niedziela, 1 maja 2016

Legal Cakes - Karmelo♥y

Niedziela zapowiada się pracowicie, ale przyjemnie i w towarzystwie przyjemności :) Mam nadzieję, że ta majówka (aż tygodniowa!) pozwoli mi się dobrze przygotować na ostatnie zmagania w szkole.
Obiecuję, że jutro pojawi się post z haulem, bo jeszcze dziś wybieram się na zakupy i mam w planach dokupić kilka ciekawych rzeczy w eko sklepie :)
Miłej niedzieli!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Lubię karmel, ale nigdy nie byłam jego jakąś szczególną fanką. Niby dobry, ale z drugiej strony dla mnie przeważnie za słodki i zbyt mulący. Jednak gdy sprawa ma się do karmelu z daktyli to mam już zupełnie odmienne zdanie, bo według mnie nie ma nic lepszego niż karmelowy/krówkowy posmak tych owoców ;) Tutaj właśnie Legal Cakes oferuje nam taki karmel i to w połączeniu z masłem orzechowym, migdałami i czekoladową polewą. Czy to wypadło smakowicie? Czy znów straciłam głowę dla karmelu z daktyli? Zapraszam :)


Skład:


Wygląd: Ponownie mamy tu śliczne opakowanie zakończone sznureczkiem, które dodaje tego ''czegoś'', co czyni batona atrakcyjnym. Śliczna grafika, wyjątkowa i niepowtarzalna, kusi i tylko zachęca do zjedzenia batona. Batonik w środku prezentuje się ślicznie i już na pierwszy rzut oka widać, że jest robiony w sposób ''hand made'' :) Mamy tu 3 warstwy - czekolada, karmel i ciastko. Jak to wypadnie smakowo?


Smak: Zapach był silnie migdałowy i to właśnie one grały tu ''pierwsze skrzypce''. Wyraźnie było też czuć daktyle, a ja jestem ich nałogowym wyjadaczem więc znam się na rzeczy :D Polewa czekoladowa była bardzo gładka, wykonana z ciemnej czekolady i przepyszna. Wyraźnie można było wyczuć silny procent zawartości kakao i stawiam, że było to coś w granicach 70-80% - to się nazywa najlepsza czekolada! Pod czekoladą skrywała się karmelowa papka wykonana z daktyli, masła orzechowego i bodajże mleka migdałowego. Był bardzo kleisty, niczym prawdziwy karmel, a smakował milion razy lepiej niż oryginał. Szczerze to żałuję, że nie robią go na słoiki! ;) Chyba wyjadłabym w tedy cały na jednym posiedzeniu :D Na samym dole było ciastko, wykonane z mąki ryżowej, migdałów i erytrolu. Lekko słodkie, bezglutenowe, puchate i niezwykle kruche. Przy każdej próbie wzięcia batona w łapki rozpadało się, kruszyło i odchodziło od warstwy karmelu z czekoladą - to niestety na minus :( Jego struktura przypominała mi strasznie takie biszkopty, które nagminnie zajadałam w dzieciństwie. Ogólnie pyszna rzecz, ale zdecydowanie kruchość, ciągłe rozpadanie i rozwarstwianie się jest na minus. Czy bym do niego wróciła? Raczej nie i pozostanę przy innych smakach :) Ale nie zmienia to zdania, że zjadłam go z ogromną przyjemnością.


Podsumowując:
9/10

Cena - 7,50 zł
Czy kupię ponownie? - Ten smak raczej nie :)

31 komentarzy:

  1. dziś jest 1 maja więc wszystkie sklepy są pozamykane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój eko był otwarty do 12.00 :)

      Usuń
  2. Trzymam kciuki aby majówka była udana :)

    W batonie zniechęca mnie odżywka białkowa ale masło orzechowe jak najbardziej tak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? To syci na dłużej.

      Usuń
    2. Za dużo białka - źle się czuje po takiej ilości

      Usuń
  3. Karmel mnie ciekawi, ale samo ciastko raczej nie. Lubie biszkopty, ale nie lubię jak mi się wszystko rozwala w dłoniach

    OdpowiedzUsuń
  4. Baton wygląda obłędnie. Schrupałabym go od razu :) Karmel to ostatnio moje prawdziwe uzależnienie - niestety ;) Pozdrowionka cieplutkie! :) Miłej majówki!

    OdpowiedzUsuń
  5. 1 maja na zakupy? :O otwarte są u Ciebie ekoszopy? :O u mnie tylko żabka...

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam nad tym, żeby samodzielnie coś takiego upichcić w domu. Za karmelem nie przepadam, ale ta wersja brzmi super!

    A co do weekendu - też mam tydzień wolnego na uczelni, ale czekają mnie zmagania z prawem administracyjnym :/

    OdpowiedzUsuń
  7. To już mam porównanie do Sneaky :) Myślałem, że będzie bardziej (w ogóle) się ciągnął ale i tak nie wygląda źle. Jeśli daktyle są wyczuwalne... zakup odpuszczę. Biorę zielonego orzechowca (na ostatni punkt z karnetu) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto serio, skuś się na tego owsianego z owocami i czekoladą - KOOOCHAM GO :)

      Usuń
    2. Ok, pomyślę. Bo jego to akurat w lodówkach LC jest zawsze pełno ;)

      Usuń
  8. Szkoda, że konsystencja taka wyszła, bo sam wariant smakowy i ich opisy są dla mnie bardzo na tak. <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się pysznie, bardzo lubię takie smaki :)
    Udanych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gładki to ,,mający powierzchnię bez nierówności, chropowatości". Ja tu całkowitej gładkości czekolady nie widzę.
    Karmelu nie lubię, ale taki z dodatkiem mleka migdałowego, masła orzechowego i daktyli, który go tylko przypomina to musi być coś.
    Jestem bardzo ciekawa tego batona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, było bardzo aksamitnie i gładko ;)

      Usuń
  11. Jejunia… Wiem, że Legal Cakesy mogę teraz co jakiś czas dorwać w moim mieście - także muszę, muuszę je w końcu upolować. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli idzie o karmel w daktylach, to zdecydowanie muszą to być Medjool :D Drogie, ale warto, same w sobie doskonale imitują smak krówek ^.^

    Mmm połączenie smaków mi się podoba, chociaż teraz bym nie zjadła ze względu na odżywkę :) No i nie sądzę, żebym miała farta gdzieś je spotkać :D Za to sama sobie zrobiłam brownie z suszonych owoców z masłem orzechowym - słuchaj, miazga <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie te batony wszystkie bardzo ciekawią. Brownie i Szyszka poszłyby jako pierwsze, ale ten też bym chętnie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze słoika to bym raczej nie jadła, bo nie jem słoikowych kremów ani karmelów, ale w takim ciastku... uhuhu :) Ja w przeciwieństwie fanką karmelu jestem, więc produkt wydaje się dla mnie idealny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Skojarzył mi się z Twix'em, a że kiedyś bardzo je lubiłam... spróbowałabym z chęcią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mniam, mniam! My byśmy się na pewno z nim polubiły!! :D Świetny skład!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepyszne połączenie składników! A ta czekoladowa polewa....bajka!

    OdpowiedzUsuń
  18. zdecydowanie wyglada to jak jedno z ciastek, ktore testowalam w moim tescie angielskich slodyczy. Przywolalas moje cudowne wspomnienia z malych wakacji:) pycha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kojarzę je :) Rzeczywiście podobne, ale składem już nie :D

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.