piątek, 8 stycznia 2016

Batonik Cadbury Oreo

Z wolnego korzystam ile się da, więc dni totalnie na luzie ;) Jutro w planach są zakupy, może w końcu dorwę ciepły płaszcz, bo mój ledwo co grzeje...tak to jest jak się kupuje rzeczy ''bo ładnie wyglądają'', a nie ''bo są dobre'' :P

Tak w ogóle ostatnio mam ogromna fazę na jabłka! Winogrono poszło w odstawkę (no dobra, nie całkiem, bo jem je przynajmniej 3 razy w tyg.), a jabłka królują w kuchni. Teraz są wyjątkowo pyszne, twarde i soczyste więc minimum to 3 jabłka dziennie :D Ogólnie ostatnio jem coraz bardziej roślinnie i jestem z siebie mega dumna. Choć o weganiźmie nadal nie myślę w 100%...nabiał jest za dobry!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Już baaaaardzo dawno dostałam od Patrycji do testowania troszkę łakoci z UK. W końcu przyszedł czas na batonika Cadbury z ciastkami Oreo, tak dla porównania z naszym Milkowym odpowiednikiem, o którym również pisałam TUTAJ.
Zapraszam!


Skład:



Wygląd: Batonik niestety trochę połamany, ale nie stanowiło to dla mnie większego problemu - i tak dzielę go na kostki, bo cały baton na raz jest dla mnie za słodki ;)
Kolorystyka jest tu podobna do Milki, no bo jak wiadomo, Cadbury jest w pewnym sensie brytyjskim odpowiednikiem Milki.
Kostki są tu inne, większe i pozwalające na solidniejsze wgryzienie się w czekoladę. Podoba mi się to, że drobinki Oreo widać w czekoladzie ;)


Smak: Zapach jest słodki, ale i też bardzo ''ciasteczkowy''. Mleczna czekolada to typowe Cadbury, czyli maksimum mleka i prawie zerowa ilość kakao. Bardzo słodka, ale poprawna...no taka tam mleczna czekolada ;) Krem w środku jest pysznie śmietankowy, ponownie bardzo słodki, ale ciasteczka w nim zatopione równoważą słodycz. Ciastek na moje oko (i język) jest dużo więcej niż w batoniku Milki i są to większe kawałki. Specjalnie przekroiłam kostkę na pół, abyście zobaczyli jaki bogaty ma środek! Czyż to nie wygląda bosko? ;)
Ogólnie jest słodko, nawet za słodko, ale to dobrze, bo 2 kosteczki zaspakajają potrzebę zasłodzenia się. Ten wariant wypadł podobnie do Milki więc też daję mocne 10.
Warto spróbować!


Podsumowując:
10/10
Cena - prezent
Czy kupię ponownie? - Jak będę miała okazję to tak

48 komentarzy:

  1. Wygląda pysznie :) Mam jeszcze jedną Milkę Oreo w szafce i się właśnie dziś zastanawiałam czy nie zjeść, no ale wybór padł na chocowafer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wafle też smaczne, ale ja chyba wolę to :)

      Usuń
    2. masz rację, ja też wolę batonika :) jest bardziej czekoladowy i mozna czerpac wieksza przyjemnosc :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa, czy potrafiłoby mi to jeszcze smakować. Rok temu i Milka Oreo mi smakowała, a teraz? Kurde, nie mam pojęcia. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię...za dużo wspaniałych czekolad już zjadłaś :D

      Usuń
  3. Udanych zakupów :)Co do diety to sama zauwazyłam, że jem częściej wegańsko niż laktoovo i mimo iż nabiał mi smakuje to nie mam na niego aż tak wielkiej ochoty jak kiedyś (jem najwyżej 3 razy w tygodniu a bywa ze i w ogóle) :)

    Czekoladka/batonik fajny :) Chciałabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety na twaróg mam taką manię, że jem nawet 2 razy dziennie...ale to tylko to, bo mleka i jajek już nie używam :) Jak mleko to tylko roślinne!

