piątek, 12 lutego 2016

Milka Feine Kugeln Noisette

Czy tylko u mnie pada 24h na dobę? ;) Ta pogoda zaczyna mnie trochę dobijać, a brak słońca nieźle wprowadza w depresyjny nastrój. Widzę to po ludziach w szkole, domownikach, sobie, a nawet po moim biednym kociaku. Jego chora łapa na te zmiany pogody tak go boli, że nawet na niej nie staje :(
Nie tylko kot cierpi, ale i tatę na zmianę pogody bolą kręgi szyjne po licznych wypadkach, a moje niegdyś połamane kończyny dają o sobie znać...uch, byle do wiosny!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na okres świąteczny pojawiło się wiele nowości, które doprowadzały mnie do euforii, szczęścia i niezłej nadpobudliwości (pod względem łażenia po sklepach - biedny portfel). Z upragnieniem i niepokojem wręcz, czekałam na każda kolejną gazetkę promocyjną, aby zobaczyć co też to nowego pojawi się na święta. Najbardziej zaskoczyło mnie Tesco, bo to tam znalazłam masę niemieckich i brytyjskich łakoci. Najbardziej spodobały mi się pewne kuleczki z Milki, które mimo swojej ogromnej ceny, nie pozwalały mi spać po nocach. Kupiłam 4 rodzaje i do tej pory żałuję, że nie skusiłam się na pozostałe 2 warianty...cóż, tak to jest jak się odkłada zakupy ;) Zapraszam Was dziś na wersję nugatową! :)


Skład:



Wygląd: Malutka paczuszka jak na tą cenę, ale pięknie zaprojektowana w Milkowym stylu. Fioletowy kolor, ''okienko'' w kształcie choinki, a w środku 9 pralinek, swoją drogą dość sporych, w ślicznie ozdobionych papierkach. Kocham tak dopracowane szczegóły i to one zawsze przyciągają moja uwagę ;) No cóż, nie bez powodu mówi się, że człowiek je oczami (i kupuje też!).



Smak: W sumie już na początku wiedziałam czego się spodziewać, bo nugatową tabliczkę Milki jadłam (klik!). Wspominam ją bardzo dobrze, ale nie oczarowała mnie tak aby ją ponownie kupować. Była za słodka i jeśli chodzi o nugatową czekoladę to wybrałabym Ritter Sport, ale wracając...
Mój mózg stwierdził (a raczej podświadomość), że może się mylę, że jest duże prawdopodobieństwo innego smaku i, że te pralinki mogą smakować kompletnie inaczej (inny układ nadzienia, inna forma...). Czy się pomylił? Absolutnie nie! I za to kocham moją intuicję :D Zacznę od czekolady, która jest przesiąknięta nugatowym aromatem, a mleczność w niej jest po prostu boska. Aksamitna konsystencja tak działa na kubki smakowe, że nawet ogromna słodycz mi nie przeszkadza. Jest to dosyć gruba skorupka z czekolady, ale kompletnie mi to nie wadzi, bo jest idealna. Nadzienie to jeszcze większa bomba, bo to taka tłuściutka, kremowa i rozpływająca się w ustach orzechowa ambrozja. Idealny Nutellowy smak, lekka tłustość i perfekcyjna kremowość. Lindt może się chować ze swoimi Lindorkami! Ja zdecydowanie oddaję serce (żołądek) tym i bardzo się cieszę, że jeszcze trochę mi zostało! :D Boskie, na prawdę warto spróbować mimo ceny - polecam!


Podsumowując:
10/10
Cena - 8,99 Tesco
Czy kupię ponownie? - Liczę, że pojawią się za rok! ;)

28 komentarzy:

  1. Oho! Kupiłam w grudniu. Ale kurczę mi tak nie smakowały. :C Dla mnie były przesłodzone i żałowałam, że nie wzięłam innego smaku : ( Chociaż w sumie struktura mi się podobała. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie, ale po jednej człowiek ma już satysfakcję :D

      Usuń
  2. ojoj takie dobre? Kurde robisz smaka, ale nie dałabym w życiu 9 zł za tak małą paczuszkę :) Po prostu mnie nie stać, ale cieszę się, że mogę przeczytać o nich u Ciebie :)

    Oj jesteśmy pokoleniem starcy, jeżeli już tak narzekamy, to co będzie później :/ Mam nadzieje, że się polepszy w sprawach zdrowotnych u Was naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, bo ostatnio coś krucho jest :/

      Żałuj, że nie kupiłaś! Niby 9 zł, ale ile przyjemności :)

      Usuń
    2. Serio? Aż mi seryjnie w brzuchu zaburczało, a idź xDD

      Usuń
  3. Kurczę kurczę, chyba się nie pożywię :D Ale dobrze, że tobie smakowało, nawet mnie nie dziwi że lepsze od Lindtorów ^o^

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego smaku nie jadłam, ale nie wątpię że był pyszny :)

    U mnie wczoraj też cały dzień padało, ale dziś póki co świeci słońce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro uznałaś, że MILKA jest lepsza od LINDTA, to też chciałabym ich spróbować. Bardziej jednak ciekawi mnie przywołana tabliczka nugatowa i jej wersja z białym kremem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lindory nieźle się popsuły to i Milka zrobiła lepsze pralinki :/

      Usuń
  6. No żeby Milka pobija Lindta w kwestii pralin to ujma na honorze dla szwajcarskiego giganta. Powinni się poprawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lindt popsuł Lindory, bo kiedyś były one genialne :(

      Usuń
  7. U mnie dzisiaj wiosna za oknem :D
    Ale nadrobiłaś mi smaka na czekoladę..

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jadłyśmy ale nas bardzo ciekawią może kiedyś będzie okazja, bo Lindtorki lubimy ale tylko po uprzednim zamrożeniu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię Mili i moje podejście do ich produktów to "Z marszu -1 punkt", ale krem w środku mnie kusi! Kojarzy mi się z tym z Ferrero. Może kupię, może nie, ale raczej cena odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogoda faktycznie nie nastraja, u mnie pada taka paćka śniegowa. Niby fajnie, bo biało, ale takie błoto niestety.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety dostałam z marcepanem, a że marcepanu nie znoszę to mi nie smakowały... choć sama czekolada jest pyszna. :-) Takie z mlecznym nadzieniem są fenomenalne, nugat też musi być cudowny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem szczerze, że po Tobie takiej oceny się nie spodziewałam, już wcześniej żałowałam, że kupiłam tylko jeden smak, a teraz to już w ogóle, teraz tylko ciekawa jestem czy inne też takie pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tajemnica! :D Już niedługo się pojawią ;)

      Usuń
  13. Ja nie przepadam za produktami z milki, dla mnie są one nieco za słodkie. Ale z drugiej strony jak zje się kostkę Milki to ja mam już dosyć - czyli ekonomiczna jest taka czekolada. Produktu, który opisujesz, jeszcze nigdy nie próbowałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również są dużo za słodkie, ale właśnie to jest w nich urocze :) Jedna pralinka i nie potrzebuję więcej słodyczy.

      Usuń
  14. Super artykuł. :-) Uwielbiam Milkę i wszelkie czekoladowe nowości. Chyba się skuszę na te pralinki.

    Zapraszam do siebie: http://www.fitnesswomen.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Jadłam! Potwierdzam opinię w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadłam! Potwierdzam opinię w 100% :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.