poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Stripsy z tofu w delikatnej marynacie Polsoja + pomysł na wykorzystanie!

Nie chce się wierzyć, że ten weekend tak szybko zleciał :( Masa obowiązków, dużo nauki i ten piekielny projekt z, którego nie jestem zadowolona :/ Niby siedziałam nad nim całą niedzielę, ale kurczę, chyba 6 nie będzie....mniejsza o to. Trzymać za mnie dzisiaj kciuki, bo się zapowiada bardzo stresujący dzień! Masa zaliczeń i nauki. Ten tydzień będzie istną walką o przetrwanie w szkole, ale na szczęście kupiłam sobie nową dawkę leków na żołądek i chyba przetrwam :P

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnią z nowości od naszej wspaniałej firmy Polsoja, którą otrzymałam do testów, są stripsy z tofu. Na początku długo głowiłam się co to do licha jest, ale jak tak poszperałam w internecie, doszłam do wniosku, że to coś na wzór kurczaka (?). Byłam bardzo ciekawa jak będzie mi smakowało, bo często sama kupuję tofu, kroję w paski, a potem siup z przyprawami i marynatą na patelnię ;) Jak one się sprawdziły? Zapraszam!

Jeśli interesują Was poprzednie recenzje to zapraszam na tofu mielone i falafele :)


Skład:


Wygląd i smak: Stripsy wyglądają cudownie, bo od razu przypominają mi moje ulubione danie z patelni - smażone wędzone tofu. Szczerze? Mogłabym jeść je codziennie, ale nie chciałabym aby ten smak mi się szybko znudził, więc stawiam na jego jedzenie w weekendy :D Pachną pięknie, lekko sosem sojowym i liczną gammą przypraw ziołowych. Zapach przed podgrzaniem może nie jest jakoś szczególnie wyraźny, ale po podsmażeniu...raju, bomba! Smak? Lekko gumowe (jak to tofu), soczyste od marynaty i pełne smaku od przypraw (nie doprawiałam ich). Zakochałam się w nich tak samo, jak w falafelach. W zestawieniu z świeżymi warzywami lub jakimś makaronem, tworzą danie nie z tej ziemi! Wyraźnie czuć w nich dodatek czosnku i ziół oraz sosu sojowego. To chyba mój ulubiony zestaw przypraw więc na pewno dlatego mi tak smakowały. Żałuję, że miałam tylko 2 opakowania, bo znikły dzień po dniu ;) Osobiście jeszcze ich w moim Tesco nie spotkałam, ale jak dorwę to biorę ze 3 opakowania na zapas - delicje!



Podsumowując:
10/10!
Cena - ok. 12-13 zł Tesco
Czy kupię ponownie? - Tak!


A tutaj pomysł na wykorzystanie ;) Moje ulubione i nieśmiertelne brokuły gotowane al dente na parze z wędzoną mozzarellą i całym opakowaniem stripsów z tofu. Pysznie? Bardzo! Już nie mogę się doczekać jak dorwę te stripsy ponownie ;)

20 komentarzy:

  1. Co jak , gdzie dostac wedzona mozzarele ?? Buuu czemu 160g kosztuje az tyle?? Kiedy to bedzie tansze... Glodnaaa jestem . Ide szukac wedzonej mozzareli najwyzej sama uwedze jak nie znajde..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w Piotrze i Pawle za 6,99 zł :)

      Usuń
  2. Trochę wiary w siebie!!! Musisz zacząć myśleć w innych barwach niż szare i czarne bo niestety ale daleko nie zajdziesz... musisz zaczać wyrabiać w sobie pewność siebie (ale też nie bez przesady), doceniać to co robisz bo w przyszłości ciężko będzie Ci na studiach a potem w znalezieniu pracy. Jesteś mądra, pracowita, tylko zacznij w to wierzyć bo to brak tej wiary i pewności siebie jest przyczyną nerwów, lekkich nie powodzeń... Rób to powoli, małymi kroczkami a sama zobaczysz, że bedzie lepiej i Ty poczujesz się lepiej :) ♥

    Jeśli chodzi o tofu to z przypraw przede wszystkim czuć sól.. słone to jak diabli ale co człowiek to trochę inaczej odbiera smak :) Wybacz ale na razie nie chcę nic zdradzać bo będzie recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiary w siebie, ale ona ocen nie da ;) Muszę się zacząć doceniać, wiem, ale na razie i tak widze postępy, bo nie jestem aż tak krytyczna wobec siebie :)

      Słone? Eee tam, przesadzasz.

      Usuń
    2. W każdym razie czekam na recenzję :)

      Usuń
    3. Właśnie wiara w siebie dużo da... musisz być pewna swojej wartości, tego jaka jesteś, że jesteś mądra, sumienna, super dziewczyna... trzeba isć z podniesionym czołem - nie można tylko i wyłącznie ganić się za wszystko bo to tylko jeszcze bardziej człowieka dołuje i zniechęca - czasem dobra jest pochwała samej siebie :) Jeśli znasz swoją wartość, wiesz, ze się uczyłaś i sobie poradzisz to stres Ciebie nie dopadnie i ze stresu niczego nie zapomnisz ;)

      Usuń
  3. Po raz kolejny powiem: chcę, ale ta cena. :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś kupię na spróbowanie - dotychczas wydawały mi się za słone, ale w Twoim obiedzie wyglądają świetnie :)
    Trzymam kciuki, będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja nie solę warzyw więc tu mi sól nie przeszkadzała :)

      Usuń
  5. ooooo mi też smakowały ale ja od razu zrobiłam z nich danie, jakie? pojawi się na dniach na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może powinnam wypróbować, ale jakoś nie zachęcają mnie wyglądem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież wyglądają jak pokrojone tofu ;)

      Usuń
  7. Bardzo lubię czytać Twoje posty i uważam, że Twój blog jest świetny! :) Martwię się jednak o Ciebie... Ciągle piszesz, że masz mnóstwo nauki. Rozumiem Cię, ale nie powinnaś się tak przemęczać. Musisz znaleźć czas na odpoczynek, bo organizm nie jest ze stali. Zarywanie nocek to błędne koło. Zarywasz nockę, jesteś niewyspana i nie masz siły w ciągu dnia, żeby się pouczyć, więc znowu zarywasz nockę. Lepiej porządnie wyśpij się w nocy i działaj w ciągu dnia. Ale pamiętaj- wszystko dla zdrowia, ale nie jego kosztem! :) Trzymaj się, pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziękuję za motywacyjny komentarz! Wiem, że to swojego rodzaju błędne koło, ale ono już w moim życiu tak szybko wiruje, że nie umiem przestać zarywać nocek :/ Z drugiej strony dużo lepiej uczy mi się w nocy, kiedy wszyscy śpią i jest absolutna cisza...cóż, musze z tym walczyć :)

      Usuń
  8. Kusisz nie tylko stripsami, ale i tą wędzoną mozarellą. Zjadłabym taką. Wersja z brokułami w pakiecie jak najbardziej do mnie przemawia. Smakowitości na talerzu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak je zobaczyłyśmy to właśnie pomyślałyśmy obie, że w sałatce brokułowej na pewno smakowałyby pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za cały tydzień :D Będzie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.