czwartek, 19 maja 2016

Wegańska migdałowa jaglanka z gruszkami i masłem orzechowym

Wierzyć się nie chce ale już czwartek i niedługo upragniony weekend ;) Wczoraj miałam nie małą przygodę, bo rano zaczęła mi lecieć krew z nosa i miałam 2 lekcje w plecy - dobrze, że zastępstwa :P
No i pochwalę się, że z fizyki dostałam...4! Wasze kciuki pomogły! Chyba nie muszę mówić, jak wyglądałam kiedy się o tej ocenie dowiedziałam? :D Dziś proszę o kciuki za WOS :)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dawno nie wrzucałam tutaj żadnego przepisu, ale to tylko dlatego, że nie mam czasu na pichcenie w kuchni :( Ciągle lecę po jak najszybszych rozwiązaniach i gównie na ''surowiźnie''. Owoce, warzywa...to teraz podstawa mojej diety :D Cóż...czasami tak trzeba, ale nie wolno zapominać też o wspaniałościach, jakimi są kasze! Dziś mam dla Was propozycję śniadaniową, która jest w 100% wegańska i cuuudownie pyszna, kremowa i och i ach! Ciekawi? Zapraszam :)


Składniki:
♥80 gramów kaszy jaglanej suchej
♥1 szklanka wody
♥1 szklanka mleka migdałowego
♥1 spora gruszka
♥1 czubata łyżka masła orzechowego  ( u mnie to)
♥cynamon

Kasze jaglaną przelewamy na sitku zimną wodą - dokładnie, aby pozbyć się goryczki!
W garnuszku zagotowujemy wodę z mlekiem i gdy zacznie bulgotać, wsypujemy do niego naszą kaszę. Całość gotujemy mieszając od czas do czasu.
Migdały siekamy na bardzo drobne kawałki i dosypujemy do naszej kaszy. Gruszkę myjemy, kroimy w kosteczkę i również dodajemy do kaszy. Gdy jaglanka będzie już gęsta i klejąca, dosypujemy do niej cynamon i jeszcze chwilę trzymamy na ogniu. Gdy jaglanka będzie już gotowa, przelewamy ją do miseczki i dekorujemy masłem orzechowym - smacznego! :)


25 komentarzy:

  1. Ta krew to z przemęczenia.. za dużo pracujesz, uczysz się.... organizm potrzebuje regeneracji, odpoczynku - wtedy nauka szybciej będzie wchodzić Ci do głowy a Ty sama poczujesz się lepiej :)

    Powodzenia na WOSie ♥

    A jaglanka na pewno smaczna - uwielbiam chociaż bardziej w wersji wytrawnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to raczej było z powodu zmian w ciśnieniu, na które reaguję :)

      Usuń
  2. Uwielbiam jaglankę na słodko! Opcja z gruszką jest idealna po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za WOS! A z fizyki gratuluję!
    Mi te wszystkie płatk-anki niemal zawsze wychodzą wegańskie ( czasem się zdarzy tylko, że dodam serka wiejskiego :> ), tak czy inaczej - pychota! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie gotowałam na wodzie, a odkąd jem bardziej ''na weganie'' to tylko roślinne mleko :)

      Usuń
  4. Wspaniały pomysł na jaglankę. Ostatnio bardzo się wkręciłam w gotowaną kaszę jaglaną na słodko. Często ją przyrządzam. Uwielbiam. Dzięki za inspirację :) U mnie dziś też będzie wegańska jaglanka (zresztą przyrządzam je zawsze w wegańskich wersjach). Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Twoja wersja była równie smakowita!

      Usuń
  5. Proszę Cię, przyrządź mi śniadanie. :< :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z taką miseczką można spokojnie zacząć dzień :D
    Gratulujemy! Teraz będzie tylko z górki, wierzymy w to :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wygląda to rozpuszczające się masło orzechowe na wierzchu jaglanki! <3 Rozpływam się nad tą pysznością! :*
    Czwórki z fizyki z całego serca gratuluję, ale tu żadne kciuki tak nie pomogły jak Twoja ciężka praca i sumienność w nauce, która przynosi wspaniałe efekty. :) Dla mnie 4 z fizyki to był zawsze szczyt marzeń, bo nie ukrywam, że przedmiot ten nie należał do moich ulubionych, a jeszcze zarówno w gimnazjum i liceum trafiłam na nauczycieli, którzy nie potrafili go dobrze wyjaśnić. Na szczęście fizyka była tylko epizodem w moim życiu, a później mogłam już się tylko skupić na przedmiotach , które kocham - biologii i chemii. :* Dlatego bardzo rozumiem, że jest Ci teraz ciężko. Wbrew pozorom uważam, że 1 klasa liceum jest najgorsza, a później już będzie tylko lepiej i lepiej! :) Byle do przodu. Szkoła to nie wszystko i na szczęście już za miesiąc czeka Cię błogi odpoczynek i regeneracja! :) Nawet nie wiesz jak mnie cieszy, że mogę czytać tu takie pozytywne wpisy, niezależnie od trudności, jakie spotykasz na swojej drodze. :* Życzę powodzenia w kolejnych poprawach! Czuję, że ta fizyka doda Ci pewności siebie i następne zaliczenia wyjdą jeszcze lepiej. :) Zasługujesz na to! :*
    Pozdrowienia Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, było pyyyszne <3
      Dziękuję Ci kochana, ale to głównie zawdzięczam korepetytorowi, a nie mojej wiedzy czy coś :P Fizyka i do moich ''koników'' nie należy i zawsze z niej kulałam :/ Co do miesiąca nauki...mnie ten fakt tylko przeraża, bo nadmiar popraw, sprawdzianów i innych pierdół mnie już dobija. Już dziś nawet w nerwach zrobiłam wszystkie lekcje, bo cały weekend na naukę :/ Eh, obym kiedyś przez to nie osiwiała :D

      Dziękuję za wsparcie! Buziaki :*

      Usuń
  8. pysznie sie prezentuje, taka kremowa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musiało być pyyyyszne! Uwielbiam połączenie migdałów i gruszki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje oceny :D Mniam, pyszny sposób na jaglankę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Oddaj! Gruszka i masło orzechowe to drugie najlepsze połączenie po jabłku z masłem orzechowym czy brukselką Pychota! Zaadoptujesz mnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłby problem, nie wiem czy moja familia by się zgodziła :D

      Usuń
  12. Dawno nie jadłam gruszek, ale mam z nimi miłe wspomnienia z dzieciństwa (kradłyśmy z przyjaciółką przez płot :P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś ukradłam czereśnie sąsiadom :D

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.