piątek, 3 czerwca 2016

Dżem Figowy Łowicz 100%

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiele razy pisałam tutaj o mojej ogromnej miłości do dżemów. Lubię dżemy z kawałkami owoców, te gładkie czy lekko lejące konfitury. Lubię też od czasu do czasu zjeść marmoladę, jak to bywało w dawnych czasach w przedszkolu ;) Dżemy są pyszne, a moim ulubionym jest zdecydowanie dżem wiśniowy! Ostatnio jednak pojawił się w moim życiu słoiczek, który chyba go pobił i zajął pierwsze miejsce...ciekawi? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd i smak: Jeśli chodzi o smak wygląd to dżem nie jest zbyt zachęcający. Bury kolor kojarzy mi się z owocami pływającymi w kompotach - meh :/ Najgorsze były kompoty z rabarbaru, gdzie wszędzie pływały te upierdliwe farfocle...zmora z dzieciństwa :P Ale jak to wiadomo, po wyglądzie nie wolno oceniać, więc szybko zabrałam się za degustację! Przecież dżem z figi to musi być coś.

Zapach? Bardzo słodki, coś jak suszone figi, ale nie jakiś intensywny. Spodziewałam się czegoś innego, ale na całe szczęście nie był to odpychający aromat.

Smak? Poezja! Słodki z chrupiącymi kuleczkami fig (które dla mnie są urocze) i gigantycznymi, ale serio GIGANTYCZNYMI kawałkami owoców. W samym dżemie aż 2 razy trafiłam na CAŁE połówki fig! SZOK
Dawno nie jadłam tak bogatego w owoce dżemu ;) Idealnie sprawdza się na grzankach z serem, albo po prostu solo. Ja połowę słoika wyżarłam samą łyżeczką, ale dżem miał też okazję pojawić się w moich śniadaniowych pomysłach. Pyszny i chyba na równi z moim ulubieńcem wiśniowym! Jeśli go jeszcze nie jedliście to serdecznie polecam - nie zawiedziecie się ;)


Podsumowując:
10/10!
Cena - 6 zł Kaufland
Czy kupię ponownie? - Tak!

23 komentarze:

  1. No i kotek też się zdziwił.... :D Ciekawe, czy Twój również miałby na niego chrapkę ;) Ja za dżemami nigdy nie przepadałam - te ze sklepu w ogóle mi nie smakują i ta ich galaretowana konsystencja jakby to był sok z żelatyną a nie owoce... br... :P
    Domowa konfitura z czarnej porzeczki mojej mamy to co innego - taka lekko kwaskowata to co innego :) Ostatnio jadłam też jedną zakupioną w eko sklepie, która również bardzo mi smakowała ale o tym kiedy indziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, mój kot tylko po nabiał sięga i swoje żarcie ;) To prawda, wiele jest takich dżemów, ale na szczęście Łowicz trzyma fason i zawsze ma w sobie masę owoców!

      Usuń
  2. Też bardzo lubię ten dżem. :D
    Jakiś czas temu rozsmakowałam się w połączeniu na kanapce: ser pleśniowy, ten właśnie dżem i orzechy włoskie. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, znam to combo! Również uwielbiam :)

      Usuń
  3. Zawsze lubiłam kompot z tabarbaru i te wszystkie obecne w nim "męty" :)
    A dżem pewnie jest smaczny, ale od wielu już lat dżemów nie kupuję i wcale mnie do nich nie ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawałki mnie skusiły... albo skusiłyBY, gdybym jadała dżemy. Lubię figi.

    OdpowiedzUsuń
  5. I skład jest taki przyjemny :D Jednak ja do dżemów odczuwam lekki wstręt, za bardzo kojarzą się z bułką z masłem, brrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się miód tak kojarzy ;/ Ale teraz się do niego przekonałam.

      Usuń
  6. Umrę, jeśli go nie dostanę. A jak dostanę, zjem cały. Na raz. Łyżeczką *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię figi bardzo. Nie miałam okazji jeszcze próbować takiego dżemiku. Szkoda wielka. Mnóstwo owoców, super. Pozdrowionka serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam porzeczkowy z Łowicza, jest genialny i też ma dużo owoców :) Teraz są za niecałe 5zł u mnie w Lidlu. Chociaż te 100% z Biedronki też są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię, ale ten i wiśniowy go przebijają ;)

      Usuń
  9. No powiemy Ci szczerze, że przekonałaś nas!!! Kiedyś miałyśmy go kupić ale jakoś to ciągle odkładałyśmy :D Musimy sobie koniecznie zapisać gdzieś aby przy następnych zakupach go poszukać, bo na nasze szczęście jak będziemy chciały kupić to nagle zniknie z półek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Z masłem orzechowym ostatnio jadłam i wymiata :)

      Usuń
  10. Muszę spróbować, brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię dżemy z tej serii (czarna porzeczka i wiśnia <3), ale figowego nie próbowałam. Chyba się szarpnę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham wszystko, co figowe <3 Mam słoiczek w szafce i przekonałaś mnie do tego, żeby go w końcu otworzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam lepsze konfitury figowe :-) Tylko figi , cukier i kwas cytrynowy bez pektyn i innych dodatków.
    FigTree

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.