wtorek, 7 czerwca 2016

Wegańska kokosowo-figowa kasza jaglana

Padam na twarz po 12 godzinnym maratonie poza domem. W szkole 9 godzin, na korepetycjach 2 i jeszcze godzina jeszcze godzina w gościach u cioci. Jestem padnięta, bo jeszcze dzień przed spałam tylko 2 godziny...eh, ale spinamy poślady - będzie dobrze! Trzymać za mnie kciuki :)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dawno nie wrzucałam tu żadnego przepisu na moje wegańskie cuda (które stanowią 90% mojej diety) więc oto i on! Kusiła ostatnio jaglanka, a że zaopatrzyłam się w zapas mleka kokosowego to i powstała taka kombinacja smakowa ;) Więc gotowi na takie combo? Jeśli tak - zapraszam! :)


Składniki /1 porcja/:
♥80 g kaszy jaglanej
♥2 szklanki mleka kokosowego (u mnie od Alpro)
♥30 g dżemu figowego

Kasze przepłukać na sitku pod zimną wodą - odsączyć z jej nadmiaru.
W garnku zagotować dwie szklanki mleka kokosowego i dosypać do niego 1 łyżkę wiórków kokosowych. Dodać kaszę i gotować aż będzie kleista. Suszoną figę pokroić na małe kawałeczki (najlepiej malutkie kosteczki) i dodać do kaszy - dokładnie wmieszać.
Kaszę przełożyć do miseczki, udekorować dżemem i pralinkami Rawnello - o, których przeczytacie moją recenzję tutaj - KLIK!

Smacznego :)



22 komentarze:

  1. Kochana, ta jaglanka jest mistrzowska! Pyszna kompozycja smakowa, a jak kokos w roli głównej to tym bardziej piszę się na miseczke tego cuda. :* Bardzo współczuję Ci tego maratonu naukowego. Aż nie mogę uwierzyć, że ostatnio przychodziłam to samo - wyjście z domu o godzinie 6:45, a powroty około godziny 20. Wiem, że jest Ci teraz bardzo trudno i czujesz się przytloczona obowiązkami, ale pomyśl tylko, że już niedługo będziesz miała wakacje i czas na realizację swoich planów i rozwijanie pasji. :) Wierzę, że pozytywne nastawienie działa cuda, więc z pewnością uda Ci się osiągnąć wszystko, jeśli powiesz sobie, że tak będzie. Cokolwiek by się nie stało pamiętaj - wszystko ma swój sens i z pewnością nawet beznadziejna, niesprawiedliwa dla Ciebie sytuacja doprowadzi do czegoś dobrego, tylko jeszcze nie wiesz do czego. Wysiłek i praca zawsze zostają nagrodzone, bez wyjątku! ;) Jesteś silna i dasz sobie ze wszystkim radę jeśli uwierzysz w swoje możliwości i mądrość! Trzymam kciuki za wszystko najmocniej jak mogę i czekam na pozytywne wiadomości. :)
    Pozdrawiam Cię Kochana i życzę, aby ten tydzień przyniósł Ci same dobre rzeczy! 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję kochana, staram się staram! Wiem, że już niedługo koniec, ale właśnie to mnie przeraża! Niby nic, ale ja mam tylko 10, 10 dni na wyjście z tego bagna jakim są zagrożenia! Niby to moja wina, fakt, ale kurdę...mogliby już tak nie cisnąc w tej szkole :'( Dziękuję jeszcze raz! :*

      Usuń
  2. Przepyszna musiała być :) Ostatnio kupiłam kilka tych kokosowych mlek z okazji promocji w Tesco :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bidulka... trzymaj się - będzie dobrze ♥ Cały czas trzymam za Ciebie kciuki... już niedługo wakacje - dasz radę :)

    Cieszę się, że w końcu pojawił się przepis na Twoje wegańskie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię figi. Jakoś o nich ostatnio zapomniałam. A tu proszę. Taki mocno figowy posiłek. I nawet kokosowe smaki się przewijają. Pycha. A to a'la Rafaello wygląda jak wisienka na torcie ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kaszę jaglaną! Twoja propozycja na jej przygotowanie wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię być tyle poza domem, na szczęście od kilku lat się to nie wydarzyło :P Podziwiam za wytrzymałość i... przystosowanie do życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś żyć trzeba, ale nie ukrywam, że mnie to już powoli męczy :(

      Usuń
  7. Mniam, Ty wiesz jak człowieka kusić :D Mnóstwo kokosowych smaków i jesteśmy w niebie :P
    Nadal trzymamy kciuki za Ciebie, my mamy za to przerąbany najbardziej ten tydzień a potem trochę ulgi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie podchodzi mi kasza jaglana na słodko, ale nie powiem, połączenie kokos + figi epickie :)
    Spodziewałam się tego po obiadach, ale teraz jestem pewna: fajnie, że jesz podobne do mnie porcje, patrząc po trendach na blogach fit i w ogóle w internecie wyglądałam na obżartucha, w końcu kto je 80g kaszy :D Totalnie zakazane, tyle węgli biodra strzeżcie się! Ja nie wiem, jak można najeść się np. 30 g owsianki xD

    Jesz dobrze ale ej, weź zadbaj o siebie bardziej :/ Jak można spać 2h?! Problemy ze snem czy aż tyle roboty? Chyba strasznie dużo bierzesz na siebie, a co jak pójdziesz do normalnej pracy? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty? Jaglana na słodko jest NAJLEPSZA :D To prawda, kokos z figą się lubi więc epickim połączeniem śmiało mogę to nazwać <3 Ja jadam często po 80-100 gram, ale to naprawdę nie jest dużo. Nie rozumiem ludzi, którzy najadają się np:. 2-3 łyżkami o.O

      Ja nie mam problemów ze snem tylko niestety tyle roboty :( Dziś trochę odespałam, ale nadal za mało...w weekend też sobie nie pośpię, bo mam wesele! :'(

      Usuń
  9. Omnomnom, wbijam na śniadanko! :D

    To już końcówka, też padam. W moim przypadku te trzy dni będą najgorsze (potem zostanie tylko ustny certyfikat z anglika). U Ciebie mam nadzieję, że też niedługo odpuszczą - muszą oceny wystawić, zatwierdzić, świadectwa wypisać... :P Kiedy Ci się rok szkolny kończy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstawienie 17 więc dużo czasu mi nie zostało :/ Nie ukrywam, że mam piera.

      Usuń
    2. Będzie dobrze, nie ma bata :)

      Usuń
  10. Ja zaczynam sesję i też ledwo żyję, więc takie zdrowe śniadanko jest teraz wskazane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pysznie wygląda. Uwielbiam zdrowe pyszne śniadania :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. zawsze zaglądając tu, uświadamiam sobie, że zaniedbałam znów śniadania, dobrze, że przypominasz ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.