sobota, 27 lutego 2016

Jaglany deser wiśniowy

Dziś rodzinna imprezka, którą co roku organizują moi rodzice z okazji ich imienin. Co prawda mama już miała, a tata dopiero będzie miał, ale to jedyny czas gdy każdy z nas ma wolne i może poświęcić się przygotowaniom :) Ciasta niestety nie pieczemy, bo tata załatwił sernik z pracy (brr z rodzinkami!:<), ale przynajmniej ja odpowiadam za sałatki ♥
Trzymajcie kciuki za dobrą zabawę, a my widzimy się w poniedziałek - udanego weekendu!

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Są tu jacyś fani kaszy jaglanej? Ja osobiście za nią SZALEJĘ i ostatnio pojawia się w moim menu częściej niż kasza manna. W sumie śmiem stwierdzić, że właśnie jaglankę wolę od owsianki czy manny na mleku! Jest uniwersalna, super zdrowa, oczyszcza organizm i czuję się po niej wspaniale ;) Nie dość, że może ona stanowić pyszne śniadanie czy ciekawy dodatek do obiadu, to może być też deserem! Dziś mam dla Was moją wariację na temat deseru z jaglanki dla dwojga - w tym przypadku dla moich rodziców ;) Zapraszam do spróbowania :)


Składniki/2 porcje/:

♥6 łyżek kaszy jaglanej
♥1 łyżeczka cynamonu
♥2 łyżeczki cukru brązowego
♥1 jogurt naturalny (150 g)
♥3 łyżki dżemu wiśniowego (u mnie 100% Łowicz)


Na sitku przepłukujemy naszą kaszę zimną wodą aby pozbyć się goryczki.
W garnuszku zagotowujemy 2 szklanki wody, wsypujemy kaszę i czekamy aż wchłonie ona całą wodę. Gdy kasza będzie już gęsta, dosypujemy do niej cynamon i cukier - mieszamy. Dodajemy rodzynki i czekamy aż napęcznieją one od ciepła kaszy.

Jogurt naturalny łączymy z dżemem. W pucharkach na samym dnie wykładamy odrobinę kaszy,  na to jogurt naturalny, większą ilość kaszy (3/4 pozostałej zawartości) i resztkę jogurtu. Na sam ''czubek'' wykładamy pozostałą kaszę. Dzięki temu powstanie nam ładny przekładaniec.

Proste, szybkie i zdrowe - smacznego! Mam nadzieję, że zasmakuje :)



41 komentarzy:

  1. Udanej zabawy! ;)
    Kilka razy robiłam sobie coś bardzo podobnego - to rzeczywiście pyszne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba zrobię coś podobnego tylko, że z kuskusem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. koooocham kaszę jaglaną! To moja ulubiona i najdroższa! i pomyśleć, że trzy lata myślałam, że jest obrzydliwa, aż odnalazłam swój ideał na studiach *____* Mega deser, przepis zanotuję :D
    Tatusia wyściskaj ode mnie, niech żyje sto lat, a nawet dłużej ^^ Co do weekendu życzę wzajemnie! ^^
    Ach wspaniałe są takie rodzinne imprezki... nawet nie wiesz jak Ci tego zazdroszczę, że masz ich razem na miejscu. Nacieszcie się sobą :) I życzę powodzenia w przygotowaniach :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tata wyściskany, mama przy okazji też - bardzo dziękują! :*
      Piona za kaszę!

      Usuń
    2. To ja dziękuję! Takie współprace to ja lubię :D :*

      Usuń
  4. Też ostatnio wybieram jaglankę ponad wszystkie inne kasze i płatki. I baaaardzo dobrze, bo to podobno najzdrowsza kasza :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasze jaglaną to czy na słodko czy na słono, tak czy siak uwielbiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piszesz jakbyśmy rozmawiali wszyscy w rzeczywistości. xD Udanego. Btw. Imię taty? Bo mój też ma niedługo imieniny.
    Lubisz rodzynki? Bo się gubię. Chyba, że przeszkadzają Ci w Serniku. Ja nie znoszę.
    Tą kaszę też uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tak pisać ;) Tata to Tomasz.
      Ja nie lubię rodzynek w serniku i wszelkich ciastach :P

      Usuń
  7. Na samym początku myślałyśmy, że na górze położyłaś owoce morwy :D Ale kaszę jaglaną też uwielbiamy i jemy ją praktycznie tylko na słodko, więc to jest propozycja dla nas :D
    Udanej imprezki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, Ania miała to samo porównanie :D

      Usuń
  8. Prosto i niezwykle smacznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. To musi być pyszne! Ja dziś jadłam kaszę jaglaną na śniadanie - z jabłkiem, cynamonem, kardamonem, miksem orzechów, miodem gryczanym, kakao i serkiem homo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to brzmi jak poezja smaków ♥

      Usuń
  10. uwielbiam takie śniadania, ale z jaglanki robię raczej puddingi, wtedy mam więcej na cały tydzień, codziennie jem z innymi dodatkami. chętnie spróbuję Twojego pomysłu, no i miłej zabawy! Najlepszego dla rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zabawa była przednia ;)

