czwartek, 12 maja 2016

Vegaup!

To, że rynek wegański rozkwita, chyba nie muszę mówić? Coraz więcej produktów, coraz więcej akcji i coraz więcej restauracji. Widać, że weganizm i wegetarianizm cieszy się ogromną popularnością i nawet osoby, które na diecie roślinnej nie są, chętnie sięgają po coś nieznanego - wege jedzenie. Bardzo mnie to cieszy, bo jeszcze 10 lat temu osoba na diecie roślinnej była wręcz wytykana palcami i uznawana za dziwną. Na przestrzeni ostatnich lat nawet piramida zdrowego żywienia zmieniła się na korzyść i rację wegan/wegetarian, że to właśnie nie w produktach odzwierzęcych tkwi siła, życie i słynne ''białko'', a właśnie w owocach, warzywach, kaszach, pestkach czy orzechach! Jaki z tego wniosek? Go vege! ;) Kuchnia wegańska mimo opinii mdłej, byle jakiej i pełna mojego ulubionego ulubionego stwierdzenia ''jesz trawę i kamienie'' , tak naprawdę jest bogata, aromatyczna i PRZEPYSZNA! Ostatnio miałam przyjemność rozpocząć przemiłą współpracę z Karoliną, właścicielką firmy Vegaup!, która uwaga - pochodzi z mojego rodzinnego miasta, cudownie :) Karolinę poznałam osobiście i śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z najsympatyczniejszych roślinożernych osóbek jakie udało mi się spotkać. A co mówi o sobie sama firma?

''Weganizm to nie moda. To sposób na zdrowe życie i dobre samopoczucie, każdego dnia. Wybierając produkty VEGA UP otrzymujesz najwyższej klasy przygotowane wegańskie wyroby, które zaspokoją Twój wilczy głód i dodadzą zdrowych substancji odżywczych i minerałów Twojemu organizmowi.
Oferujemy wysokiej jakości dania niezawierające glukozy i laktozy, przygotowywane z dokładnie wyselekcjonowanych warzyw, kasz, roślin strączkowych i nasion. Naszą specjalnością jest bogata gama smaków hummusu, pasztetów oraz w przyszłości galaretek wegańskich, które przypadną do gustu nie tylko dorosłym, ale i dzieciom.
Posmakuj zdrowia i wybierz to co dobre dla siebie i swoich bliskich.''

Ciekawi co dostałam do testów? ;)



Hummus tradycyjny, oliwkowy, pikantny i cytrynowy - przeczuwam coś pysznego :D


Na razie są to tylko próbki hummusów, ale kto wie - może współpraca się jeszcze rozwinie? :)
Firma w swoim całym asortymencie posiada:
♥Hummus klasyczny
♥Hummus z suszonymi pomidorami
♥Hummus cytrynowy
♥Hummus z pikantną papryką
♥Hummus z oliwkami
♥Pasztet wegański z pieczarkami
♥Pasztet wegański z żurawiną
♥Paprykarz wegański
♥Smalczyk wegański
♥Hummus ze szpinakiem 

Firma ma w planach wprowadzić jeszcze dania gotowe - co BARDZO mnie cieszy! Takich rzeczy jest na prawdę mało na Polskim rynku więc trzeba trzymać kciuki aby wypaliło ;) Produkty śmiało kupicie stacjonarnie w eko sklepach na terenie woj. Łodzi i Warszawy, a jeśli nie jesteście z tych okolic to tylko dzwonić do Karoliny, aby się z Wami dogadała i wysłała Wam te słoikowe pyszności :)

Was zapraszam na stronę Vegaup oraz ich fanpage :



21 komentarzy:

  1. Jak zawsze same pyszności u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te hummusy muszą być świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same pyszności, szczególnie ciekawy jest hummus cytrynowy i ten z pikantną papryczką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie najbardziej kusi pomidorowy i szpinakowy, ale niestety nie dostałam do testów :)

      Usuń
  4. Baaardzo jestem ciekawa tych hummusów :) Oby były lepsze niż octowe z Primaviki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że na rynku jest coraz więcej wegańskich produktów. Bombowo :) o Vegaup-ie jeszcze nie słyszałam. Ale mam nadzieję, że ich produkty okażą się warte skosztowania. W takim razie testuj na zdrówko :) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie to cieszy, że coraz więcej wegańskich i wegetariańskich produktów pojawaia się na rynku i co najważniejsze są ogólnodostępne, szkoda,że zwykle mają ceny z kosmosu, ale mimo wszystko warto i w moim przypadku wegetarianizm był najlepszą decyzją:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jest tak samo - to najlepsza decyzja w życiu :)

      Usuń
  7. Nie ma to jak dobry humusik. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki jest skład tego cytrynowego z chęcią bym zamówiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już podaję :)
      gotowana ciecierzyca BIO (42%), woda, pasta tahini BIO, pieczona cytryna (5%), sok z cytryny, sól morska, czosnek, kmin rzymski, pieprz, tymianek

      Usuń
  9. Robisz zdjęcia na stole? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo Twoje ukochane hummusy, super! czekam na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  11. W moim otoczeniu tylko trzy osoby rozumieją, dlaczego nie jem mięsa. Reszta uważa to za fanaberię lub nową dietę odchudzającą. Jestem pescowegetarianką, ale ryby jem i tak nie częściej jak 1-2x w tygodniu. Wcześniej byłam wegetarianką, próbowałam być nawet weganką, ale to ostatnie na zdrowie mi nie wyszło. Mój organizm najwyraźniej nie życzy sobie aż tak drastycznych zmian. No cóż, i tak już wiele w sobie zmieniłam i stałam się dziwadłem ;) ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przestaniesz jeść ryby, bo one gorsze od innych zwierząt nie są :) Też czują.

      Usuń
  12. Hummusy!! Zawsze mile widziane i ciekawe jesteśmy jak wypadnie ten cytrynowy :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.