niedziela, 26 czerwca 2016

Haul zakupowy (10) - moje wegetariańskie zakupy

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To już 10 haul, który pojawia się na moim blogu! Wierzyć się nie chce, jak to zleciało ;) Dziś haul iście wegański, bo właśnie tak teraz wyglądają moje zakupy. Zero jogurtów, zero twarożków i zero słodyczy, które zawierają w sobie produkty odzwierzęce :) I wiecie co mnie chyba najbardziej z tego powodu cieszy? Że jest to już obojętne rodzicom! Widać, że cera mi się poprawiła, włosy, energii więcej i ogólnie jakoś tak bardziej promienieję, więc brak protestów :) Nawet ostatnio w sklepie przy kupowaniu ciastek na imprezę, mam spytała się czy są wegańskie, bo chce żebym też z nimi jadła - kochana ♥ Green power!
A teraz koniec zachwytów - przejdźmy do haul'u! Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)


Zacznę nietypowo, bo od części przetworzonej, a nie warzywnej :D Tutaj zakupy w 100% z Lidla, bo to właśnie w nim głównie robiłam zakupy. Akurat nadarzyła się okazja, że mogłam pojechać do niego (bo teraz jest bardzo daleko :( ) i obkupiłam się solidnie :) Oczywiście nie mogłam wyjść ze sklepu bez kiełek na patelnie! Kupiłam 2 opakowania, bo niestety tylko tyle było :D Kupiłam hummus 2 smakowy z nachos, który ostatnio był dość popularny w wege świecie. Nie mogłam wyjść też bez sałatek z hummusem i kaszą bulgur! To taki odpowiednich tych z Biedronki, ale te w duuużo lepszych smakach! Mango? Już nie mogę się doczekać kiedy ją zjem :D Tata kupił za to te 3 dziwaczne puszki z warzywami na wok'a. Jestem ich strasznie ciekawa i coś czuję, że wpadną na bloga ;)


Tutaj część owocowo-wazrywna, czyli zakupy z ryneczka! Pierwsza fasolka, pyszna i bez łyka, pyszny brokuł i jabłka. Tata jeszcze dorwał tego GIGANTYCZNEGO kalafiora, który ważył - uwaga - 2,5 kg! :O Wspaniały :) W Kauflandzie skusiłam się na ten ciekawy sos od Dawtona :) Fajny ma skład, a w środku fasolkę czerwoną, którą bardzo lubię :) Zobaczymy jak się sprawdzi! 

To by było na tyle i mam nadzieję, że zakupy się podobają :) Widzimy się już w poniedziałek z recenzją (słooną!) - miłej niedzieli!

26 komentarzy:

  1. Muszę w końcu kiedyś ten hummus spróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz tak że jak jesteś na bazarku z warzywami i owocami to byś najchętniej zadzwoniła do firmy transportowej i wszystko zwinęła? :P Ja potrafię iść do sklepu równo z paniami co otwierają i czekać na dostawę i wtedy mam z tonę kalafiorów do przebrania i największy mój :D. Gratulacje i jak najdłuższego wytrwania na roślinnej :) . Twoje obiady bardzo inspirują i dają obraz co należy jeść. Zwłaszcza że jesteś moją rówieśniczką. Ja jakoś jeszcze nie umiem porzucić nabiału, aczkolwiek ostatnio hummus jem jak jogurt. Ciężko mi zrezygnować z serów na mikrobiologicznej oraz twarożku. Jogurty to już wogóle jem zazwyczaj jak już do sałatki a mleka wogóle nie mam ochoty pić. Wiem że nie powinienem ale mogłabyś teraz w wolnych chwilach wrzucić cykl ,,Co jem w ciągu dnia" taka sugestia a pomogła by wielu początkującym. Wystarczy spojrzeć jak popularne są takie cykle w Ani z Naturalnej kuchni wegetariańskiej. :) parę osób które znam porzuciło wegetarianizm właśnie dlatego że chudli i tracili energię albo żywili się samymi ciastami z kremem bo przecież wege.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, nie wiem, bo jem bardzo dziwacznie. Ogólnie wychodzą mi w ciągu dnia tylko 3 posiłki, ale gigantyczne. Nie wiem, czy przez to te jadłospisy byłyby ciekawe ;)

      Usuń
  3. Przepraszam jeszcze raz ja- wiem robię mnóstwo błędów ortograficznych ale niestety taka moja ciemna strona, lecz pracuję nad tym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że rodzice wspieraja Cię w weganizmie, pytają itd. Ja wegetarianką jestem już 4-5 lat a moi ciągle proponują mi zupy na kości, kotlety mielone itp. No ale tak bywa... wczoraj mi mama oświadczyła, że gdyby na moim weselu nie było mięsnych potraw to nikt by na to wesele nie przyszedł (chyba miała na myśli moją rodzinę, bo nie wiadomo jak to by było z rodziną mojego męża, którego nie ma).. heh.. jak widać każdy ma inne podejście...

