piątek, 1 kwietnia 2016

Granola ultra chrupiąca!

Cześć i czołem!
Jak dobrze, że dziś już piątek, co oznacza, że weekendu początek! Ja osobiście jestem padnięta po tych 3 dniach pełnych stresu ( 3 sprawdziany dziennie? no problem) i nieprzespanych nocy. Marzy mi się już koniec tego piątkowego dnia kiedy zrobię trening, wezmę długą kąpiel, zjem dobre wegańskie jedzonko i pójdę spaaaać! Niestety pod względem ''odmóżdżania'' sobie nie odpocznę, no nauki mam tyle, że chce się płakać, dwa referaty i jedna prezentację, ale dam radę! Muszę i się nie poddam.

Skoro zaczynamy weekend to może czas włączyć piekarnik? To przecież idealna okazja aby upiec przepysznie orzechową, chrupiącą i przepełnioną bakaliami granolę ♥ Taką mogłabym jeść codziennie.


Składniki:
♥2 szklanki płatków owsianych górskich
♥3 czubate łyżki masła orzechowego
♥2 duże garście pestek słonecznika
♥10 sztuk daktyli

Do miski wsypujemy płatki owsiane, pestki dyni i pestki słonecznika. W rondelku roztapiamy masło orzechowe, a gdy będzie już zupełnie płynne, zalewamy nim nasze płatki owsiane i mieszamy całość.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wysypujemy naszą granolę. Pieczemy przez około 10-15 min w 150-160 stopniach (pamiętajmy o przemieszaniu granoli w połowie czasu pieczenia). Gdy granola się upiecze wyjmujemy ją do całkowitego wystygnięcia. Po jej schłodzeniu dodajemy orzechy laskowe, ciecierzycę prażoną, rodzynki, żurawinę, ananasa oraz pokrojone daktyle i czekoladę.

Smacznego!




24 komentarze:

  1. Pieczesz rewelacyjne granole :) A z nauką dasz sobie radę tylko się nie stresuj i na spokojne... mimo wszystko pamiętaj o odpoczynku - bez niego Twój trud włożony w naukę zda się na nic.. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prażona ciecierzyca? Ciekawy dodatek, z którym się jeszcze w granoli w sumie nie spotkałam ;) Brzmi jednak bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to boskie połączenie! Uwielbiam ciecierzycę na słodko :)

      Usuń
  3. Domowa granola - najlepsze co może być. Twoja wygląda tak apetycznie, że aż chciałabym mieć ją dziś na śniadanie. Sama dodałabym na pewno jeszcze kokosowych nut smakowych ;) Pozdrawiam cieplutko :)
    PS: Świetna piżamka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj jak dawno nie robiłem granoli... Szkoda, że nie mam na mieszkaniu piekarnika, bo zrobiłbym już dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie bez piekarnika to męczarnia! Współczuję :(

      Usuń
  5. Mogłabyś zrobić taki inny post o tym co ćwiczysz itp. ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem Twoje zmęczenie, w ostatnich dniach byłam poza domem od 6 do 23 :/
    A granola świetna, następnym razem dodam do swojej pieczoną ciecierzycę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie łączymy się w bólu :/

      Usuń
  7. Kocham granolę! Domowej jeszcze nie robiłam, ale mam w planach podobnie jak owsiane ciasteczka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przygarnęłybyśmy miseczkę i jadły jak niegdyś chipsy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bosko ! :)
    Totalnie zapomniałam o granoli.. Ale chyba odkopię płateczki i jazda! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojojoj zjadłabym taką granolę! Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo znowu nie ma mojego komentarza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiało coś nie dodać, bo ja akceptuję wszystkie kochana :(

      Usuń
  12. Jaaaciee szukałam takiego przepisu! Super przydatny :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.