czwartek, 21 lipca 2016

Czekolada Schogetten Apple Crumble Pie

Na ten niezbyt dobrze zapowiadający się dzień mam dla Was czekoladę! I to nie byle jaką, bo o smaku jabłkowego crumble, czy jak kto woli, amerykańskiej szarlotki :) Uwielbiam to ciasto, a więc ta tabliczka szybko trafiła w moje łapki, a potem do mojego brzucha.

To czekolada z serii ciastkowych od znanej już dobrze marki Schogetten. Na blogu była już jedna recenzja czekolady z tej serii, a mianowicie czekolada Schogetten Blueberry Muffin o smaku muffinek z jagodami. Tamta mnie oczarowała i mimo swojej nadmierne słodyczy zdobyła wysoką ocenę, a jak wypadnie ta? Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania! :)


Skład:


Wygląd:  Tak jak już wspominałam już przy poprzedniej wersji smakowej, na zakup tabliczek tej serii skusiłam się ze względu na ich grafikę. Ładna, kolorowa i nie przekombinowana oraz posiadająca zachęcające hasło reklamowe ''Let's cake!'' :) Moja mama też się na nią strasznie ''napaliła'', a więc kupiłyśmy ją sobie na spółkę (oczywiście żartuję, bo my zawsze się wszystkim dzielimy ;)).

Jak w środku Schogetten wygląda, to pisać chyba nie muszę? ;) Klasyk dobrze znany, czyli tabliczka czekolady podzielona na malutkie kosteczki ułożone na papierowo-tekturowej tacce. Oczywiście nie może zabraknąć sreberka, które mnie jak zawsze skutecznie irytuje.


Smak: Zapach czekolady był bardzo podejrzany, bo nie miał w sobie nic wspólnego z jabłkami ani z jakimkolwiek ciastem. Aromat był wręcz odrzucający, bo tak cukrowo-żelkowego czegoś nie czułam dawno.  Zawód już na samym początku? Czytajcie dalej, będzie jeszcze gorzej.

Czekolada, która oblewała nadzienie to klasyczna Schogetten, ale w tym przypadku przesiąkła ona żelkowym (?) smakiem i stała się bardzo nieprzyjemna. Miała w sobie taki nieprzyjemny aromat plastiku i tanizny. A nadzienie? Chyba największy dramat! Zacznę od tego, że ta czekolada NIE MA NIC WSPÓLNEGO z jabłkowym crumble czy szarlotką, a nawet z prawdziwym jabłkiem. Smakuje ono po prostu tanimi żelkami, które przeleżały sobie w szafie i są już rok po terminie. Kawałki ''jabłek'' kleją się do zębów i kompletnie nic nie wnoszą do smaku. Czysta porażka, której po jednej kostce miałam już absolutnie dość! Dodam jeszcze, że jest praktycznie przesłodzona, więc to dodatkowy minus. Mamie też nie smakowało, ale na szczęście zadowolił się nią tata (a on zje wszystko co słodkie). 


Podsumowując:
1/10
Cena - 3,99 Netto
Czy kupię ponownie? - Nie

17 komentarzy:

  1. Hihi dodajemy recenzje o podobnych porach.

    Co do czekolady, to w 100% zgadzan się z oceną. Była ohydna. ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego niezbyt dobrze? Coś się stało, czy masz na myśli pogodę? Mam nadzieję, że mimo wszystko dzień nie będzie aż taki zły - wszystko się ułoży, trzymam kciuki ♥

    Czekolada w ogóle mnie nie zachęca - nie przemawia do mnie takie połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak myślałam, że nie bedzie smaczna :P Ale ja ogólnie nie lubię takich smaków w czekoladach, więc na nic dobrego bym się nie nastawiała:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Schogetten właśnie za taki uroczy podział tabliczki na kawałeczki <3
    Aaa, wiem, co to za agent z tego jabłkowego aromatu - jak takie długie żele jabłkowe. Podobny smak ma jabłkowy Sante Jazzy Bites. Kojarzy mi się z zielonymi, amerykańskimi jabłkami. O ile w tamtym batoniku mi to nie przeszkadzało, o tyle czekolada by mi nie podeszła - bardziej pasuje mi tutaj mus jabłkowy, a nie takie żelki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś uwielbiałam, a teraz jakość się strasznie popsuła :(
      Skoro podobny smak ma ten batonik, to już na pewno się na niego nie skuszę :P

      Usuń
  5. Że też masz nadal odwagę kupować czekolady tej marki :) Ja ją sobie już dawno darowałam, szkoda kalorii na takie wyroby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym egzemplarzu już odwagi mniej...

      Usuń
  6. Myślałam, że malinową uznasz za totalną porażkę - jadłam ją i szału nie ma, dobrze, że nie skusiłam się na tą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowo-sernikowa o dziwo nie była zła ;) Ale więcej nie powiem!

      Usuń
  7. Coś czułam, że ten produkt okaże się porażką... A szkoda, bo pomysł na wariant smakowy bardzo dobry. No to na opakowaniu powinna widnieć nazwa ,,tanie żelki" :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio wszystkie czekolady u ciebie z tej firmy są na duże NIE :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety pokazuje, że firma spada na psy :(

      Usuń
  9. Jakiś czas temu ją miałam, ale oddałam bez próbowania. Widać dobrze zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzamy się z każdym słowem. Ta czekolada była okropna, strasznie sztuczna, przesłodzona i w ogóle aż miałyśmy wyrzuty sumienia, że zjadłyśmy po tej jednej kostce :P

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.