      Usuń
  4. Muszę w końcu gdzieś dorwać to oreo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Milkowy lezy w szafce, ale jakoś mnie nie woła. Tego bym spróbowała chętniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? Ten jest lepszy więc się nie dziwię! :D

      Usuń
  6. O ile mnie pamięć nie myli to jadłam tabliczkowa wersję tej czekolady. I o ile nadal dobrze pamiętam to bardziej mi smakowała niż Milka. To wszystko pod warunkiem, że mój własny umysł mnie nie oszukuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę niestety przyznać, że Milka wypada gorzej. Mimo, że Cadbury jest bardzo słodkie, to większa ilość ciastek i nadzienia nadrabia :)

      Usuń
  7. Dobrze, że mamy Milkowy odpowiednik bo jest bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie na pewno byłby za słodki i wcale mnie nie przekonuje, wolę oddzielnie zjeść czekoladę i oddzielnie oreo :)

    Co do jabłek to się z Tobą zgadzam, choć ostatnio miałam chwilowy wstręt do niektórych odmian :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak wolę zjeść taką czekoladę, bo Oreo same w sobie są niezbyt smaczne :)

      Usuń
  9. Ja też mam problem z płaszczykiem..nigdzie nie ma modelu, którego szukam. Ale już mam dosyć szukania go po sklepach, dlatego pewnie zamówię przez internet.
    Milkę oreo, uwielbiam! A jako, że milka i cadbury według mnie smakują bardzo podobnie to pewnie ten batonik też by mi posmakował :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Meh mam focha na Cadbury, ostatnio przez jeden produkt mocno się do tej firmy zraziłam xP Chociaż przyznaję, należy im się szacunek za tak duże kawałki Oreo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są rzeczy, które Cadbury ma obleśne np:. ich Creme Egg, tego się jeść nie da!

      Usuń
  11. Nie jadłam tego, ale jak z oreo to z pewnością muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz widzę takie coś od Oreo, ale nic dziwnego, bo nie kupuję od nich nic. :)
    Uważaj na fosfatydy amonu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolada jest w 100% wegetarińska :)

      Usuń
  13. ooo no ciastka to nie pożałowali, to miód dla moich oczu :D Aj wydaje mi się, że nawet jest smaczniejszy od milki- niestety mogę tylko spekulować bo nic nigdy nie jadłam od cadbury. Wiem sporo mnie ominęło :)
    Co do dobrego okrycia, oj trzeba się dużo nachodzić by znaleźć coś przystępnego i porządnego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jadłam Cadbury'ową czekoladę z Oreo - była świetna, chociaż dla mnie i tak lekko za słodka. :D Tak czy siak, uwielbiam ich produkty i te opakowania bijące po oczach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tabliczki samej w sobie nie jadłam, ale chętnie bym spróbowała :) Choć fakt, słodycz zabójcza!

      Usuń
  15. też mi się wydaję ze Cudbury to takie wyspiarska milka
    A ja fazę na jabłka mam jesienią kiedy zaczyna się szkoła( teraz studia) i też jem je tonami :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tony to za mało :D Jabłka górą!

      Usuń
  16. Dzień dobry,

    Masz fart. Cokolwiek niżej - w ocenie - byłoby niszczycielskie w skutkach.

    Pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Jadłam go i był przepyszny *_* ale dałam radę całemu, a nie tylko 2 kosteczki :3
    Btw uwielbiam produkty cadbury! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię tą czekoladę, no i oreo, jak dla mnie połączenie idealne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety smak czekolady cadbury mi kompletnie nie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam pobieżnie bo mam w zapasach pełnowymiarową tabliczkę :D Kiedyś będzie i u mnie, ale widząc: 10/10, chyba się pospieszę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja właśnie ostatnio jakoś jabłek nie jadam, nie mam fazy ;)
    Ja też jadam bardziej roślinnie, więc piona! :D Jednak nie w 100%..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w 100% roślinnie też nie jest :)

      Usuń
  22. Takiego batonika jeszcze nie widziałam, ale chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mniam, chętnie bym spróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zamierzam spróbować zdobyć Milkę Oreo w wersji batonika. Wie ktoś gdzie można ją kupić? W Żabce próbowałam, ale nie ma. Myślicie, że można ją dostać np. w Społem?

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam czekolady z oreo, milkę mogłabym jeść codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda pysznie. Oraz samo to, że jest to z oreo... ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, tu jest więcej ciastek niż kremu i czekolady. Masz rację, że dużo więcej niż w Milce. Myślę jednak, że słodycz mają równą, więc na Cadbury ochoty nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dastina ulubiona czekoladka.;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.