wtorek, 3 maja 2016

Pasta z ciecierzycy Natur Line lekko ostra

Uwielbiam wszelkie warzywne pasty,a  te domowe już w szczególności. Oczywiście hummus pozostaje u mnie nadal na pierwszym miejscu, ale nie pogardzę też innymi wariantami ze strączków czy po prostu różnych warzyw. Ostatnio robiłam pastę z marchewki i masła orzechowego, powiem Wam, że wyszedł raj! Może wrzucę przepis kiedyś :) Wracając...takie pasty jem codziennie, a że mój blender jest bardzo słaby, to często sięgam po gotowce. Dziś padło na pastę z Tesco firmy Natur Line. Ze wszystkich dostępnych, tylko ta była wegańska więc właśnie ją zakupiłam. Jak wypadła? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd: Kusił mnie już od dłuższego czasu, bo przyznać muszę, że grafikę ma apetyczną. Z jednej strony cieciorka, z drugiej papryczki chili, a wszystko to na tle przyjemnej zieleni. Z niecierpliwością czekałam tylko na promocję, aby kupić choć jeden wariant smakowy na spróbowanie - padło własnie na tą, lekko ostrą.

Po zerwaniu wieczka wyglądała mało apetycznie. Coś jak rozgotowana na paćkę marchewka lub bataty. Jednak nie oceniam bez spróbowania, więc szybko zabrałam się za testy :)


Smak: Zapach był bardzo mdły i lekko podchodzący pod danie dla dzieci typu ''Gerberek''. Nie powiem, że nieźle mnie to obrzydziło, bo z doświadczenia wiem, że to żarcie dla dzieci jest niezjadliwe. Chili gdzieś zanikło, tak samo jak inne przyprawy co spowodowało, że powstał nijaki aromat. Oczywiście samym zapachem sugerować się nie można, więc szybko zabrałam się do próbowania. I jak? No nadal nijako...
Pasta jest bardzo mdła i mało doprawiona. Jej struktura nie jest przyjemna, bo niby zbita, ale zbierała się w niej woda. Ponad to w całości czuć liczne grudki, co mnie rozczarowało. Ciecierzycy w smaku kompletnie nie czułam, a jedyne co wyczułam to smak przecieru pomidorowego z lekkim kwaskiem. Dziwne, mało przyjemne, ale z dobrym pieczywem i dodatkami zjadliwe. Czy skuszę się ponownie? Nie i na inne rodzaje już też nie spojrzę.


Podsumowując:
6/10
Cena - ok 3-4 zł Tesco
Czy kupię ponownie? - Nie

23 komentarze:

  1. Uuu, a ja byłam zadowolona z tej pasty. Z wersji z burakiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buraki kompletnie nie dla mnie, ale może ten wariant smakowy jest lepszy. Ja osobiście tej nie polecam.

      Usuń
  2. Oczywiście, że podziel się przepisem na pastę :) Jestem bardzo ciekawa i wierzę, że jest smaczna :)

    A opisywana przez Ciebie pasta w ogóle mnie nie zachęca - kiedyś widziałam ją na przecenie i również mnie nie kusiło by zapakować ją do koszyka... Po Twojej recenzji jestem pewna, że mi nie posmakuje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oki, postaram się :) Tylko na razie nie mam w planach jej robienia.

      Usuń
  3. Niee, zdecydowanie wolę sama zrobić. :P Przynajmniej mdłe nie jest wtedy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż Twoja recenzja nie zachęciła mnie do spróbowania, to pewnie kiedyś kupię, bo 2 inne smaki past tej firmy całkiem mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może by Ci smakowała ;) Cena nie jest duża, warto spróbować na sobie.

      Usuń
  5. Tej akurat nie jadłam - pewnie niedługo spróbuję. Wszystkie te pasty zarówno polsoi i z tesco lubię, więc może jeżeli by nie odbiegała od pozostałych to byłabym zadowolona nawet. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te się do Polsoji nie umywają :(

      Usuń
  6. Nawet jak mało doprawiona, to i tak nie dla mojego żołądka. Pozostanę przy pysznej jajecznej.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas kiedyś pojawi się recenzja wersji z kaszą gryczaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam wczoraj w Tesco, ale się nie skusiłam. Były też jakieś wersje na słodko. Twoja recenzja raczej nie zachęciła mnie do zakupu :p
    A pasta z marchewki i masła orzechowego na słodko czy na słono? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych na słodko u mnie nie ma, a strasznie chciałabym ich spróbować :(

      Usuń
  9. Masło orzechowe z marchewką? Fuj.
    Ciecierzycę mam w domu i wolę pastę zrobić sama.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko sięgam po takie gotowe pasty. A jeśli już to meksykańska najbardziej trafia w moje gusta smakowe ;) Ale to nie ta firma. Pozdrowionka serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Skład i konsystencja tej pasty nie za bardzo mnie przekonują :/ Jeszcze brak aromatu i mojej ulubionej papryczki chilli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, chili mało cuć :(

      Usuń
  12. spodziewalam sie wyzszej oceny, choc dla mnie sloiczkowe jedzenie dla dzieci jest smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, niektóre dania dla dzieci są zbyt mdłe ;)

      Usuń
  13. Chyba próbowałam, ale no - dupki nie urwało :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.