      Usuń
  11. Nie jadam jaglanek na słodko, ale ta prezentuje się tak ślicznie że.. <3 To dla mnie dziwny widok widzieć jaglankę ugotowaną (jak sądzę) na sypko. Moja to przy tym papa xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę taką papę właśnie, ale ta mi się na sypko zrobiła :)

      Usuń
  12. Bardzo smacznie to wygląda :)
    Prawdę mówiąc to ja nigdy nie jadłam kaszy jaglanej z jogurtem, a ta Twoja kasza wygląda jak suszona morwa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja cały czas mam problem z tą kaszą;P

    OdpowiedzUsuń
  14. piekna aranżacja :) tak kocham jaglankę ale ja jem czesciej platki jaglane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Deser idealny dla mnie :) Masz rację, kasza jaglana jest bardzo uniwersalna :D na słodko, na wytrawnie zawsze smakuje tak powabnie :D Udanej imprezy rodzinnej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaglanka wymiata <3 Rodzice pewnie byli zachwyceni, co? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaglankę pokochałam dopiero w tamtym roku, jak już zaczęłam "cudować" w kuchni i łączyć ją z różnymi produktami. W końcu znalazłam swoje ulubione połączenie: jaglanka + kokos + pomarańcza ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi ciekawie ;) Muszę wypróbować to połączenie :)

      Usuń
  18. mogę Ci polecić przepis na moją vege sałatkę która zrobiła wczoraj furorę na rodzinnej imprezce.
    Ciecierzycowe curry tak ją nazwijmy :D
    - puszka ciecierzycy lub 200 g ugotowanej cieciorki
    - garnek ryżu (nie wiem ile myślę ze tak 250g suchego)
    - mały seler, 2 ziemniaki, 3 marchewki - gotujemy ale nie za miękko, i kroimy w trochę większą kostkę niż zazwyczaj na sałatki ;)
    - puszka kukurydzy
    - jedna duza czerwona papryka i puszka pomidorów (ew. koncentrat)
    - mleczko kokosowe (ja zrobiłam z wiórków) - i wiórki!
    - czerwona pasta z curry (lub ten zestaw przypraw)
    - 2 duże ząbki czosnku
    -natka pietruszki
    - pestki dyni (do smaku, mogą być też jakieś orzechy lub inne nasiona)
    - chlebek naan do podania lub inne białe/miękkie pieczywo
    - dwie cebule - kroimy w piórka, kroimy paprykę i wrzucamy na DUŻĄ patelnię lub wok z olejem kokosowym i podsmażamy, dodajemy czosnek przeciśnięty/posiekany, dodajemy puszkę pomidorów, mleczko kokosowe, dużo pasty z curry 3 łyżeczki cukru i soli (ja dodawałam jeszcze dodatkowo zwykłego curry, kurkumy i cynamonu) aż sos będzie baaardzo intensywny w smaku słodko-słono kwaśny :D. Ryż gotujemy na sypko, ugotowane warzywa kroimy jak sos będzie gotowy to w ogromnej misce mieszamy wszystko razem: warzywa ryż i sos, dodajemy pietruszki (dużo), kukurydzę i posypujemy uprażonymi wiórkami kokosowymi i pestkami dyni. Ja posypuje też cynamonem. Ważne jest żeby wszytko miało intensywny słodko- słony smak dlatego nie wiem ile pasty dałam, bo cały czas dodawałam po łyżce. Pasty są teraz na przecenie w lidlu za 5taka - duże opakowanie na prawdę się opłaca http://fanlidla.pl/files/g/2_14127_Pasty_curry_718.jpg

    Wszycy zachwalali - micha zniknęła w ciągu godziny a ja się cieszyłam, że wygrałam z satatką kebab! Vege górą, smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U'lala brzmi mega :D Na pewno zrobię, bo kocham sałatki z dodatkiem ciecierzycy ♥ Dziękuję!

      Usuń
  19. Kaszę jaglaną lubię pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Co byś wolała: nigdy więcej nie zjeść jaglanki czy masła orzechowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...wolałabym nie zjeść już jaglanki :P Dla masła orzechowego niestety zrobię wszystko :D

      Usuń
  21. W przerwie od blogowania brakowało mi wielu rzeczy. Między innymi tych Twoich wspaniałych inspiracji na śniadania. A takie z wiśniową nutą już mnie przekonało. Dzięki Tobie nie będzie nudy w moich śniadaniowych posiłkach :) Nawet mam w domku dżem wiśniowy domowej roboty.
    Pozdrowionka od starej blogowej znajomej. Ciekawa jestem bardzo czy mnie jeszcze pamiętasz? Wróciłam do blogowania i do odwiedzania moich ukochanych blogów. Buziaki. Megly :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że wróciłaś! Nie ukrywam, że się martwiłam o Ciebie :)

      Usuń
  22. Mam nadzieje że impreza się udała:D Deser wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie proste- a takie dobre. :DDD

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie proste- a takie dobre. :DDD

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda bardzo smakowicie! :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.