czwartek, 11 lutego 2016

Mullermilk pistacja-kokos

Coś czuję, że ten tydzień będzie spod znaku pecha i nieszczęść. Wczoraj totalnie zaspałam, wstałam o 7.40 i ledwo co zdążyłam na lekcje. Nie dość, że spóźniłam się 15 minut, to jeszcze na pierwszej lekcji był sprawdzian, o którym kompletnie zapomniałam! Kompletna wyliczanka, strzelanie odpowiedzi...załamać się idzie :/ W drodze powrotnej zmokłam aż do skarpetek, bo jakiś dureń za kółkiem wjechał w kałużę i ochlapał mnie dokładnie, totalne upokorzenie!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To, że jestem uzależniona od tych smakowych mleczek, to pisać nie muszę ;) Kocham je i z niecierpliwością czekam na każdy nowy limitowany smak czy jakąś promocję. Obecnie Muller ma edycję zimową i po prostu musiałam nabyć nowe buteleczki! ;)  Zielony, mleczny tworek od Mullera...czy to może być złe? Zapraszam!


Skład:


Wygląd i smak: Duża butelka, która mieści w sobie 400 gramów napoju. Jak wspomniałam na wstępie, jest teraz edycja świąteczna, a na ten smak przypadł słodki bałwanek ;) Po otworzeniu butelki można się nieźle przerazić, bo kolor mleka jest tak zielony, tak sztuczny, że człowiek boi się wypić! A nuż stanie się taki zielony na twarzy? :P Konsystencja jest rzadka i bardzo płynna, bo przypominam, że to mleko, a nie jogurt.

Zapach jest boski i niestety NIE pistacjowy czy kokosowy, a marcepanowy. Czuć tu wyraźnie nutę marcepanu, a o wspomnianych orzechach można zapomnieć. W smaku jest to samo, nadal utrzymuje się ten specyficzny smak, który mnie osobiście oczarował. Uwielbiam wszystko co marcepanowe więc...dajcie mi więcej! :D Na upartego pistacje można lekko wyczuć, ale kokos? ''Halo, czy ktoś tu widział kokosa?! Nie, wybacz...''

Mleczko jest pyszne, bardzo intensywne (aromaty wieeeem) i wciągające. Co prawda nie jestem w stanie wypić całej butelki na raz, bo swoją nadmierną słodyczą zamula na max'a, ale i tak jest przepyszne! Jeśli lubicie marcepan to jest to coś dla Was ;) Jeden z moich ulubionych smaków!
Polecam :)


Podsumowując:
10/10
Cena - ok. 3 zł
Czy kupię ponownie? - Tak

40 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień nie będzie pechowy :)
    A mleczko wygląda smacznie, szkoda tylko, że kokosa w nim nie czuć :/

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie tylko nie to ochydztwo ;((

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wolno być złej myśli - takimi myślami tylko przyciągamy do siebie nieszczęścia. Grunt to w szarym dniu znaleźć promyczki słońca, światełko w tunelu - to nie jest niemożliwe :) Coś widzę, że zima daje Ci się we znaki... chyba brakuje Ci słoneczka i bardziej pozytywnego nastawienia ;) Głowa do góry ♥

    Mleczko to nie moja bajka ale buteleczkę ma gustowną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety prawda, ale ostatnio ciężko mi wyluzować, znowu :/ No nic, dobrze, że mam ferie!

      Usuń
  4. Z takimi słodzidłami mi od dawna już nie po drodze. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wyczuwam lekko kokosa :) Może w sumie bardziej w podświadomości.. Ale raz na jakiś czas - uwielbiam, również w wersji bananowej :) Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam pewne oczekiwania względem tego Mullera, ale niestety zawiodłam się ilością cukru :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cukru sporo, ale ja na prawdę czasami mam ogromną chcicę na wypicie tego mleka :)

      Usuń
  7. Do produktu się nie odniosę bo ekhem, Mullermilk.. xD Za to przyznam że trochę ci zazdroszczę odległości od domu do szkoły, gdyby ja wstała o 7.40 nie zdążyłabym nawet na drugą lekcję :')) Oh god nie chcę końca ferii xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcale tak blisko nie mam, po prostu baaardzo szybko chodzę i się ze mnie śmieją, bo spacery ze mną wyglądają jak truchtanie :D

      Usuń
  8. Ten akurat piłam! Nie dziwię się co do oceny, mi też wyjątkowo smakował mimo, że za takami napojami nie przepadam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. E tam, ja bym się śmiała, gdybym była cała mokra przez taką kałużę. :D Czasem nie ma się innego wyboru, skoro hipotetycznie zostałam zmoczona do suchej nitki, to już tego nie odczaruję, nie wyschnę w sekundę… więc trzeba to zaakceptować i śmiać się z tego. :D