    A co od zakupów to jestem ciekawa tych sałatek. Widziałam, że ich skład jest w porządku (bez benzoesanu sodu) ale obawiam się, że hummus jest strasznie naoctowany ;/ Czytałam też, że sałatki są gorsze od tych z Biedry (swoją drogą te co były w Biedrze możesz kupić w Tesco, E.eclerku i niektórych osiedlowych sklepikach po ok 4,99zł) Będę czekać na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też tak było i nadal tak jest, ale już mniej. Tata bardziej się czepia, że u mnie jak będą na obiady przyjeżdżać to umrą z głodu, ale ja mam do w nosie i staram się ciągle pokazywać wegańską kuchnię od najlepszej strony :) Ostatnio zrobiłam pieczone, faszerowane pieczarki i bili się normalnie o nie :D

      Te sałatki są PYYYYYYYYSZNE :D W poniedziałek znowu idę napaść na Lidla (są nowości!) i sałatki kupuję ponownie :)

      Usuń
  5. Kalafior + brokuł + fasolka szparagowa. Połączenie idealne. Sama też zasadzam się na takie pyszności. Mogłabym jeść w naprawdę dużych ilościach. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jadłam większości tych produktów, ale kalafiora będę dziś parować do obiadu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wygladaja te WOKi szkoda, że nie będę w Lidlu w najblizszym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wahałam się, czy nie wziąć tych sałatek z Bulgurem, ale ostatecznie stwierdziłam, że jak mam wakacje, to mogę sama upichcić, a nie jechać na gotowcach :P Super kalafior Ci się trafił! Teraz są coraz lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię gotowce :D Szczególnie gdy są wege <3

      Usuń
  9. Ten hummus mi nie smakował, za dużo octu, czuć mocną kwaskowatość. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, a ja nawet ze smakiem zjadłam:) Choć ten z żurawiną lepszy. Wole jednak hummus z Biedronki

      Usuń
  10. Tej kaszy bulgur się przyglądałyśmy ostatnio ale na końcu ich nie wzięłyśmy, ciekawe czy zrobiłyśmy błąd czy jednak było trzeba zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem bardzo tych sałatek!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się potwornie, że na polskich blogach jest coraz większa ilość wegetarian. <3 świetne zakupy, chętnie przygarnelabym wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznościowe zakupy! Aż mi się zachciało wybrać się na wyprawę do Lidla

    OdpowiedzUsuń
  14. W moim Lidlu nie było hummusu, ale w sumie wolałabym kupić osobno hummus i nachosy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z czym jesz humus? Mam ich olbrzymi wybór w UK, ale zawsze myślę " ale z czym ja go będę jadła" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie masz pomysłów z czym jeść? Przecież hummus jest ze wszystkim dobry kochana! :D Na kanapki, do warzyw (polecam marchewki i ogórka zielonego <3), jako baza sosu do sałatki (hummus+woda+sos sojowy), do niektórych owoców (lubię z winogronami i jabłkami) - hummus to życie ;)

      Usuń
  16. Sałatka z Lidla z kaszą i hummusem jest pyszna, a przynajmniej ta z pomidorami, tej z mango nie smakowałam, bo nie lubię mango :) zawsze czytam twoje posty ,,co jada wegetatianka na obiady", a czy mogłabyś kiedyś zrobić taki post tylko, że ze śniadaniami? Wiem, że kiedyś pisałaś, że jadasz płatki z serkiem wiejskim lub czymś, ale teraz kiedy trochę zmieniłaś swoją dietę jestem ciekawa jak śniadaniujesz ;) swoją drogą świetny blog, nie ukrywam, źe od recenzji zdrowych batonów niebędących woim zasięgu aż cieknie mi ślinka 👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszna to mało powiedziane! Kocham je obie dużo bardziej niż te z Biedronki :D Dla mnie mango lepsza, bo ja kocham mango. Myślę, że nie jest to łupi pomysł. Nadal jadam dosyć monotonnie (jaglanka na mleku migdałowym ♥), ale postaram się coś takiego zorganizować :)

      Usuń
  17. Ten hummus z Lidla jest jakąś nowością? :D Przyznam, że jeszcze go nie widziałam (tylko te klasyczne i żurawinowe). :D Będę musiała się rozejrzeć. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to nowość. Jako nowość jest jeszcze tofu i pasty!

      Usuń
  18. Jestemciekawa tego hummusa z natchos

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.