wtorek, 17 maja 2016

Stefanki Premium Wielebny Czosnek i Dostojna Śmietanka Ze Szczypiorkiem

Wczoraj pracowicie, a dziś luzik, bo tylko 4 godziny w szkole ;) Cudownie! Przez matury nie ma tylu nauczycieli, że nie ma kto z nami siedzieć :D Niestety niedługa ta laba się kończy, ale może to lepiej, bo potrzebuję godzin aby popoprawiać oceny :)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
O Stefankach na blogu już parę razy było, ale poprzednie recenzje były mojej familii. Dziś jednak mam dla Was smaki, które przetestowałam ja! Okazało się, że tamte smaki mają jednak składniki pochodzenia ''mięsnego'' więc...pozostawię je rodzince ;) Teraz zapraszam do czytania o bardzo ciekawych smakach - czosnek i śmietanka ze szczypiorkiem! :)


Skład:



Wygląd : Po raz kolejny będę to pisać, ale po prostu kocham opakowania tych grzaneczek :D Są słodkie, urocze i niebanalne. Nie dość, że oczarowały mnie, to i jeszcze moją siostrę, która próbowała tego cuda głównie ze względu na opakowanie ;)

W środku grzanki przypominały bardziej chipsy/prażynki niż suszone mini chlebki. Widać, że przypraw do nich nie żałowano, co może świadczyć o wyraźnym smaku i zapachu - spróbujmy!


Smak: Zacznę od smaku Wielebny Czosnek, który pachniał mi identycznie jak takie chrupki w kształcie duszków, jedzone jeszcze za czasów dzieciaka.  Czosnek wyraźnie dawał się we znaki, a że ja go lubię to i te Stefanki mi zasmakowały. Oczywiście jak na takie rzeczy przystało, soli tu nie żałowano i to mnie nieco drażniło. Ogólnie fajnie to wyszło i nawet mojej siostrze smakowało, a ona na czosnkowe smaki zawsze kręci nosem :)

Teraz czas na Dostojną Śmietankę Ze Szczypiorkiem - czy ona faktycznie jest dostojna? No niestety...tutaj smak jest przekombinowany i zbyt słony. Czuć praktycznie samą sól, a szczypiorek czy śmietanka niknie pod naporem przypraw. Jedyną osobą, której to smakowało był mój tato, bo on solone rzeczy bardzo lubi. Ogólnie kiepskie połączenie i nie sprawdziło się u mnie.

Jeśli chodzi o konsystencję, to grzanki ponownie były ZA TWARDE! Bo dłuższym chrupaniu boli pół szczęki :( To mogliby poprawić.

Zatem, jeśli lubicie mocno słone smaki - polecam! 


Podsumowując:

Wielebny Czosnek - 7/10
Dostojna Śmietanka Ze Szczypiorkiem - 5/10

Cena - ok. 2-3 zł Stokrotka
Czy kupię ponownie - Nie

27 komentarzy:

  1. Jedyne duszki jakie pamiętam z dzieciństwa to monstery i z czosnkiem ich na pewno nie kojarzę :D A te raczej nie są dla mnie, ze względu na sól, ale twarde rzeczy lubię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odniesienie do duszków tyczyło się wersji ze śmietanką :)

      Usuń
  2. Dobre i to - grunt to cieszyć się nawet z takich drobnych akcentów w naszym życiu jak skrócone lekcje ;)

    A Stefanki to nie moja bajka ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło, że trochę oddechu złapiesz, ale już widzisz, co będziesz miała za dwa lata. :P
    Najlepsze to te chrupki mają nazwy. :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam wielokrotnie w Stokrotce, ale nie sięgam po takie przekąski. To chyba takie odpowiedniki Bake Rolls. Lubiłam je w wersji czosnkowej, pizzowej i cebulowej :)

    Czas matur dla młodszych klas jest najlepszy! Korzystaj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę ten produkt, ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że śmietanka wypadła słabiej, bo powiem szczerze, że takie smaki do mnie bardziej przemawiają. Czosnek chyba by mnie nie skusił. Choć w sumie - kto wie. Jakoś określenie wielebny do czosnku mi nie pasuje ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie pasuje ;) Czosnek jest pycha!

      Usuń
  7. Szczęśliwie żadne nie kusi. Bo chociaż lubię słone rzeczy to wydaje mi się, że te byłyby nieco za słone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wole postawić na klasyczne precle :)

      Usuń
  8. No niestety te chlebki zawsze są twarde - a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam w okolicach Stokrotki, więc nigdy nawet nie widziałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ból szczęki od twardości jeszcze bym zniosła, ale ten tłuszcz skapujący ze zdjęcia jest odpychający. Muszę któregoś dnia wrócić do Bake Rollsów i zobaczyć, czy rzeczywiście tak mnie to drażni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bake Rollsy też są cholernie twarde :/

      Usuń
  11. Sól, śmietana, szczypior - coś dla mnie, zdecydowanie ;) Czosnkowych też bym spróbował. Mało takich smaków jest na rynku. Zdecydowanie mało... praktycznie w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mało takich 'polskich' smaków ;)

      Usuń
  12. Nigdy się z nimi nie spotkałam, w sumie spróbowałabym z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  13. To wypoczywaj sobie, Kochana i w miarę możliwości powtarzaj już do tych popraw, bo znając życie nauczyciele zawala Was teraz sprawdzianami przed końcem roku i wszystko się nałoży. :( Ale pomyśl, że już niedługo wakacje i jeszcze wytrzymasz tę chwilę w szkole! Będzie dobrze, zobaczysz! :*Wierzę, że wszystkie poprawy pójdą Ci koncertowo i dostaniesz się do biol-chemu, o którym marzysz. Pierwsza klasa jest przecież ogólna i jeszcze wszystko jest dla Ciebie otwarte! Dobrze, że jesteś tak pozytywnie nastawiona. :) Z pewnością wszystko Ci się uda! Mi już tylko został angielski ustny, ale po dzisiejszym polskim jestem pozytywnie nastawiona i myślę, że będzie dobrze. ;) Oby ten maturalny maraton się już skończył i można będzie wrócić do przyjemności i pasji. ;) Dziękuję za Twoje kciuki i wsparcie za każdym razem, Kochana. :*
    Miejmy nadzieję, że w końcu się spotkamy! Musisz wpaść do mnie! ;)
    Przesyłam Ci dużo siły i energii!
    Buziaki Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już powtarzam i powolutku sobie zaliczam :) Jutro niemiecki, a dziś była fizyka ;) Napisałam wszystkie zadania i mam nadzieję, że 3 będzie! :) Kochana, trzymam kciuki nadal i wierzę, że zdasz do końca śpiewająco :) Dobre nastawienie to podstawa! Ja do Ciebie, a Ty do mnie :D Trzymaj się słońce, buziaki :**

      Usuń
  14. Za takimi słonymi chrupaczami nie przepadam, niemniej jednak nazwa i opakowanie przeurocze :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię przegryzać takie rzeczy, ale tego produktu jeszcze w sklepach nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnio nawet zastanawialam sie czy brac Stefanki w Stokrotce i w sumie pomyslalam sobie, ze lepiej kupic Bake Rollsy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obie przekąski są kiepskim wyborem ;)

      Usuń
  17. W zupie krem mogłyby być naprawdę dobre i trochę by zmiękły przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. OOOO taakąąąąąą ogromną mam ochotę na te czosnkowe! :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.