poniedziałek, 13 czerwca 2016

L'Oreo Legal Cakes

Dwa dni nieobecności? Wybaczcie! Wesele miałam, do tego wszystkiego kupę nauki i jakoś tak wyszło, że musiałam bloga odstawić. Jednak dziś się już poprawiam i serwuję post ;) Obiecałam haul, ale niestety nie wyrobiłam się ze zrobieniem wszystkiemu zdjęć. Pojawi się on w niedzielę, bo na ten tydzień nie przewiduję jakiś szczególnych zakupów więc będzie w sam raz :) Nie przedłużam już i zapraszam na post! Dziś coś pysznego od Legal Cakes ;)
PS. Trzymać za mnie kciuki!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Legal Cakes zachwyca mnie już od bardzo dawna. Testowałam jak na razie same batony, ale nie trafiłam na ''bubla'', którym plułabym na kilometr z powodu jego paskudnego smaku. Powiem jedno - firma robi dobrą robotę! To właśnie ich produkt zebrał u mnie PIERWSZĄ 100 na blogu, a o taki wynik ciężko ;)
Jeśli jesteście ciekawi wszystkich recenzji to zapraszam na tego zbiorczego linka - klik!
A teraz czas na L'Oreo! :)


Skład: Na zdjęciu wyżej ;)


Wygląd i smak: Może i opakowanie nie jest zbyt szczególne i przyciągające, a i to niezdrowe Oreo wygląda lepiej, ale szansę trzeba dać mimo to, szczególnie gdy skład zawiera w sobie tak pyszne składniki. Ciastko robione jest oczywiście na wzór klasycznych Oreo, ale brak tutaj wzorków na ''ciasteczku'', a i kremu jest dużo hojniej i zawiera on w sobie grudki (koooskos♥). Całość pachnie cudownie migdałowo-mlecznie z nutą kokosa w tle. Jednak nie można zapomnieć też o kakao, które ujawnia nam się po powąchaniu ''ciasteczka''. Słodycz jest plastyczny, łatwo można go zgnieść w ciapkach, ale mnie to nie przeszkadza, bo bardzo lubię taką konsystencję. ''Ciastko'' można oderwać od kremu, ale nie ukrywam, że trzeba się lekko napracować ;) Smak? POEZJA! Kakaowe ciastko z nutą migdałową jest pyszne, ale to krem robi tutaj najlepszą robotę! Smakuje jak takie chropowate wnętrze raffaello, ale bardziej kokosowo-migdałowe niż kokosowe z białą czekoladą. Jego struktura jest bardzo chropowata, przewija nam się tam kokos (wiórki) i mini kawałki migdałów, ale to właśnie w nim jest SUPER! Tak się zachwyciłam tym kremem, że kompletnie nie skupiłam się na ciastku ;) One również było wyborne, ale nie...to krem był gwiazdą wieczoru. Polecam :)


Podsumowując:
10/10
Cena - ok. 5-7 zł
Czy kupię ponowne? - Tak!

34 komentarze:

  1. Jejku,wlasnie tego ciastka od nich chce sprobowac najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że to dość... dziwaczne. :P Oczywiście pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepraszaj bo nie ma za co - rozumiem, że szkoła zajmuje sporo czasu i że jeszcze Was cisną :P Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko poprawić i wkrótce będziesz mieć wolne ;)

    W Recenzji wdarł się mały błąd "Słodycz jest plastyczny, łatwo można go zgnieść w ciapkach, " - chyba coś Ci ucięło :)
    Batonik wygląda smacznie - jak domowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w 80 zaliczone ;)

      Usuń
    2. I nic nie ucięło, tak miało być ;)

      Usuń
  4. W zwykłym oreo kremu nie lubię, a ten brzmi bardzo smacznie :) I ogólnie ciastko wygląda bardzo apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zwykłym Oreo krem jest paskudny :D

      Usuń
  5. Byłam w końcu w Legal Cakes i... było zamknięte :( Może w końcu będzie mi dane tam dotrzeć, jak przyjadę na ostatni, ustny egzamin :)
    Oreo jadłam raz i nie rozumiem zachwytu. Ale skład tego ciacha i Twój opis jego smaku brzmią rewelacyjnie :D

    Trzymam kciuki, trzymam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurdę :( To koniecznie zawitaj ponownie! Chętnie poczytałabym Twoje opnie :)

      Usuń
    2. W ten piątek mi się uda, bo mam sporo czasu wolnego przed egzaminem :D Pójdę z torbami, jak nic!

      Usuń
  6. dla mnie wygląda lepiej niż klasyczne! Zjadłabym, czekam aż będą dostępni więcej niż tylko kraków-warszawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, więc liczę, że kiedyś uda Ci się je spotkać :)

      Usuń
  7. Też miałam wesele ;) I też teraz masa obowiązków, więc rozumiem jak najbardziej. A ciastko faktycznie nie wygląda może jakoś najszczególniej, ale jeśli smak jest dobry to wiele można mu wybaczyć, tym bardziej, że zawiera kokos ;) Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie obie balowałyśmy ;)

      Usuń
  8. Porównanie z Raffaello? Wiesz jak zachęcić człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie można nabyć takie cudo?

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham Oreo, taką zdrowszą "podróbę" też bym chyba polubiła;) choć cena trochę odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  11. Człowiek dałby się pokroić normalnie za takie ciacho! :D Nie wiedziałyśmy, że i takie wersje mają w swoim asortymencie :P Mamy nadzieję, że kiedyś będziemy miały okazję je kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. http://www.legalcakes.com/
      :)

      Usuń
    2. Właśnie przed zadaniem tego pytania, przeglądałam ich stronę, ale ciasteczka tam nie znalazłam. :(

      Usuń
    3. Na stronie nie ma, ale w asortymencie jest na 100% ;) Napisz meila do firmy :)

      Usuń
  13. Fajowe! :) To by mi smakowało :) Może kiedyś będzie mi dane spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie mogę zakupić takie ciacho?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten L'Oreo tak bardzo skojarzył mi się z L'oreal czy jak to się tam pisze XDD

    Widać po brązowej części, że produkt zdrowy w 100% bo kawałki czegoś :x
    Ale i tak bym spróbowała, masz szczęście że przysyłają ci takie dobra *^*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciacho wygląda zachęcająco i bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W przekroju wygląda pysznie!:D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.