    Co do mleka - ja takich słodzonych, tego typu nie lubię. :C Nie mogę się przekonać. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, do śmiechu by mi nie było :(

      Usuń
  10. moje ukochane, ulubione, najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  11. :O w szoku ze taka wysoka ocena. Sama nie pilam ale tylko slyszalam ze okropny od kilku osob :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KILKU OSÓB, a nie dla całego świata ;)

      Usuń
  12. oj namawiałaś mnie już na ten smak *__* i po prostu jest na mojej liście: must have! Każdemu teraz go polecam przez Ciebie najbardziej z mullermilków, obym też sie nie zawiodła, bo Ci zaufałam :D

    Nie martw się za dwa dni masz ferie! Olej przykrości! :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga nie czekaj tylko spróbuj! Tak w ogóle to chcę wstawić recenzję Stefanek, ale tym raczej się nie zgramy, bo tego smaku raczej nie masz ;)

      Usuń
    2. dobra, wstawiaj bez względu na mnie recenzję, nie chcę być kulą u nogi. Fajnie, że się dogadałam z innymi dziewczynami, ale nie będę nikomu nogi podstawiać. W takim razie ja też swoje zrecenzuje niedługo ;)

      Usuń
    3. Jaką kulą u nogi, co Ci jest?
      Jak masz zamiar niedługo wstawiać to możemy zrobić to razem, tylko ja nie mogę zbyt długo czekać, bo producent czeka na opnie.

      Usuń
    4. nie no co ty kochana! To będzie w sumie głupio wyglądać jak ty wstawisz to od współpracy i inną wersję, a ja głupia tak od siebie :) Nie przejmuj się :* :) Jeszcze wstawimy wspólną recenzję, jeszcze dużo słodkości i jedzenia przed nami :) Ja wstawię najszybciej może we wtorek na wieczór albo środę :D Nie daj się niecierpliwić producentowi :) Ja szczerze, nie chciałabym by przeczytał moją opinię bo je zjechałam za tłustość i twardość :)

      Usuń
    5. Ja też je zjadę niestety...mam nadzieję, że inny smak mi bardziej posmakuje :P

      Usuń
    6. też Ci tego życzę, ale myślę, że struktura się nie zmieni. Choć w smaku są bardzo dobrze doprawione! :) Wstawię najwcześniej w przyszły czwartek bo zapomniałam, że jutro walentynki i muszę przesunąć o jeden :D Ale czekam z niecierpliwością na Twoją... rozdziewiczysz ich temat tabu i przetorujesz mi drogę xDD :*

      Usuń
  13. Nie miałem okazji jeszcze spróbować tego muller, pomimo że ubóstwiam pistacje :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jednak nadal wersja tylko kokosowa smakuje nam najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam, że jak dodawałaś śniadania, to często towarzyszył im muller milk. Sama bardzo je lubię (choć wieki nie piłam), a zwłaszcza pistacjowy <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Współczuję, ale pomyśl sobie, ze już tylko piątek, ostatni dzień i leniuchujemy :D
    Mleko nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jejku nie lubię. To jest bardzo słodkie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie, ale jak sie umie dawkować to pyszne :)

      Usuń
  18. Ja za marcepanem nie przepadam ale z drugiej strony tez mnie te napoje nie pociagaly choc czesto je widuje w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja nie wiem, za czym tu ludzieje tak szalejo. Mleko jak mleko, sam kokos jest lepsiejszy.

    P.S. Wczoraj piłam karmelowe ciacho. Recenzja pewnie za pięć lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem strasznie ciekawa Twojej opinii ;) Mnie bardzo smakował.

      Usuń
  20. Nie ma po nich zgagi? Mówiłaś ze masz refluks po mleku nie masz go ,a wgl słodzonych takich ? Jakby ja tylko słodyczy jadła a tym bardziej czekolada wieczny refluks,zgage,ból brzuszka pieczenie w przełyku bym ,miała zazdroszczę,że możesz owe produkty spożywać.I nie czuć dyskomfortu.Ja nie stety nie moge.Kiedy na podstawie ich robiłam ryże,kaszki itp ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam po nich zgagę i to straszną, czasami nawet biegunkę, ale są tak pyszne, że moja silna wola wymięka ;) Znaczy się takie ''mocniejsze'' problemy mam po całej butli, ale jak wybiję sobie szklankę to kończy się jedynie na zgadze, a jak los jest miły to i bez ;)

      Usuń
  21. Baardzo rzadko piję takie napoje, ale kiedyś próbowałam go od koleżanki i smakował zupełnie inaczej. Postanowiłam go kupić wczoraj i już wiem, że znowu na długo zrezygnuję z takich smakołyków. Przede wszystkim właśnie nie było czuć żadnej pistacji, a marcepan :/ W składzie nie jest nic o nim wspomniane.. Lubię jeść migdały, ale samego marcepanu nie znoszę i trochę się zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.