisz smaka tymi FigBarami... aaaahhh.

    Apropo Polskiego.. czyśby barok? :)
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, interpretacja całej Biblii :/

      Usuń
    2. uuuu współczuję

      Apropo FigBarów, wiedziałąś, że NatureBakery ma teraz w ofercie brownie? i Może będę je mieć :P Tzn paczka już do mnie płynie, ale nie wiem z czym w środku :)

      Usuń
  6. Tego smaku ci nie zazdroszczę ;) Innych tak, ale tego nie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym spróbować truskaweczki, bo te batoniki są fantastyczne. :<

    OdpowiedzUsuń
  8. truskawki klasyk, ale znam osoby, które ich nie lubią :O Mało nie padłam na zawał jak się dowiedziałam :) Klasycznego smaku bym spróbowała ^^

    Będzie dobrze! Zobaczysz! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fig Bary w Polsce są jak widać bardzo doceniane także z niecierpliwością czekamy aż poszerzą u nas asortyment :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez! Marzy mi się jabłkowy na stałe <3

      Usuń
  10. Znowu kusisz słodkościami ^^ i jak tu je ograniczyć, haha

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę tego fig bara *.* ale z moim roztrzepaniem to mogłabym pomylić z malinowymi :D

    Celuj wyżej z ocenami, myśl że 4 dostaniesz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty roztrzepana? Coś mi się wierzyć nie chce ;)

      Usuń
  12. dalej jakoś nie upolowałam tych batonów.. :(
    a ja mam takie kombo na studiach, ze szkoda gadać.. najgorzej, ze czasem po prostu nie można poprawić i wtedy out.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na polskim też nic nie można poprawiać :x

      Usuń
  13. Kto nie lubi truskawek? - ja :DD Mimo to, spróbowałabym :D
    Jak poszło na polskim? :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiesz co tracisz! Truskawki takie świeże, czerwcowe...mniam :D
      Fatalnie...

      Usuń
  14. I znów tego batona nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. OOooo, zjadłabym z wielką chęcią!! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Cały czas się zastanawiam jak smakują, ale jakoś nigdy nie mam okazji spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nudy, pudy. Znowu zwykły kawałek ciacha z owocowym nadzieniem. Takie bam banalne, zwykłe. Na targu można, TANIEJ!, kupić o wiele lepsze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co na targu kupować? Z fasoli zróbmy! :D

      Usuń
  18. Znam te Baletki, ale po inną nazwą. A w zasadzie pod żadną nazwą, zawsze to były po prostu "ciastka z makiem". I też je uwielbiałam :)

    Fig Bar, cóż... To moje odkrycie roku 2015. Ideał.

    OdpowiedzUsuń
  19. wyglądają apetycznie, tylko gdzie je można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rossman, Żabka, Fresh Market,Auchan :)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.