poniedziałek, 6 czerwca 2016

Schogetten Carmel Brownie

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnio podchodzę do czekolad od Schogetten z rezerwą, bo nie ukrywam, że marka nieźle zeszła na psy. Nie mówię tu, że są teraz niejadalnym tworem czekoladopodobnym, ale ich jakoś nieźle się opuściła i smaki stały się nijakie, mdłe i przesłodzone. Szkoda, bo ceniłam sobie tą firmę i przeważnie byłam zadowolona z ich wyrobów. Przy okazji zakupu czekolady Schogetten Cookies&Cream (klik), kupiłam też Carmel Brownie, o której dzisiaj mowa. Tamta totalnie zawiodła, ale może ta uratowała sytuację? Zapraszam!


Skład:


Wygląd: Co tu dużo pisać? Jak wygląda Schogetten (chyba) każdy wie. Kartonowe pudełko, a w środku sreberko, które chroni pojedyncze kosteczki czekolady. Grafika zapowiadająca smak czekolady też wyszła przyzwoicie, ale te kawałki brownie trochę mi tak sztucznie wyglądają ;)


Smak: Zapach zapowiadał nawet przyjemne doznania smakowe, bo czuć było i coś ''ciastkowego'' i trochę karmelu. Oczywiście była to woń bardzo słodka, ale przyjemna i (dla mnie) znośna. Szybko chciałam jej spróbować, więc nie czekała długo w kolejce do degustacji. Przy pierwszej lepszej okazji picia kawy z mamą otworzyłam ją i obie zabrałyśmy się za pałaszowanie...
Ważenia? PORAŻKA!
Dawno nie jadłam tak niesmacznego Schogetten, który zamiast czekoladą, smakuje jakąś plasteliną z cukrem. Nie dość, że smak iście czekoladopodobny to jeszcze te PARSZYWE I WCHODZĄCE W KAŻDY ZAKAMAREK W JAMIE USTNEJ KARMELKI! Okropna, sztuczna i smakująca jak tania podróba. Nawet konsystencja była niezbyt przyjemna, bo jakaś taka...jakby ta czekolada była stara, o.
Nie polecam, bo to na prawdę najgorszy Schogetten jaki jadłam. Chyba nawet wersja Tiramisu jest smaczniejsza. 


Podsumowując:
2-/10
Cena - 2,99 Netto
Czy kupię ponownie? - Absolutnie nie

27 komentarzy:

  1. Nigdy nie jadłam czekolad tej firmy - nigdy mnie nie kusiły i nadal nie kuszą - widzę, że nic nie tracę ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. W środku wygląda bardzo niezachęcająco. Jakby leżała już sporo, a nawet może się przeterminowała. Nie każda Schogetten jest pyszna. Ja najbardziej lubię Trillogię czy jakoś tak ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do Schogetten zawsze podchodziłam z dystansem, a właściwie... nigdy nie podchodziłam. Nigdy ich nie lubiłam, mimo że za wiele nie jadłam - odstraszał mnie wygląd i podział na kostki. Teraz to już w ogóle... :> Meeh, było do przewidzenia, że to paskudztwo, a nie karmelowe brownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, dla mnie ten podział na kostki jest uroczy, ale gusta są różne ;)

      Usuń
  4. Hmmm ała xD A ładnych opakowań nie można im odmówić - dobra, przynajmniej mi się podobają xd - więc dłuuugo wodziłam za nimi wzrokiem. Jak dobrze że istnieją słodycze blogi z recenzjami tych koszmarków c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobają, ale te sreberka..wrrr :/

      Usuń
  5. Kiedyś Schogetten były jednymi z moich ulubionych czekolad, niedawno skuszona ładnym opakowaniem kupiłam o smaku masła orzechowego z precelkami, matko, dawno czegoś tak obrzydliwego nie jadłam. Nie wspominając tego, że ze smakiem masła orzechowego nie miała NIC wspólnego, to ogólnie była niezjadliwa, a ja rzadko bywam aż tak krytyczna :P

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż, negatywna ocenia mnie nie zaskakuje, jedyne zaskoczenie jest takie, że AŻ tak zła jest ta ocena. Dobrze robię omijając Schogetteny szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też zacznę omijać :( To już 2 tabliczka pod rząd, która mnie zawiodła.

      Usuń
  7. To już wiem, żeby nie kupować ;) Do czekolad tej marki także podchodzcę z rezerwą, choć dobrze wspominam taką 3 kolorową :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ocenię, czy zeszła na pasy, bo Scho nie jadam. Jak widać, wiele nie tracę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma ani jednego Schogettena który mi smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio jadłam czekoladę tej firmy (jakaś biała z czymś tam:), ale tylko ja ją jadłam, bo nikt inny z domowników nie chciał się czepić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, akurat tą, która y jadłaś była smaczna :)

      Usuń
  11. Mi jedynie z tych czekolad smakuje biała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białej nie jadłam, bo nie lubię takich czekolad :)

      Usuń
  12. Nawet się tego spodziewałyśmy :P Tą markę już dawno skreśliłyśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykłych czekolad dawno już nie jadłam, ale pamiętam, że Schogetten kiedyś była dla mnie smakowo na równi z Milką (Lindt i Toblerone tylko je pobijały). Smak z opisu ma potencjał, ale szkoda, że tak się popsuli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, teraz jakoś idzie na drugi plan, a liczą sie pieniądze :(

      Usuń
  14. Te kawałki brownie na opakowaniu faktycznie jakieś takie podejrzane. Chyba zaczęli oszczędzać nie tylko na składnikach, ale również na projektantach. xD

    OdpowiedzUsuń
  15. A tej nie znam, ale lubię czekolady z tej firmy. Dobrze wiedzieć, że może być nie tak ja zawsze oczekuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda :( Jak zobaczyłam opakowanie to stwierdziłam że musi smakować super a tu taki klops.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej jak Ty zrobisz cudowne brownie ;)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.